Strony

sobota, 27 maja 2023

Dajcie się porwać smoczej opowieści! "Srebrny smok", Barbara Sadurska.

 "(...)Dla Matyldy Japonia nie była Krajem Kwitnącej Wiśni ani góry Fudżi. 
Dla Matyldy Japonia była krajem smoków. 
Znała wszystkie legendy o nich, na marginesach w zeszytach 
rysowała japońskie smoki i węże morskie (...)"


Matylda ma 12 lat i jest zafascynowana smokami oraz wszystkim, co z nimi związane. Jej największe marzenie to wyprawa z mamą do odległej Japonii - ponieważ jest przekonana, że tam na pewno uda jej się spotkać jakiegoś przedstawiciela smoczego gatunku. Kiedy realizacja tych zamiarów wydaje się już bardzo bliska, los płata Matyldzie figla i krzyżuje jej podróżnicze plany...

W wyniku niespodziewanego splotu różnych przedziwnych okoliczności, Matylda trafia pod opiekę swojego dziadka, mieszkającego na pewnej tajemniczej wyspie. Choć dziewczynka widziała go wcześniej tylko raz w życiu i wcale go nie pamięta, od razu nawiązuje ze starszym panem fantastyczny kontakt. Oboje prowadzą niekończące się dyskusje o smokach, legendach, literaturze i morskiej żegludze - choć cała ta sielanka może już wkrótce się skończyć, bo na wyspie dzieją się różne niezrozumiałe rzeczy, a mieszkańcy zaczynają odczuwać narastający niepokój...

Więcej szczegółów oczywiście nie zdradzę, żeby nie odbierać Wam satysfakcji i przyjemności płynącej z lektury ;) Naprawdę nie spodziewałam się, że książka zamówiona z myślą o naszym Juniorze wciągnie również MNIE (i to do tego stopnia, że dosłownie ją pochłonęłam w niespełna godzinę!) Cała historia niezwykle mnie rozczuliła i obudziła wspomnienia z dzieciństwa spędzanego z dziadkami - a jednocześnie towarzyszył mi dreszczyk emocji i wprost nie mogłam doczekać się, co przyniosą kolejne strony! :)

Myślę, że tekst autorstwa Barbary Sadurskiej (w połączeniu z niesamowicie klimatycznymi ilustracjami Marcina Minora) spodoba się nie tylko wielbicielom smoków. Zdecydowanie widać tu ogromny talent literacki i tak zwane "lekkie pióro" - dzięki czemu czytelnik przepływa przez całą opowieść swobodnie i bez uczucia dyskomfortu, niesiony na fali idealnie dobranych słów...

Ta książka wręcz prosi się o kontynuację -
 a my już nie możemy doczekać się jej dalszego ciągu 
(choć ogólnie daleko nam do wszelkiej fantastyki)!
 

 
"Srebrny smok"
Wydawnictwo Agora
tekst: Barbara Sadurska
ilustracje: Marcin Minor 
stron: 144 / wiek: 8+
 

13 komentarzy:

  1. Okładka faktycznie ciekawa, opis też, ale już np. ilustracje mnie bardziej zniechęcająca niż zachęcają te ciemne kolory. Jednak to tylko moje zdanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei uważam, że idealnie pasują do całego klimatu książki - ale masz rację, że to kwestia gustu :)

      Usuń
  2. Jakie wspaniale ilustracje, na pewno mocno dzialaja na wyobraznie dzieci!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś czuję, że i mnie mogłaby się spodobać! Widzę taki klimat bajek i seriali z mojego dzieciństwa :) Piękne ilustracje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilustracje robią wrażenie to fakt, dlatego dzieci pokochają tą propozycję.

      Usuń
  4. Kreska w tej książeczce prosta, ale do mnie właśnie takie przemawiają.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czeka w kolejce do przeczytania. W tym tygodniu się za nią bierzemy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, świetna książka. nie znaliśmy wcześnie, ale na pewno muszę się przejrzeć. Dziękuję za polecenie

    OdpowiedzUsuń
  7. Już choćby ze względu na ilustracje sama skuszę się na tę lekturę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też wpadły w oko te obrazki, aż sie chwile zatrzymałam:)

      Usuń
  8. Bardzo ładne ilustracje cudne kolory, ciekawe zestawienie aż miło popatrzeć, napewno czas z lekturką będzie przyjemny dla dziecka ale i dorosłego

    OdpowiedzUsuń
  9. Smocze opowieści fantastycznie działają na wyobraźnię młodych czytelników, a i dorośli chętnie się przy nich zatrzymują.

    OdpowiedzUsuń
  10. Na pewno dzieciaki z przyjemnością, by posłuchały takiej bajki.

    OdpowiedzUsuń

Wszelkie opinie, sugestie, nieskrępowana wymiana zdań, a nawet konstruktywna krytyka - mile widziane :)