Strony

sobota, 12 sierpnia 2023

Z dzieckiem w Krainie Biesów i Czadów. Kolej gondolowa w Solinie i tematyczny Park Rozrywki "Tajemnicza Solina".

Od lipca 2022 roku możemy podziwiać Bieszczady oraz Jezioro Solińskie z lotu ptaka - a konkretnie z perspektywy tamtejszej kolejki gondolowej, stanowiącej integralną część Ośrodka PKL Solina. Sam przejazd kolejką trwa wprawdzie zaledwie około 8 minut - ale za to towarzyszą mu naprawdę malownicze widoki i mnóstwo innych atrakcji, którymi spokojnie można wypełnić sobie cały dzień podczas rodzinnej wycieczki. Ponieważ właśnie wróciliśmy z urlopu w tamtych okolicach, postanowiłam podzielić się z Wami naszymi wrażeniami oraz garścią przydatnych praktycznych wskazówek - dopóki moje wspomnienia są jeszcze na tyle świeże, by nic mi nie umknęło :) 

Naszą wyjątkową podróż zaczęliśmy przy popularnym solińskim deptaku - bo właśnie po jego prawej stronie znajdują się schody prowadzące do wejścia dolnej stacji Plasza. Bilety możecie zamówić online albo kupić na miejscu w tradycyjnej kasie lub biletomacie - a ich cena może obejmować przejazd kolejką w jedną lub obie strony, dodatkowe zwiedzanie wieży widokowej oraz wizytę w Parku Rozrywki "Tajemnicza Solina", o którym opowiem Wam w dalszej części wpisu. Po szczegółowe cenniki oraz informacje o wszelkich obowiązujących zniżkach odsyłam Was TUTAJ i TUTAJ. Dodam tylko, że do kas biletowych najlepiej ustawić się jeszcze przed otwarciem obiektu, we wczesnych godzinach porannych - ponieważ potem długość kolejek może okazać się dla Was niezbyt miłym zaskoczeniem ;)

Zanim wsiądziemy do jednego z wagoników, czeka na nas multimedialne preshow z licznymi interaktywnymi atrakcjami dla dzieci. Jest to długi i kręty korytarz łączący ze sobą kilka pomieszczeń ekspozycyjnych - a dowiemy się tam między innymi, jak powstała zapora wodna w Solinie, jak wygląda ukształtowanie terenu w Bieszczadach, jakie zwierzęta w nich występują oraz kim byli Łemkowie i Bojkowie, zamieszkujący tamte okolice. Wszystkie pokazy idealnie wprowadzają nas w bieszczadzkie klimaty i stanowią niezwykle zachęcający przedsmak kolejnych spektakularnych doznań...

Następny etap to oczywiście podróż samą kolejką gondolową, która w swoim najwyższym punkcie znajduje się ponad 100 metrów nad ziemią. Długość trasy to natomiast 1540 metrów - stosunkowo niewiele, lecz subtelne "turbulencje" oraz świszczący wiatr niewątpliwie wywołują lekki stres i dodają całej wyprawie odpowiedniej dramaturgii  ;) Kiedy już docieramy do górnej stacji Jawor, możemy wybrać się na wspomnianą wcześniej wieżę i otwarty taras widokowy - a także skorzystać z przeszklonego skywalku, na którym istnieje opcja wykonania i wydrukowania pamiątkowych zdjęć (koszt jednej fotki w formacie A4 to 19 złotych). Jeżeli w międzyczasie dopadnie Was wilczy głód - możecie zaspokoić go w Karczmie Jawor, Kawiarni na Wieży albo w Bistro Czadowe Gary.

Przechodząc do rozrywek dedykowanych głównie najmłodszym turystom, z ogromną przyjemnością prezentujemy Wam również wnętrze tematycznego Parku Rozrywki "Tajemnicza Solina". Ponieważ Bieszczady przez setki lat stanowiły bardzo zróżnicowany i wielokulturowy tygiel oraz były zamieszkiwane przez najróżniejsze grupy narodowościowe i etniczne, obecnie przekłada się to na mnogość pradawnych legend i podań - a te z kolei stały się nieocenioną inspiracją do stworzenia takiej magicznej, unikalnej przestrzeni...

W "Tajemniczej Solinie" spotkamy głównie kudłate i psotne Czady, które we wszystkim upatrują okazji do dzikich harców i płatania figli zwiedzającym ;) Według informatora turystycznego,  Czady znają się doskonale na grzybach i owocach leśnych, chętnie oddają się muzykowaniu, tańcowi i śpiewowi! Wiedzą sporo o pogodzie, którą potrafią nawet przewidywać - a ponadto opanowały zdolność telepatii, umieją rozmawiać ze zwierzętami i odczytywać ich myśli. Na terenie parku nie zabraknie również pięknych Rusałek, przedwiecznych Olbrzymów i Czuhajstrów, obeznanych z czarną magią Biesów oraz ich bohaterskich Strażników. Niektóre z tych mitycznych postaci to drewniane bądź kamienne rzeźby i posągi - natomiast inne to po prostu młodzi, sympatyczni animatorzy ze świetnym podejściem do dzieci :)

O wszystkich atrakcjach "Tajemniczej Soliny" mogłabym pisać Wam naprawdę długo i bardzo szczegółowo - ale przecież nie chodzi o to, by odkrywać przed Wami wszystkie karty ;) Miejsce doskonale łączy niepowtarzalną bieszczadzką przyrodę z nowoczesnymi interaktywnymi technologiami, nastrojową muzyką i niezwykle sugestywnymi historiami, które intensywnie oddziałują na dziecięcą wyobraźnię. Jednocześnie nie zauważyłam, by nasz Junior był po takiej wizycie zbyt pobudzony lub nadmiernie przebodźcowany - co w innych odwiedzanych przez nas parkach rozrywki czy salach zabaw zdarza mu się niestety dość często i niejednokrotnie zaburza naszą wakacyjną sielankę...Może to dlatego, że wokół tyle pięknej zieleni, drzew i kojącego śpiewu ptaków? ;)


Z tego co zaobserwowałam, największym zainteresowaniem dzieci cieszyły się wszelkie tory sprawnościowe oraz wodny plac zabaw o wdzięcznej nazwie Rusałkowy Ruczaj. Nie mogę pominąć również punktu przeznaczonego do wypłukiwania zatopionych skarbów Olbrzymów - a także Czadowego Ślizgu z czterema długimi, zakręconymi zjeżdżalniami. Na szczęście przy wejściu do parku otrzymaliśmy mapę ze wszystkimi dostępnymi stanowiskami, by nie zagubić się w ich gąszczu - a dodatkową atrakcją okazało się poszukiwanie ukrytych pieczątek, które każde dziecko mogło odcisnąć na specjalnej karcie.

W Osadzie Olbrzymów wysłuchaliśmy kilku ciekawych opowieści, które rozbrzmiewały z głośników po naduszeniu odpowiedniego przycisku. Sprawdziliśmy również, do jakiej kategorii magicznych istot kwalifikujemy się na podstawie ciężaru naszego ciała oraz siły głosu. Wioska Czadów przywitała nas z kolei apetycznymi zapachami prosto Z Czadowego Pieca, mydlanymi bańkami i kudłatą parkową maskotką - bardzo przyjacielską, przytulaśną i chętnie wchodzącą w interakcje ze wszystkimi gośćmi. 



Na kolejnych etapach naszej wycieczki odwiedziliśmy również leśne ścieżki w drzewach, Labirynt Biesa i osadę jego Strażników - a tam mieliśmy okazję postrzelać z procy i z łuku, porzucać nożami (nie dla dzieci!) oraz stoczyć zaciekłą walkę na piankowe miecze ;) To oczywiście tylko jakiś niewielki ułamek wszystkich aktywności i wyzwań, które można podjąć w "Tajemniczej Solinie" - ale o pozostałych polecam przekonać się osobiście :) Naszym skromnym zdaniem to jedno z najciekawszych tego typu miejsc na rozrywkowej mapie Polski - a do tego świetnie przemyślane, dopracowane w najdrobniejszych szczegółach i znajdujące się w samym sercu gór, które tak bardzo kochamy! :)



30 komentarzy:

  1. Byłam tam tylko raz w życiu, ale bardzo miło wspominam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My byliśmy 3 razy i wygląda na to, że za tydzień znów będziemy. Nie potrafię się od tych gór uwolnić ;)

      Usuń
  2. Planuję się kiedyś wybrać nad Solinę, ale raczej nie w takie miejsca. Parki Rozrywki to już nie moja bajka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Bieszczadach pięknych miejsc nie brakuje - niezależnie od kategorii wiekowej :)

      Usuń
  3. Ależ się Wasz synek zmienił! A Bieszczady, jak zwykle, piękne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tosia również zmieniła się nie do poznania! Pozdrawiamy :*

      Usuń
  4. Bieszczady pozostaną moją miłością wakacyjną, fantastycznie mi się tam wypoczywa, urzekają mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w klubie! Też nie potrafimy wrócić do szarej rzeczywistości i uwolnić się od tych magicznych miejsc :)

      Usuń
  5. Na pewno miejsce jest warte odwiedzenia. wakacje to dobry czas Gosia B

    OdpowiedzUsuń
  6. Tam akurat jeszcze nie dotarłyśmy, ale chętnie to zmienię.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie słyszałam o tym miejscu. Widać, że warto się tam wybrać

    OdpowiedzUsuń
  8. W sumie to miejsce jest dość blisko, abym mogła do niego zawitać, nie słyszałam o nim wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie byłam, słyszałam o tym miejscu. Będę musiała zorganizować sobie urlop

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ fajne miejsce i ile tam atrakcji! Chyba namówię brata by odwiedził to miejsce z dziećmi

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie śliczne miejsce, będę się tam musiała wybrać z siostrą. Dzięki za polecenie takiego miejsca.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie słyszałam o tym. Ciekawe miejsce na spędzenie czasu z rodziną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie, ale chętnie się tam wybiorę.

      Usuń
  13. Świetna relacja z podróży! Kiedyś też byłam w Bieszczadach i bardzo mi się podobało. W tym roku byłam jednak w innej części Polski, gdzie nasza firma zorganizowała nam aktywny wyjazd integracyjny. Muszę przyznać, że bawiłam się świetnie i jeszcze lepiej poznałam mój zespół.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wasze zdjęcia są świetne. Filmik z you tube mnie oczarował. Bedę musiała zabrać tam synka

    OdpowiedzUsuń
  15. Tyle razy byłam w Bieszczadach, a nigdy nie słyszałam o tym miejscu :) Fajnie to wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie dotarłam nigdy w Bieszczady, ale chciałbym to zmienić. Podobnie miałam kiedyś z Mazurami, i już to zmieniłam 🙂 Twój post przedstawia bardzo fajne atrakcje! świetna fotorelacja. Asia z Pisane z uśmiechem

    OdpowiedzUsuń
  17. Znajomi byli tam z dziećmi i uważają, że jest tam cudnie i na pewno wrócą ponownie za rok do tego miejsca.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten polecany przez Was park rozrywki sama chętnie odwiedzę.

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne miejsce na rodzinny wypad! Kocham Bieszczady, a teraz mam jeszcze jeden powód, by tam wrócić. Dzieciaki były pewnie zachwycone.

    OdpowiedzUsuń
  20. Czasami chciałabym, żeby ktoś mnie spakował do walizki i zabrał na kilka takich wycieczek

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo lubię tematyczne parki, ale mój maluch jest na nie trochę za mały by docenić ;) na razie jest na etapie biegania, hasania, skakania i zabawy :D odkąd kupiliśmy małą trampolinę ogrodową dla dzieci to praktycznie zaraz po śniadaniu tam idzie i skacze aż opadnie z sił, nie sposób go odciągnąć od trampoliny! :D ale to w sumie dobrze, że dziecko tak chętnie trenuje i to na świeżym powietrzu :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Czuję że nie tylko synkowi by się tam podobało, mąż też by miał co robić

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna wycieczka. Widać że syn był zachwycony

    OdpowiedzUsuń
  24. Ładnie tam. Nie wiedziałam że jest u nas takie miejscem chętnie bym tam pojechała

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo lubie takie miejsca, gdzie mge wybrać się na odpoczynek z cała rodziną. Bardzo lubimy spędzać czas na świeżym powietrzu, także według mnie mieliście super wypad :)

    OdpowiedzUsuń

Wszelkie opinie, sugestie, nieskrępowana wymiana zdań, a nawet konstruktywna krytyka - mile widziane :)