Pamiętacie jeszcze słynne Tetris? Ta kultowa gra komputerowa stworzona w latach 80. w dawnym Związku Radzieckim polegała na układaniu klocków o różnych kształtach w taki sposób, by dopasowywały się do siebie, tworzyły równe rzędy i stopniowo znikały z ekranu. Przyznaję bez bicia, że jako dziecko spędzałam przy niej sporo czasu, doskonaląc swoje skille i przechodząc na kolejne, coraz szybsze poziomy. Pewnie właśnie dlatego zaintrygowały mnie kwietniowe nowości Wydawnictwa Egmont: gry Bits i Ubongo Trigo, które opierają się na bardzo podobnych zasadach.
Jeżeli chodzi o Ubongo Trigo, w opakowaniu znajdziemy 32 dwustronne karty, na których każda ze stron reprezentuje inny poziom trudności. Oprócz tego mamy też do dyspozycji 28 kafelków, przypominających swoim wyglądem elementy tangramu. Każdy z zawodników otrzymuje taki sam zestaw siedmiu kafelków oraz jedną kartę, na której należy umieścić je jak najszybciej oraz zgodnie ze wskazówkami. Osoba, która wykona to zadanie jako pierwsza - krzyczy "Ubongo!" i odmierza czas pozostałym graczom. Każda prawidłowo zapełniona karta to jeden punkt na koncie zawodnika - natomiast karty graczy, którzy nie zmieścili się w czasie stają się własnością najszybszej osoby w danej rundzie.
Obie gry wymagają dużej spostrzegawczości, refleksu i umiejętności działania pod presją czasu. Ich niewątpliwa zaleta to kompaktowy rozmiar, dzięki któremu możemy zabrać je ze sobą na wycieczkę, grać z dziećmi w samochodzie albo w innym dowolnym miejscu poza domem. Każda z nich przewiduje też wariant przeznaczony dla jednego zawodnika - a zatem nie będziemy nudzić się z nimi nawet w przypadku braku innych chętnych do rywalizacji ;)
BITS travel
Wydawnictwo Egmont
Reiner Knizia
wiek: 8+



