Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyposażenie klatki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyposażenie klatki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 marca 2021

Nowi członkowie naszej rodziny, czyli jak urządzić klatkę dla świnki morskiej + prosiaczkowa wyprawka do pobrania.

Nasz Bąbel już od dłuższego czasu bardzo chciał mieć jakieś zwierzątko - ale w mojej opinii jeszcze nie był na to gotowy i musiał trochę dojrzeć do takiej odpowiedzialności. W końcu zwierzę to nie "prezent" ani nie zabawka,którą można odłożyć w kąt po etapie pierwszej fascynacji - tylko żywe stworzenie,przyjaciel i zobowiązanie na długie lata!

Ostatecznie - po licznych dyskusjach i pertraktacjach - nasz rodzinny team powiększył się o dwie młodziutkie świnki morskie: Tymka i Felusia. Pierwszy został sprowadzony w ubiegły weekend, natomiast drugi dołączył do niego już po upływie trzech kolejnych dni. Generalnie świnki morskie to zwierzęta stadne, lubiące towarzystwo i niezbyt dobrze znoszące życie w pojedynkę - dlatego w przyszłości nie wykluczamy dalszego powiększania naszej domowej "hodowli", ale na razie staramy się ogarnąć tych dwóch małych przystojniaków. Na szczęście póki co dogadują się ze sobą całkiem nieźle, a Tymi bardzo się ożywił, rozbrykał i rozgadał w towarzystwie nowego kolegi :) 

 

Jak urządzić klatkę dla świnki morskiej - wyposażenie podstawowe.

Jeśli chodzi o urządzanie nowego mieszkanka dla świnek, ogromne znaczenie ma tutaj rozmiar klatki. Wymiary naszej to 100x60 centymetrów - ale dodatkowo przygotowaliśmy chłopakom ogólnodostępny wybieg modułowy, na który mogą wyjść sobie praktycznie w każdej chwili (drzwiczki klatki najczęściej zostawiamy im otwarte).

Na dno klatki początkowo wysypywaliśmy trociny, jednak nie było to zbyt czyste i higieniczne rozwiązanie. Po kilku dniach zamówiłam naszym "prosiaczkom" podkład typu dry bed/dry vet - czyli matę, która pochłania całą wilgoć i nie oddaje jej potem na zewnątrz. Pod spód sypiemy specjalny drewniany żwirek,który to wszystko pięknie i skutecznie absorbuje - a zatem nasze świnki mają sucho i czysto, a w razie potrzeby matę można spokojnie prać w pralce w temperaturze 40 stopni. (Jeśli w przyszłości chłopaki nauczą się korzystać z plastikowej kuwety - można ograniczyć się nawet do zwykłej maty łazienkowej za kilka złotych). 


 W klatce dla świnki morskiej powinny znależć się również akcesoria takie jak:

  • poidełko ze zmienianą codziennie wodą;
  • oddzielne miseczki na suche i mokre pokarmy (najlepsze są nieco cięższe ceramiczne, z zaokrąglonymi brzegami - bo zapobiegają ciągłemu wysypywaniu przysmaków);
  • podwieszany pręt na karabińczyku,na który można nabijać owoce i warzywa - ponieważ wcześniej świnki rozrzucały je po całej klatce i były wiecznie utytłane w trocinach;
  • paśnik z siankiem (przez chwilę mieliśmy metalową wiszącą kulkę z dzwoneczkiem - ale świnki niechętnie z niej korzystały, więc zrobiłam im paśnik tekstylny z tego, co zostało po podcięciu maty dry bed do odpowiedniego rozmiaru);
  • zaciszne ciemne miejsce, w którym świnki mogą się ukryć i odpocząć (u nas jest to akurat półka w zestawie z klatką - ale oprócz niej mamy dwa domki i wiklinowy tunel, a nasze prosiaczki bardzo chętnie zakopują się też w paśniku);
  • różnego rodzaju gryzaki, na których świnki ścierają sobie zęby (w naszym przypadku na pierwszy ogień poszły gałązki leszczynowe z pasternakiem)  


Jak urządzić klatkę dla świnki morskiej - dodatkowe "bajery".

Poza powyższym podstawowym wyposażeniem można urozmaicić przestrzeń świnek, wprowadzając do niej miękkie legowisko, kocyk minky albo tekstylne "norki", w których zwłaszcza Tymi lubi się czasem zagrzebać. Dobrym rozwiązaniem będzie też podobno podwieszany  hamak (którego akurat jeszcze nie mamy) - ponieważ świnki preferują obserwację otoczenia z najwyższych punktów swojej klatki. Podążając za internetowymi poradami bardziej doświadczonych właścicieli, pokusiliśmy się również o kilka zabawek: piłkę z dzwoneczkiem wykonaną z trawy, rolkę na przysmaki oraz kulę smakulę, z której podczas toczenia wypadają różne pyszne kąski (wielkość otworu można sobie dowolnie regulować). Zrobiliśmy też naszym świnkom schodki do klatki, labirynty i inne konstrukcje z ekologicznych klocków Cardblocks.

Mieszkanko i wyprawka dla świnki morskiej - ile to wszystko kosztowało?

Podsumowując nasze wszystkie zakupy związane ze sprowadzeniem obu prosiaczków do domu, przygotowałam zestawienie poczynionych wydatków. Jeżeli również zastanawiacie się nad kupnem świnki i chcecie zorientować się w cenach poszczególnych akcesoriów, możecie pobrać je w formacie pdf >>> TUTAJ. 



  Czego absolutnie NIE KUPOWAĆ śwince morskiej?

Wykluczone są wszelkiego rodzaju kołowrotki - bo świnka ma budowę zupełnie inną niż chomik czy myszka i korzystając z takich sprzętów może bardzo poważnie uszkodzić sobie kręgosłup. Nie zaleca się też drabinek - ponieważ to z kolei grozi kontuzją lub wręcz złamaniem łapek. Jednym z głupszych i najbardziej absurdalnych pomysłów jest wyprowadzanie świnki na spacery na smyczy - choć oczywiście producenci twierdzą i wmawiają potencjalnym klientom coś zupełnie innego...Po pierwsze, nakładanie im takiego ustrojstwa najpewniej spowoduje atak paniki. Po drugie, świnki są z natury raczej tchórzliwe i może spłoszyć je nawet najbardziej subtelny zewnętrzny bodziec - a przy próbie ucieczki i jednoczesnym uwięzieniu w uprzęży może się to zakończyć naprawdę tragicznie (kręgosłup!)

Czy są tu jeszcze jacyś inni dumni właściciele i miłośnicy świnek morskich? Jeśli tak to zapraszam do zostawienia po sobie śladu w komentarzach - bo myślę, że treści na temat tych sympatycznych zwierząt będą się u nas regularnie pojawiały :)