"Jak wspierać rozwój przedszkolaka?" Najlepiej tak, jak robi to Monika Sobkowiak - czyli Autorka popularnego bloga dla nauczycieli i rodziców "Pani Monia", której najnowsza książka ukazała się właśnie nakładem Wydawnictwa Samo Sedno. Wirtualnym poradom i inspiracjom Moniki zaufało w mediach społecznościowych już ponad 40 tysięcy wiernych czytelników - i wcale mnie to nie dziwi, ponieważ do rozwoju dziecka podchodzi Ona bardzo kompleksowo, merytorycznie i profesjonalnie, nie tracąc przy tym niczego ze swojej pasji oraz kreatywności.
Zdaniem autorki nie istnieje jeden konkretny obszar dziecięcego rozwoju, który miałby być z jakichś powodów dominujący i ważniejszy od pozostałych. Wszystkie są równie istotne, niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania małego człowieka - a dodatkowo ściśle ze sobą powiązane. O sukcesach poznawczych dziecka nie świadczą przecież jedynie umiejętności szkolne, takie jak czytanie, pisanie czy liczenie - ale również harmonijny rozwój ruchowy, emocjonalny i społeczny, zdolność twórczego myślenia oraz podchodzenia do wszelkich trudności w odkrywczy, niesztampowy sposób.
Dlatego też poradnik podzielony został aż na dziesięć obszernych rozdziałów,
poruszających między innymi kwestie:
- emocji przedszkolaka, jego socjalizacji i interakcji z otoczeniem;
- rozwoju fizycznego, małej i dużej motoryki;
- doskonalenia przez dziecko umiejętności mowy;
- rozwijania analitycznego myślenia i kompetencji matematycznych;
- nabywania umiejętności czytania oraz pisania;
- zabaw i ćwiczeń przygotowujących dziecko do kodowania i korzystania z technologii informacyjnej;
- wspierania kreatywnego myślenia i odpowiedniego argumentowania;
- umiejętności przeprowadzania eksperymentów i wyciągania z nich stosownych wniosków;
- integracji sensorycznej oraz jej znamiennego wpływu na całokształt rozwoju;
- doskonalenia pamięci, percepcji oraz koncentracji uwagi.
Sami widzicie, że liczba omawianych tematów jest tu naprawdę spora, a zakres wiedzy do przyswojenia dość rozległy - lecz przejrzysty układ książki sprawia, że nie sposób się w tym wszystkim pogubić :) Najważniejsze terminy zostały stosownie wyłuszczone i wyodrębnione w tekście, a najbardziej istotne informacje klarownie wypunktowane oraz zebrane w podsumowujących tabelkach oznaczonych nagłówkiem "Zapamiętaj". Dzięki temu na pewno żadna cenna wskazówka nie umknie naszej uwadze, a żeby wrócić do kluczowych zagadnień nie trzeba kartkować po omacku całego poradnika :) Dodatkowo w poszczególnych rozdziałach podane zostały również normy rozwojowe dla 3-,4- i 5-latków, ale na szczęście nie są one traktowane jako jedyna obowiązująca "prawda objawiona". Autorka niejednokrotnie podkreśla, że każde dziecko rozwija się bardzo indywidualnie oraz we własnym tempie - i oczywiście należy ten rozwój stymulować, ale także uważać na wszelkie pułapki nadmiernego wychowawczego perfekcjonizmu.
Jeżeli nadal wydaje się Wam, że "Jak wspierać rozwój przedszkolaka?" to wyłącznie sucha jak wiór, czysto teoretyczna wiedza - nic bardziej mylnego! Poza przedstawionymi w przystępny sposób faktami naukowymi Monika Sobkowiak przygotowała dla rodziców i nauczycieli wychowania przedszkolnego całe mnóstwo cennych inspiracji, które bez trudu i wielkiego nakładu pracy można wykorzystać w praktyce. Znajdziemy tu wiele pomysłów na najróżniejsze zabawy ruchowe, ciekawe ćwiczenia leksykalne i logopedyczne, proste zadania z kodowania i rozumienia schematów - a także propozycje fascynujących eksperymentów, które można przeprowadzić w przedszkolnym czy domowym "laboratorium". Nie zabrakło nawet przepisów na różnego rodzaju masy sensoryczne, m.in. domową ciastolinę, sztuczny śnieg, masę solną, popularne glutki slime oraz ciecz nienewtonowską.
Bardzo podoba mi się również podejście Autorki do technologii, którą w obecnych czasach - chcąc, nie chcąc - jesteśmy otoczeni, a niekiedy wręcz bombardowani na każdym kroku. Z całą pewnością nie sposób całkowicie uniknąć kontaktu przedszkolaka z telefonem, komputerem czy tabletem, ale niezwykle istotne jest, by dziecka nie przebodźcować i zachować w tym wszystkim odpowiedni balans. Z jednej strony, tego typu sprzęty są dla kilkulatków bardzo atrakcyjne i dają wiele ciekawych możliwości edukacyjnych. Z drugiej strony, ewidentnie niosą ze sobą również pewne zagrożenia i negatywne konsekwencje - a zatem absolutnie nie powinny mieć miejsca sytuacje, kiedy dostęp do nich jest dla dziecka nieograniczony oraz pozbawiony jakiegokolwiek rodzicielskiego nadzoru!
Nie stanowi żadnej tajemnicy, że wszystko to, czego dziecko nauczy się i zyska już na najwcześniejszych etapach swojego życia - będzie owocowało i przynosiło efekty w latach późniejszych. Słowa "czym skorupka za młodu nasiąknie..." są w tym przypadku niezwykle prawdziwe i idealnie oddają istotę potrzeby wszechstronnego rozwoju, a także pojemności i chłonności dziecięcego umysłu. Jednak aby osiągnąć jakiekolwiek sukcesy na tym polu, najpierw trzeba dziecko odpowiednio zainteresować, zmobilizować do różnego rodzaju aktywności i stworzyć mu warunki, które nie będą dla niego zbyt męczące, monotonne i obciążające.
"JAK BĘDZIE NUDA, TO SIĘ NIE UDA!" -
przekonuje Monika Sobkowiak w swoim poradniku :)
Uważam, że to doskonała puenta tego wpisu oraz motto,
które powinno przyświecać wszystkim świadomym, zaangażowanym rodzicom i nauczycielom.
Wydawnictwo Samo Sedno
Monika Sobkowiak
stron: 239













