Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niedźwiedź. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niedźwiedź. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 maja 2022

Wielkopolska z dzieckiem. Agroturystyka "Cicho-Sza" w Niedźwiedziu koło Ostrzeszowa.

Kiedy mamy wybrać się do jakichś miejsc związanych ze zwierzętami, zawsze mam pewien wewnętrzny dylemat. Z jednej strony widok dzikich gatunków zamkniętych w klatkach i na wybiegach potrafi złamać serce - ale z drugiej dobrze wiem, że zwierzęta, które urodziły się w takich miejscach albo spędziły w nich znaczną część swojego życia zwyczajnie nie poradziłyby sobie na wolności.

Jedno jest pewne: jeżeli już odwiedzamy jakieś zoo czy agroturystykę to zwracamy baczną uwagę na to, jakie panują w niej warunki (czy zwierzęta są zadbane, nakarmione, czy mieszkają w czystym i uporządkowanym otoczeniu). Akurat Gospodarstwo Agroturystyczne "Cicho-Sza" w wielkopolskiej miejscowości Niedźwiedź niedaleko Ostrzeszowa wypada pod tym względem naprawdę nieźle - dlatego też postanowiłam napisać o nim na blogu. 


"Cicho-Sza" to gospodarstwo położone na około 7-hektarowym terenie pośród lasów. Znajdziemy tu między innymi ptasie woliery, stajnie i padok do jazdy konnej, dużą przestrzeń dla danieli, bydła węgierskiego i szkockiego, jaków tybetańskich, lam i strusi. W poszczególnych boksach można spotkać też szopy, ostronosy, małpy, wielbłąda, osiołki, owce, króliki czy wiewiórki. Co istotne, tuż obok agroturystyki ulokowane jest też schronisko dla bezdomnych zwierząt Azyl - więc przy pierwszej wizycie można łatwo się pomylić i zaparkować auto w niewłaściwym miejscu. 





W osadzie wyodrębniono także przestrzeń na ekspozycję starych maszyn i narzędzi rolniczych. Dzięki temu można wyobrazić sobie, jak wyglądały dawne prace w polu przy pomocy pługów, ręcznych sieczkarni czy kopaczek do ziemniaków - i porównać je z obecnymi, nowoczesnymi technologiami. Wprawdzie ta mini-wystawa ma swoje czasy świetności już raczej za sobą - ale można potraktować ją jako dodatkową ciekawostkę dla kogoś, kto nigdy nie widział tego typu sprzętów. 




Z części poświęconej maszynom rolniczym przechodzimy przez drewniany mostek - i znajdujemy się na terenie "właściwej" agroturystyki. Trochę brakuje tam jakiegoś wyraźnego oznakowania i w pierwszej chwili nieco się zagubiliśmy - ale ostatecznie udało nam się dotrzeć na wszystkie wybiegi, zwiedzić stajnie i odpocząć chwilę na sporym terenie rekreacyjnym z placami zabaw, punktem gastronomicznym i miejscem do grillowania, które można zarezerwować sobie przed przyjazdem. (Raczej nie zjecie tam niczego wyrafinowanego: zapiekanki, hot dogi, frytki, lody i inne dania do skonsumowania na szybko).





W ofercie Agroturystyki "Cicho-Sza" znajdują się nie tylko noclegi oraz jednodniowe indywidualne wizyty - ale również pakiety wycieczkowe dla szkół, obozy letnie i zimowe, weekendy w siodle, organizacja na terenie obiektu urodzin oraz innych imprez okolicznościowych. Kolejną atrakcją jest nauka jazdy konnej i hipoterapia w Kucykowym Przedszkolu. Nad bezpieczeństwem najmłodszych czuwają wykwalifikowani instruktorzy, którzy zapewniają stałą asekurację - a przy okazji przekazują cenne informacje dotyczące opieki nad zwierzętami, ich pielęgnacji oraz najistotniejszych potrzeb.



Jeżeli planujecie dłuższy wypoczynek w agroturystyce "Cicho-Sza" - zostaniecie ugoszczeni w chacie kowala, cieśli, rybaka lub koniarza (oczywiście trzeba lubić takie klimaty i nie spodziewać się udogodnień jak w 5-gwiazdkowym hotelu ;)). Dla osób decydujących się na kilkudniowy urlop przewidziano dodatkowe rozrywki: przejażdżki bryczką oraz ewentualne konne kuligi (pod warunkiem, że zima będzie biała). Niezależnie od długości Waszego pobytu, zawsze warto zabrać ze sobą jakiś chleb albo marchewki dla zwierząt - bo bardzo chętnie korzystają z wszystkich "prezentów" od gości, są przyzwyczajone do dokarmiania i do bezpośredniego kontaktu z dziećmi. Można też kupić przysmaki dla określonych gatunków ze specjalnego automatu na monety.


Jedno, co niekoniecznie mi się tam podobało, to duże plastikowe figury zwierząt - a nawet postać Noego, który zgromadził je w swojej arce na okoliczność biblijnego potopu. Sami chyba przyznacie, że trąci to odpustowym kiczem i pozostawia sporo do życzenia pod względem estetycznym (a w dodatku wymagałoby odświeżenia oraz odmalowania, bo z większości figur farba odłazi całymi płatami). Mimo wszystko wybaczam, bo cała reszta obiektu jest ciekawa - i można spędzić tam naprawdę sporo czasu oraz wypełnić go wieloma różnymi zajęciami i rozrywkami.



 
 
Agroturystyka "Cicho-Sza"
Niedźwiedź 77
63-500 Ostrzeszów