Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zamek Topacz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zamek Topacz. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 listopada 2021

Lumina Park - park iluminacji w Zamku Topacz pod Wrocławiem. Świąteczna "Magiczna podróż" dookoła świata.

Kiedy rok temu odwiedziliśmy park iluminacji w Zamku Topacz pod Wrocławiem, byliśmy nim mocno rozczarowani - ale może wybraliśmy po prostu nieodpowiedni moment (szczyt zimowego sezonu, weekendowe tłumy, kłopoty z parkingiem i ścisk nie do opisania). Tym razem - bogatsi o wiedzę i doświadczenie - zdecydowaliśmy się pojechać w samym środku tygodnia i jeszcze w listopadzie, zanim świąteczna woda sodowa uderzy wszystkim do głów ;) Ani trochę nie żałujemy i zwracamy honor! Organizatorzy całego wydarzenia zdecydowanie odrobili lekcje, wyciągnęli wnioski z wcześniejszych niedociągnięć i w sezonie 2021/2022 przygotowali dla swoich gości coś absolutnie niesamowitego! Zapraszamy na naszą relację :)


Tegoroczny Lumina Park na Zamku Topacz odbywa się pod hasłem "Magiczna podróż". Wzdłuż całej trasy zwiedzania (biegnącej jak zwykle wokół tamtejszego jeziorka) spotykamy najróżniejsze pięknie oświetlone środki transportu: pociąg odjeżdżający z miejscowej stacji, łódź podwodną czy też rakietę, która wypuszcza z siebie kłęby dymu, a w tle słychać odliczanie do startu jej kosmicznej misji. Po drodze trafiamy nawet na sympatycznego ledowego robota, oferującego turystom bilety na Marsa w niewygórowanej cenie ;)



Dalej mamy niepowtarzalną okazję wybrać się na wyprawę dookoła świata, zahaczając po drodze o kilka kontynentów i poznając symbole, które najczęściej się z nimi kojarzą. Mijamy afrykańską sawannę z lwami i żyrafami, przybijamy sobie piątkę z australijskim kangurem, wbijamy na sajgonki do Chinatown i organizujemy spływ canoe w Ameryce Południowej. Nie zabrakło tu również słynnej Wielkiej Rafy Koralowej czy też rosyjskich matrioszek - a także wielu innych atrakcji, których nie udało się uchwycić na zdjęciach, bo niestety nie dysponujemy jakimś szczególnie profesjonalnym sprzętem, a nasze telefony w trybie nocnym czasami odmawiają posłuszeństwa.


Po przemierzeniu wszystkich kontynentów znajdujemy się na iście baśniowym placu z zamkiem, karetą i eleganckimi tańczącymi parami. Jest tam również niewielki plac zabaw dla dzieci z podświetlaną zjeżdżalnią i dwa rzęsiście oświetlone labirynty, w których można pobawić się w berka czy chowanego. Podejrzewam, że to właśnie tutaj rodzice z dziećmi spędzają najwięcej czasu i przystają na dłuższą chwilę nie tylko po to, żeby sprostać oczekiwaniom swoich pociech - ale również po to, by obudzić w sobie swoje wewnętrzne dziecko ;)

Dodatkowo, jeżeli zabierzecie ze sobą z kasy mapkę całego Lumina Parku - na jej odwrocie znajdziecie quiz złożony z 12 pytań, sprawdzający Waszą wiedzę na temat zwiedzanej ekspozycji. Żeby odpowiedzieć prawidłowo, trzeba być naprawdę czujnym i zwracać baczną uwagę na wszystkie detale - więc zachęcam do przyjęcia tego wyzwania i potraktowania Waszej wycieczki jako formy rodzinnej gry terenowej.


Oczywiście nie mogę pominąć faktu, że w tym roku również wnętrza Muzeum Motoryzacji w Zamku Topacz wyglądają zupełnie inaczej, niż na co dzień. Wszystkie samochody na parterze zostały ozdobione niesamowitą ilością świątecznych dekoracji, światełek i prezentów (swoją drogą, chyba zgłoszę się do obsługi po pomoc i wsparcie w ich pakowaniu - bo sama jestem w tym temacie kompletnym beztalenciem ;))

Dzieci mogą zrobić sobie fotki z Mikołajem, zajrzeć do jego sań i siąść za kierownicą najróżniejszych świątecznych wehikułów. Jeżeli podobnie jak my wybierzecie się tam w mniej obleganych godzinach i dniach tygodnia - jest szansa na naprawdę udaną bożonarodzeniową sesję zdjęciową. Zależnie od Waszych osobistych preferencji, możecie zwiedzić samo wnętrze muzeum lub sam park iluminacji - albo kupić bilety łączone, których szczegółowy cennik znajdziecie TUTAJ.

Z kwestii zupełnie pobocznych - na dziedzińcu Zamku Topacz macie do dyspozycji kilka punktów gastronomicznych, a w nich najlepsze frytki i najlepszy grzaniec galicyjski, jaki kiedykolwiek mieliśmy okazję degustować. Jeśli natomiast mieszkacie daleko od Wrocławia to podobne parki iluminacji Lumina Park znajdziecie w tym sezonie również w Poznaniu, Lublinie i Bydgoszczy.

 
To jak? Przekonałam Was?
Wybieracie się w tym roku w nasze dolnośląskie rejony? ;) 

piątek, 28 kwietnia 2017

10 miejsc na majówkę z dzieckiem - Wrocław i okolice.

Dzisiaj pokażę Wam kilka ciekawych miejsc na Dolnym Śląsku, do których zdecydowanie warto wybrać się razem z dzieckiem na nadchodzącą majówkę. Sami byliśmy w niektórych z nich już kilkukrotnie - i za każdym razem przywoziliśmy stamtąd zupełnie nowe doznania i emocje, zależnie od wieku Bąbla i jego poziomu rozumienia otaczającego świata :)

Jeżeli lubicie towarzystwo (przeradzające się niekiedy w dzikie tłumy) -
na pewno spodoba się Wam...


majówka 2017 z dzieckiem - Wrocław i okolice

Trzeba przyznać, że cena zwiedzania jest tutaj dwukrotnie lub nawet trzykrotnie wyższa, niż w innych znanych nam ogrodach zoologicznych (na przykład warszawskim) - ale z drugiej strony odnoszę też wrażenie, że wrocławskie zoo jest zdecydowanie bardziej zadbane, a zwierzęta mają w nim czystsze i bardziej przestrzenne wybiegi.  Dodatkowo pod koniec 2014 roku otwarto tam ogromne Afrykarium - a w nim między innymi 21 basenów i akwariów, zamieszkiwanych przez około 250 gatunków ryb. 

Po raz pierwszy byliśmy tam z Bąblem, kiedy miał jakieś 10 miesięcy - i w zasadzie udało nam się zobaczyć wyłącznie tę część ogrodu - ponieważ na samo zwiedzanie Afrykarium potrzebowaliśmy z takim maluszkiem ponad trzech godzin. Zła wiadomość jest taka, że jeżeli zdecydujecie się na wizytę właśnie w długi majowy weekend - to na pewno nie unikniecie sporego tłoku. Jednak muszę Wam powiedzieć, że przechadzka podwodnym tunelem to naprawdę niesamowite przeżycie i jest w stanie wynagrodzić wszelkie związane z tym niewygody :)

Kolejkowo na Dworcu Świebodzkim we Wrocławiu 

majówka 2017 z dzieckiem - Wrocław i okolice

O tym miejscu wspominałam już kiedyś na naszym Faceboooku. Jest to największa tego typu makieta kolejowa w Polsce, na której obejrzeć można nie tylko najbardziej charakterystyczne obiekty Wrocławia, ale również zminiaturyzowane obserwatorium na Śnieżce czy fragment Karpacza. Całemu zwiedzaniu towarzyszą spektakularne efekty dźwiękowe i gra świateł - zmieniające się pory dnia, gasnące i zapalające się uliczne latarnie. Dodatkowo twórcy makiety stale wzbogacają ją o nowe scenki i ekspozycje, odnoszące się niejednokrotnie do aktualnej sytuacji społecznej czy politycznej.  

Każdy element wykonany jest z niebywałą wręcz dbałością o szczegóły - a dla maluszków, którym już znudziło się zwiedzanie przygotowano też niewielki kącik zabaw, pełen klocków. Mimo wszystko nie nastawiałabym się tutaj na wizytę dłuższą, niż półtorej godziny.

 Ostrów Tumski ...

majówka 2017 z dzieckiem - Wrocław i okolice

Ostrów to nie tylko nasz ulubiony wrocławski azyl - ale dodatkowo miejsce, w którym tak naprawdę rozpoczęła się nasza adopcyjna droga. Do tej pory bardzo chętnie wracamy tu na pyszne ciacho albo rejs statkiem po Odrze - a Bąbel za każdym razem usiłuje doszukać się swojej kłódki na moście kłódkowym (co jednak przy takiej ich ilości oczywiście graniczy z cudem) ;) 

Z miejscem tym wiąże się całkiem sporo anegdotek z życia naszej rodziny - między innymi opowieść o tym, jak zostałam "ogłuszona" ogromnym parasolem, który pod wpływem wiatru zerwał się z jednego z restauracyjnych ogródków (no cóż, chyba tylko mi mogło się coś takiego przydarzyć ;) ) Jeśli chodzi o jedzenie, serdecznie polecam Wam menu znajdującej się na wodzie Barki Tumskiej - a zwłaszcza tamtejszy krem z dyni oraz sernik dyniowy z musem śliwkowym.


majówka 2017 z dzieckiem - Wrocław i okolice

Tutaj właściwie nie trzeba wiele opisywać - bo wystarczy zajrzeć na stronę i obejrzeć sobie wszystkie te cudne kwiaty, krzewy i malownicze alejki. Nasz Bąbel niezmiennie najbardziej zafascynowany jest wszelkimi ciekami wodnymi  - strumyczkami, kaskadami i znajdującymi się na środku jeziora fontannami, do których już niejednokrotnie zamierzał przeprawić się wpław ;)

Jeżeli zależy Wam na miejscu bardziej ustronnym i mniej uczęszczanym - warto zajrzeć też do znajdującego się o jakąś godzinę drogi od Wrocławia Arboretum w Wojsławicach, gdzie dziecko będzie miało zdecydowanie większą swobodę, powierzchnię i okazję do rozładowania nadmiaru energii :)

 Parada Parowozów

majówka 2017 z dzieckiem - Wrocław i okolice

Ta cykliczna impreza odbywa się akurat w położonym w Wielkopolsce Wolsztynie, ale transport do niej organizowany jest również z Wrocławia oraz z innych miejscowości na terenie obu województw. Pokazom pociągów towarzyszą występy orkiestry dętej, zawody maszynistów, fajerwerki oraz symulator pociągu dla dzieci. W tym roku najmłodsi będą mogli obejrzeć makietę kolejową przeniesioną na czas eventu z Dziwnowa - którą my mieliśmy okazję podziwiać rok temu podczas naszego pobytu nad morzem. 

Pasażerów z wrocławskiego Dworca Głównego zabierze na swój pokład pociąg o wdzięcznej nazwie Leopold. Termin tegorocznego wydarzenia to 29 kwietnia - i jestem przekonana, że bardzo spodoba się ono wszystkim małym miłośnikom kolei :) (Szczegółowy rozkład jazdy pociągów znajdziecie TUTAJ).

Jeżeli wolicie ciszę, spokój i aktywny wypoczynek na łonie natury -
gorąco polecam Wam...

  
majówka 2017 z dzieckiem - Wrocław i okolice

Z pozoru zwyczajna ścieżka dydaktyczna, którą pamiętam jeszcze z czasów szkolnych (nawiasem mówiąc - odbył się tutaj również mój chrzest bojowy i "kocenie" w pierwszej klasie liceum). Ale ten 4,5-kilometrowy spacer po lesie - brzegiem Jawornika i trasą wygasłych wulkanów - dostarcza nam za każdym razem całego mnóstwa bardzo przyjemnych wrażeń. Zwłaszcza z dzieckiem, które przecież każdej roślinki chce dotknąć, każdy patyczek i kamień podnieść, każdy kawałek mchu pogłaskać ;) 

Kiedy już pokonamy taką trasę, wychodzimy na łąkę zwaną Widokiem - ponieważ roztacza się z niej właśnie piękny widok na całą dolinę i położone w tle Wzgórza Strzegomskie. Po zakończonej wycieczce warto zajrzeć też do myśliborskiej  Restauracji Kaskada - słynącej ze swojskiego domowego jedzenia i bardzo sympatycznej, uśmiechniętej obsługi.

majówka 2017 z dzieckiem - Wrocław i okolice

To akurat miejsce, które odwiedziliśmy po raz kolejny przy okazji tegorocznych Świąt Wielkanocnych.  Dla rodzin z dziećmi polecam stosunkowo łagodne podejście żółtym szlakiem, od strony Przełęczy Tąpadła (niektórzy pokonywali tę trasę nawet ze spacerówką czy wózkiem inwalidzkim, aczkolwiek momentami ścieżka bywa dość kamienista).

Na szczycie Ślęży - 718 metrów n.p.m. - znajduje się Dom Turysty imienia Romana Zmorskiego, w którym można zjeść i wypić coś ciepłego po długiej i wyczerpującej wspinaczce. Odważniejsi mogą natomiast wdrapać się jeszcze wyżej - na dwunastometrową, betonową wieżę widokową. 

Co ciekawe, dawniej Ślęża była miejscem kultu pogańskiego - i określano ją nawet jako "Śląski Olimp". Aktualnie jest to natomiast jeden z punktów na Szlaku Świętego Jakuba, którego wszystkie trasy zbiegają się jak wiadomo w hiszpańskim Santiago de Compostela. 


majówka 2017 z dzieckiem - Wrocław i okolice

We wnętrzu zamku wprawdzie nigdy nie byliśmy - bo akurat w momencie naszych wizyt nie był on udostępniony dla gości - ale za to zwiedziliśmy bardzo wnikliwie jego malownicze okolice : bliższe i dalsze, na piechotę i rowerami. 

Wokół znajduje się rozległy park z paleniskami, na których można urządzić sobie ognisko. To świetne miejsce na rodzinny piknik, smażenie kiełbasek czy pieczenie ziemniaków - a kalorie po takim obżarstwie spalimy zabierając ze sobą jednoślady i wybierając się na wycieczkę po okolicznych lasach i polach. Co więcej - wstęp na tereny przyzamkowe jest zupełnie bezpłatny :)


majówka 2017 z dzieckiem - Wrocław i okolice
zdjęcia: www.muzeum.topacz.pl

To z kolei prawdziwa gratka dla miłośników zabytkowych aut i wszelkich pojazdów, ponieważ funkcjonuje tam między innymi Muzeum Motoryzacji. Zwiedzający mają do dyspozycji plac zabaw, piękny park, tor rolkowy i korty tenisowe.  W okolicach znajduje się też kolejna trasa rowerowa i staw, nad którym poza kaczkami bywają też dostojne czaple. Poszukiwacze mocnych wrażeń i adrenaliny mogą zafundować sobie spływ kajakiem - a wstęp kosztuje z tego co pamiętam jedynie 10 złotych, pomimo niewątpliwej ekskluzywności tego miejsca. 

A jak Wasze plany na majówkę ? Gdzie się wybieracie ? :)