Jak zafarbować ryż do zabaw sensorycznych?
Sposobów jest kilka. Można wykorzystać do tego kolorową bibułę albo barwniki spożywcze, woreczki strunowe lub szklanki czy kubeczki. My zdecydowaliśmy się zafarbować nasz ryż, wsypując go do ciepłej wody połączonej ze wspomnianymi barwnikami. Musiał odleżeć tam jakąś godzinę, by nabrać pełnego, intensywnego koloru - natomiast sam proces jego suszenia trwał około 4-5 godzin. (Najlepiej rozłożyć ryż na papierowych ręcznikach lub kuchennych blachach na balkonie albo parapecie - żeby docierały do niego słoneczne promienie).
Ryżowe obrazki - wspieramy małą motorykę.
Z gotowego kolorowego ryżu można wykreować najróżniejsze barwne obrazki, rozsypując go bezpośrednio na kartce posmarowanej klejem albo - podobnie jak my - tworząc konkretne kształty i obszary do wypełnienia. U nas za takie "ograniczniki" posłużyły rolki po papierze toaletowym - pocięte na cienkie okręgi, do których Bąbel wsypywał kolorowe ziarenka.
Wiejska zagroda - zabawa sensoryczna.
Potem stworzyliśmy własną wiejską zagrodę z kłosami zboża, zabudowaniami i maszynami gospodarskimi oraz figurkami zwierząt. Nasze koniki biegały po zielonej ryżowej trawie, krowy posilały się żółtym ryżowym sianem, a śwince najbardziej odpowiadało taplanie się w czarnym ryżowym błocie ;) Oczywiście w trakcie zabawy bardzo szybko doszło do wymieszania ze sobą wszystkich kolorowych ziarenek - ale nie miało to większego znaczenia, bo liczył się przede wszystkim sam fakt doznań zmysłowych oraz budowania własnej, dziecięcej opowieści.
Ryżowa tęcza w słoiku.
Z pozostałości naszego ryżu przygotowaliśmy jeszcze mini-tęczę w słoiku, usypując ziarna warstwami, jedna po drugiej. Niestety liczbę kolorów mieliśmy już mocno ograniczoną, ale efekt i tak uważamy za zadowalający. W każdym razie, naszemu Bąblowi bardzo się spodobał - więc myślę, że jeszcze niejednokrotnie wrócimy do tego typu ryżowych zabaw.
Co jeszcze można robić z kolorowym, farbowanym ryżem?
1. Przesypywać przez lejek do najróżniejszych pojemników.
2. Bawić się w gotowanie, przyrządzanie potraw.
3. Pomieszać ziarna z jakimiś większymi elementami
(np. fasolą, grochem, makaronem) i wyławiać je pęsetą.
4. Przygotować przezroczyste woreczki sensoryczne.
5. Wykorzystać jako jedną ze stacji na domowej ścieżce sensorycznej.
6. Wodzić po nim paluszkami, kreśląc konkretne kształty, literki i cyferki.
Bardzo polecamy i życzymy miłej zabawy ! :)









