22 kwietnia to Światowy Dzień Ziemi, z którym zbiegła się również premiera kilku przyrodniczych nowości czytelniczych od Wydawnictwa Egmont. Ponieważ od poniedziałku można już wychodzić do lasu, postanowiłam zrobić im plenerową sesję zdjęciową, połączoną z terenową lekcją przyrody dla Bąbla - a zatem dzisiaj zapraszam Was na krótką recenzję każdej z książeczek :)
tekst i ilustracje:Debbie Powell
stron:160 / wiek: 3-7 lat
To najbardziej obszerna i kompleksowa propozycja w całym zestawieniu, wypełniona po brzegi najróżniejszymi przyrodniczymi inspiracjami, zadaniami i łamigłówkami. Dziecko nie tylko pozna dzięki niej wiele gatunków roślin, owadów, ptaków oraz zwierząt - ale również samo będzie mogło wytyczyć własne przyrodnicze ścieżki, zaprojektować autorskie ptasie gniazdo, zwierzęcą maskę czy też stworzyć kolorowe kwiatowe dekoracje, girlandy i kolaże.
Pole do popisu jest tu naprawdę ogromne! Można kolorować, malować, wycinać i kleić - a jak wiadomo wszystkie te czynności wpływają bardzo pozytywnie na manualną sprawność dziecięcych rączek oraz rozwój małej motoryki. Jest też sporo miejsca na zapisywanie własnych przyrodniczych obserwacji - a także mnóstwo gotowych i niezwykle barwnych szablonów do wykorzystania. Co najbardziej istotne, poszczególne aktywności uwrażliwiają dziecko na piękno przyrody, uczą uważnego przyglądania się zachodzącym w niej zmianom oraz wielkiej empatii i szacunku wobec każdego żywego stworzenia.
tekst i ilustracje:Clover Robin
stron:24 / wiek:3-7 lat
Pozostałe propozycje - kolorowe zeszyty zadań z naklejkami - stanowią niejako kontynuację i uzupełnienie pierwszej książeczki. Również pełno w nich przyrodniczych zagadek, ciekawostek, inspiracji plastycznych, ćwiczeń usprawniających grafomotorykę oraz prostych zadań wprowadzających do nauki liczenia.
Na końcu każdego tomiku znajdują się wspomniane wcześniej naklejki, z których część należy umieścić na konkretnych stronach - a pozostałe można wykorzystać dowolnie, wedle własnego pomysłu (wiadomo przecież nie od dziś, że dzieci właśnie taką naklejkową swobodę najbardziej lubią ;)) Bardzo miłym akcentem jest również dyplom, nadający dziecku tytuł Odkrywcy Przyrody. Jestem przekonana, że każdy maluch będzie przeszczęśliwy, mogąc wpisać tam swoje imię i nazwisko! :)
tekst i ilustracje:Clair Rossiter
stron:36 / wiek:3-7 lat
Poza dziką leśną przyrodą warto również wprowadzić małego Czytelnika w kwestie związane z ogrodnictwem, uprawą roślin czy też hodowlą różnego rodzaju ziół. Bohaterami kolejnego zeszytu są Róża i Jurek, którzy odwiedzają swoją babcię w jej przydomowym ogródku, na działce oraz w szklarni, gdzie wspólnie zgłębiają tajniki ogrodniczej sztuki.
Przy okazji uczą się nazw poszczególnych kwiatów, warzyw i owoców - a także wykonują sporo prac plastycznych, hodują własne słoneczniki i bazylię, zakładają warzywne grządki i kwiatowe rabatki, pieką z babcią pyszną szarlotkę, a nawet...budują hotel dla pszczół :) Warto dodać, że wszystkie czynności opisane w książeczce absolutnie nie ograniczają się do suchej jak wiór teorii! Do każdej z nich dołączono bardzo przejrzysty, praktyczny instruktaż krok po kroku - dzięki czemu wiele zadań możemy wykonać razem z dzieckiem nawet w sytuacji, gdy zamiast działki dysponujemy jedynie niewielkim balkonem i kilkoma doniczkami :)
tekst i ilustracje:Christine Pym
stron:36 / wiek:3-7 lat
Ostatni tomik łączy w sobie wiedzę zarówno o ogrodzie, jak i o lesie oraz jego mieszkańcach - można zatem wykorzystać go w celu utrwalenia oraz poszerzenia już wcześniej zdobytych informacji. Sporą część zajmują w nim też strony służące obserwacjom na świeżym powietrzu - co na szczęście jest na ten moment możliwe, pomimo stanu pandemii.
Za każdym razem, kiedy podczas spaceru zobaczymy z dzieckiem jakieś zwierzątko, roślinę czy inny umieszczony w książce obiekt - przyklejamy obok niego naklejkę albo robimy zdjęcia, które również potem możemy umieścić na przeznaczonej do tego stronie. Myślę, że będzie to bardzo przyjemne i rozwijające wyzwanie nie tylko dla samego Bąbla, ale również dla całej naszej rodziny. Podejrzewam też, że po tak długiej izolacji w domach nikogo nie trzeba jakoś specjalnie zachęcać do spędzania czasu na świeżym powietrzu - a książeczki od Egmontu polecam z pełnym przekonaniem jako jego wartościowe, kreatywne uzupełnienie :)


















