Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konsumpcjonizm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konsumpcjonizm. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 grudnia 2016

"Mat i świat" - najmądrzejsza książeczka, jaką możesz podarować sobie i swojemu dziecku.

Mat jest bardzo sympatycznym pluszowym misiem o niesłychanie pozytywnym nastawieniu do świata - zupełnie niezależnie od tego, czy podziwia ten świat z perspektywy ekskluzywnego holenderskiego sklepu z zabawkami, czy też z wnętrza foliowego worka na śmieci w najbiedniejszej dzielnicy Kairu. 



Praktycznie zawsze potrafi znaleźć jakieś dobre strony sytuacji, w której aktualnie się znajduje - i w przeciwieństwie do innych zabawek nie wstydzi się mówić zupełnie otwarcie o swoim pochodzeniu z pewnej chińskiej masowej produkcji. Nie czuje się w związku z tym ani trochę gorszy czy zażenowany. Do szczęścia - zdecydowanie bardziej niż drogiej, markowej metki - potrzeba mu jedynie pary małych dziecięcych rączek, które chętnie się nim pobawią i zaopiekują.



Poza tym, nasz bohater jest bardzo wytrwałym i dzielnym podróżnikiem - a w trakcie tych swoich wojaży po świecie przeżywa całe mnóstwo fascynujących przygód...Ale - zdradzę Wam pewien sekret...Książeczka autorstwa Agnieszki Suchowierskiej wcale nie traktuje wyłącznie o misiowych wyprawach i perypetiach. Tak naprawdę są one wszystkie tylko pretekstem, by pokazać czytelnikowi, dokąd zmierza nasz współczesny świat. I dokąd zmierzamy my - konsumenci, dla których kupowanie i otaczanie się pięknymi przedmiotami ma w tych czasach tak duże znaczenie.



To również opowieść o tym, że dla jednych posiadanie pewnych dóbr materialnych jest czymś zupełnie oczywistym, naturalnym i normalnym - natomiast dla innych może być już absolutnie poza ich zasięgiem. Że jakiś przedmiot, który jeden człowiek wyrzuca do śmietnika zupełnie bez sentymentów i lekką ręką - dla drugiego może okazać się bardzo ważny i cenny oraz dawać mnóstwo radości. Że są na świecie miejsca, w których dzieciom nie dane jest doświadczać szczęśliwego i wolnego od trosk dzieciństwa - ponieważ muszą pracować tak samo ciężko jak ich rodzice, by zapewnić całej rodzinie środki do życia...


Moim zdaniem kryje się w tej niepozornej książeczce nie tylko wielka mądrość, którą warto przekazać naszym dzieciom - ale również bardzo wymowna przestroga dla nas samych: tak często nierozsądnych i goniących za pieniędzmi, dorosłych. Obyśmy potrafili w porę przystanąć, zwolnić tempo, zdobyć się na chwilę refleksji. Oby nasz świat nie przypominał jednego wielkiego supermarketu, w którym najważniejszych rzeczy i tak kupić nie sposób. Obyśmy w tym naszym pragnieniu coraz to nowszych i bardziej kosztownych dóbr nie SKONSUMOWALI przy okazji tego, co w nas najważniejsze - radości życia i umiejętności cieszenia się każdym, nawet najmniejszym drobiazgiem... 

tekst: Agnieszka Suchowierska
ilustracje : Tomasz Kaczkowski 
rok wydania: 2015
ilość stron: 64