Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miasto kontra wieś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miasto kontra wieś. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Miejsce na Ziemi...

Dla stale nas podczytujących nie jest już chyba żadną tajemnicą, że mieszkamy na wsi - choć naszej miejscowości daleko do tej "wsi spokojnej, wsi wesołej", o której wspominał w swojej twórczości Jan Kochanowski. 


Mówiąc zupełnie szczerze - rezydujemy właśnie tutaj, bo innego wyjścia na chwilę obecną nie mamy. Jesteśmy dość mocno "uwiązani" Małżowską pracą, hipotecznym kredytem i jeszcze kilkoma innymi zobowiązaniami, na temat których nie ma sensu się tu rozpisywać.


Mówiąc jeszcze szczerzej - nie znosimy tej wiejskiej mentalności, zaściankowości, wyssanych z palca plotek roznoszących się z prędkością światła dzięki bardzo sprawnie działającej, sąsiedzkiej "poczcie pantoflowej". Nie znosimy też osobników, którzy zawsze wiedzą na Twój temat znacznie więcej, niż Ty sam. Czasami naprawdę dużo oddalibyśmy za wielkomiejską anonimowość, święty spokój i możliwość zagubienia się w tłumie...


Czasami chcielibyśmy mieć też szerszy wybór przedszkoli i szkół dla Bąbla, lepszy dostęp do opieki medycznej, kin, restauracji, teatrów i wszelkich innych rozrywek, na których brak mieszkańcy większych miast raczej nie mogą narzekać - a my musimy dojeżdżać do nich każdorazowo kilkadziesiąt kilometrów...


Ale czasami zdarzają się też chwile takie, jak te uwiecznione na zdjęciach. Idziemy sobie na długi spacer, drogą ukrytą wśród pól. Po obu stronach ścieżki mamy świeżo skoszone ściernisko - i snopki, na widok których w oczach Bąbla pojawia się błysk ekscytacji ;) Pogoda jest dokładnie taka, jaka być powinna - ani zbyt upalna, ani zanadto wietrzna. Świeci słońce,  powietrze pachnie rześko, białe chmury na niebie absolutnie nie wróżą deszczu...
 
 
I w takich chwilach myślimy sobie, że może właśnie tu jest nam dobrze: z dala od zgiełku, z dala od betonowych płyt, z dala od całej tej miejskiej dżungli i samochodowych spalin. W takich chwilach zastanawiamy się, że może właśnie tu jest nasze tytułowe "miejsce na Ziemi"...A może tak naprawdę nieważne, gdzie - lecz Z KIM ?