Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nasze zwierzęta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nasze zwierzęta. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 kwietnia 2021

Jak oswoić "świnkę morską" - a raczej kawię domową? Wbrew pozorom, to wcale nie jest takie łatwe zadanie!

Pierwsza świnka morska pojawiła się w moim życiu,kiedy miałam jakieś 8-10 lat. Kochany Puszek był prawdziwym kawiowym ewenementem,który w zasadzie zupełnie nie wymagał oswajania. Sam garnął się do głaskania i kiedy tylko mnie zobaczył to stawał na dwóch tylnich łapkach - domagając się intensywnie,żebym wzięła go do siebie. Oprócz tego wędrował po całym mieszkaniu, jadł wszystkim domownikom prosto z ręki - a nawet spał ze mną w łóżku i zupełnie swobodnie grasował w ogrodzie moich rodziców. Nawiązał też wyjątkową więź z naszym ówczesnym psiakiem - który bronił go zaciekle niczym lew i nie pozwalał nikomu obcemu zbliżyć się do niego nawet o krok (!)

W przypadku Tymka i Felka sytuacja nie wyglądała już tak różowo ;) Nasze Prosiaczki zachowywały się jak dwa totalne dzikusy: chowały się przed nami w najciemniejszych i najtrudniej dostępnych zakamarkach swojej klatki,reagowały paniczną ucieczką na każdy dźwięk, najmniejszy ruch czy jakąkolwiek próbę nawiązania z nimi kontaktu...Od samego początku mieliśmy przeczucie, że oswojenie świnek morskich to nie lada wyzwanie! ;)

Przez kilka pierwszych dni postanowiliśmy więc zostawić ich w spokoju - nie ingerować w żaden sposób w ich zwyczaje, nie wyciągać ich na zewnątrz, ograniczać się wyłącznie do sprzątania, karmienia i wymiany wody w poidle...Często siadaliśmy też obok klatki i  rozmawialiśmy ze sobą, żeby poznały nasze głosy - a zdarzało się nawet nucenie i śpiewanie (w wykonaniu naszego Bąbla,rzecz jasna ;) )

Kiedy Prosiaczki już zapoznały się z nowym miejscem, przyzwyczaiły do nowych zapachów, smaków oraz naszych domowych brzmień - zaczęliśmy od czasu do czasu brać je na ręce, delikatnie głaskać i drapać za uszkiem ;) Tymkowi tego typu pieszczoty praktycznie od razu przypadły do gustu, natomiast Felek okazał się wobec nich nieco bardziej sceptyczny - ale w końcu i on przekonał się do takiej formy bliskości :)

Z czasem obie świnki zaczęły coraz częściej wynurzać się na powierzchnię, wychodzić na przygotowany dla nich wybieg i eksplorować wszystkie dostępne atrakcje. W pewnym momencie zauważyłam też, że codziennie reagują na mój widok podskokami, piskami i głośno domagają się porannej porcji jedzenia. Kiedy zbliżałam się do ich klatki - zamiast uciekać, z zainteresowaniem wyciągały ku mnie pyszczki, obwąchiwały moje ręce i czasami sięgały bezpośrednio do nich po przyniesione smaczne kąski.

Kilka dni temu nadszedł też moment,by wypuścić je poza obszar wybiegu i pozwolić na nieskrępowane "zwiedzanie" całego naszego mieszkania - lecz jedna krata zawsze pozostawała dla nich otwarta,by w każdej chwili mogły wrócić do swojej strefy komfortu i znowu znależć się na bezpiecznym,znajomym terytorium.Generalnie odnoszę wrażenie, że z każdym dniem jest lepiej - i że nasze Prosiaczki są coraz mniej płochliwe, a coraz bardziej skore do psot i wspólnego dokazywania ;) 

Jak oswoić świnkę morską: o czym warto pamiętać?

1. Dajmy śwince odpowiednią ilość czasu, żeby przyzwyczaiła się do nowego miejsca i wszystkich domowników. Pamiętajmy przy tym,że jest to kwestia bardzo indywidualna. Jedna świnka będzie potrzebowała na oswojenie zaledwie kilku dni, natomiast inna - kilku miesięcy.  

2. Obserwujmy uważnie naszą świnkę oraz jej reakcje. Nie róbmy niczego na siłę i wbrew zwierzęciu. Jeśli świnka nie ma ochoty być na naszych rękach czy kolanach, nie nakłaniajmy jej do tego na siłę. Widocznie to jeszcze nie jest odpowiedni moment! 

3. Starajmy się nie wykonywać przy świnkach zbyt gwałtownych ruchów - ponieważ to łagodnością i spokojem możemy zyskać ich największe zaufanie oraz sympatię.

4. Stopniowo poszerzajmy obszar funkcjonowania świnek w naszym domu: poczynając od klatki, poprzez ogrodzony wybieg, a kończąc na swobodnych wędrówkach po całym mieszkaniu.

Zainteresowane osoby zapraszam również do lektury artykułu 
>>> JAK URZĄDZIĆ KLATKĘ DLA ŚWINKI MORSKIEJ <<<
z prosiaczkową wyprawką do pobrania :)