Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki dla dzieci i młodzieży. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki dla dzieci i młodzieży. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 sierpnia 2020

"30 znikających trampolin", czyli jedna historia opowiedziana na 30 różnych sposobów.

Jedna historia opowiedziana na trzydzieści różnych sposobów - zupełnie innych i często bardzo zaskakujących? Tak, to możliwe - a najlepszym przykładem tego typu literackiego eksperymentu będzie książka Doroty Kassjanowicz "30 znikających trampolin" od poznańskiego Wydawnictwa Albus. 

Jak pisze sama Autorka, "impulsem do jej powstania były "Ćwiczenia stylistyczne" Raymonda Queneau - książka skierowana do czytelników dorosłych, w której błahe, zaobserwowane w autobusie zdarzenie zostało opisane na 99 sposobów, stając się pretekstem do gry stylami i regułami języka - daleko przesuwającej granice jego (nieograniczonych) możliwości".

30 znikających trampolin - Dorota Kassjanowicz- Paulina Daniluk - Wydawnictwo Albus - książki dla dzieci i młodzieży - blog o książkach dla dzieci

30 znikających trampolin - Dorota Kassjanowicz- Paulina Daniluk - Wydawnictwo Albus - książki dla dzieci i młodzieży - blog o książkach dla dzieci

30 znikających trampolin - Dorota Kassjanowicz- Paulina Daniluk - Wydawnictwo Albus - książki dla dzieci i młodzieży - blog o książkach dla dzieci

Pani Dorota postanowiła poniekąd powtórzyć dokonanie Queneau - jednak tym razem w książce dla dzieci, wzbogaconej o niesamowicie pomysłowe i niesztampowe ilustracje Pauliny Daniluk.Tutaj również opisywane wydarzenie jest dość prozaiczne i czytając pierwszy (zaledwie dwustronicowy) rozdział, zupełnie nie spodziewałam się, że można zaprezentować je z aż tylu różnych kreatywnych perspektyw!

W pewne letnie popołudnie Zosia i Łukasz wracają z mamą do domu, gdzie poza przygotowaną przez tatę pizzą czeka na nich również ogromna ogrodowa trampolina. Jak wielkie jest ich zdumienie, kiedy po dotarciu na miejsce okazuje się, że trampolina zniknęła! Zdaniem chłopca na pewno została przez kogoś skradziona - choć trzeba przyznać, że złodzieje trampolin należą raczej do rzadkości i musieliby wykazać się chyba jakimś niesamowitym talentem iluzjonistycznym, by podprowadzić tak duży, rzucający się w oczy przedmiot ;)

30 znikających trampolin - Dorota Kassjanowicz- Paulina Daniluk - Wydawnictwo Albus - książki dla dzieci i młodzieży - blog o książkach dla dzieci

30 znikających trampolin - Dorota Kassjanowicz- Paulina Daniluk - Wydawnictwo Albus - książki dla dzieci i młodzieży - blog o książkach dla dzieci
  
30 znikających trampolin - Dorota Kassjanowicz- Paulina Daniluk - Wydawnictwo Albus - książki dla dzieci i młodzieży - blog o książkach dla dzieci

Oczywiście nie zamierzam odbierać Wam przyjemności z czytania i zdradzać, co tak naprawdę stało się z trampoliną ;) Okazuje się jednak, że tę samą historię można przedstawić chociażby akcentując poszczególne zmysły, czyniąc z niej futurystyczne opowiadanie science fiction z udziałem kosmitów, klasyczną baśń lub powieść grozy.

Można też napisać na ten temat wiersz, limeryk lub wpadającą w ucho piosenkę - a także scenariusz filmowy, relację reporterską w formie wywiadu albo uwiecznić na papierze pełną sensacyjnych doniesień rozmowę miejscowych plotkarek, działających w ramach tak zwanej "poczty pantoflowej" ;)

30 znikających trampolin - Dorota Kassjanowicz- Paulina Daniluk - Wydawnictwo Albus - książki dla dzieci i młodzieży - blog o książkach dla dzieci
 
30 znikających trampolin - Dorota Kassjanowicz- Paulina Daniluk - Wydawnictwo Albus - książki dla dzieci i młodzieży - blog o książkach dla dzieci
 
30 znikających trampolin - Dorota Kassjanowicz- Paulina Daniluk - Wydawnictwo Albus - książki dla dzieci i młodzieży - blog o książkach dla dzieci

Losy znikającej trampoliny mogą również zostać zaprezentowane bardzo po łebkach, niedbale, nie na temat, z pominięciem wszelkich ortograficznych i gramatycznych reguł - a nawet  jako pełna skrótów i emotikonów konwersacja esemesowa lub relacja w zupełnie nowym obcym języku, który powstał (wraz ze słowniczkiem) specjalnie na potrzeby tej konkretnej książki. 

Wreszcie, można opowiedzieć tę historię w sposób, w jaki postrzegają ją poszczególni członkowie rodziny: Zosia, Łukasz, mama i tata. Sami się przekonacie, że każdemu z nich utkwiły w pamięci zupełnie inne szczegóły i aspekty opisywanych zdarzeń - bo przecież nie od dziś wiadomo, że "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia". ;)

30 znikających trampolin - Dorota Kassjanowicz- Paulina Daniluk - Wydawnictwo Albus - książki dla dzieci i młodzieży - blog o książkach dla dzieci

30 znikających trampolin - Dorota Kassjanowicz- Paulina Daniluk - Wydawnictwo Albus - książki dla dzieci i młodzieży - blog o książkach dla dzieci

30 znikających trampolin - Dorota Kassjanowicz- Paulina Daniluk - Wydawnictwo Albus - książki dla dzieci i młodzieży - blog o książkach dla dzieci

Trzeba przyznać, że pani Dorota Kassjanowicz po mistrzowsku bawi się słowem i konceptem, odkrywając przed czytelnikami naprawdę niezliczone możliwości. Na końcu książki pozostawia  również przestrzeń na naszą własną wersję wydarzeń, inwencję i radosną artystyczną twórczość.

Dzięki lekturze "30 znikających trampolin" możemy dostrzec, jak bardzo plastyczny jest nasz język, na jak wiele różnych sposobów można nim operować, jak wielu różnych narracji i środków stylistycznych używać. Zauważymy też, że - podobnie jak książkowi bohaterowie - każdy z nas ma inny poziom wrażliwości, inny sposób budowania swoich wypowiedzi czy postrzegania otaczającej nas rzeczywistości. Dlatego też nie bez powodu Wydawnictwo Albus rekomenduje książkę jako inspirację do zajęć szkolnych z kreatywnego pisania, wystawiania spektakli lub mniejszych form teatralnych - a my się do tych rekomendacji bez wahania i z absolutnie czystym sumieniem przyłączamy! :)

30 znikających trampolin - Dorota Kassjanowicz- Paulina Daniluk - Wydawnictwo Albus - książki dla dzieci i młodzieży - blog o książkach dla dzieci

30 znikających trampolin - Dorota Kassjanowicz- Paulina Daniluk - Wydawnictwo Albus - książki dla dzieci i młodzieży - blog o książkach dla dzieci

30 znikających trampolin - Dorota Kassjanowicz- Paulina Daniluk - Wydawnictwo Albus - książki dla dzieci i młodzieży - blog o książkach dla dzieci

Wydawnictwo Albus
tekst: Dorota Kassjanowicz
ilustracje: Paulina Daniluk
stron: 180 / wiek: 7-12 lat


poniedziałek, 30 stycznia 2017

Czy prawdziwa przyjaźń w ogóle istnieje?


W swoim życiu raczej nieczęsto używałam wyrażeń  
"prawdziwa przyjaźń" czy "prawdziwy przyjaciel". 

Nie szafowałam tymi określeniami na prawo i lewo - bo uważam je za słowa wielkiej wagi, na które tylko naprawdę wyjątkowe osoby i relacje zasługują. Mimo to kilkukrotnie zdarzyło mi się trafić przysłowiową "kulą w płot" - i niektórzy ludzie nazwani przeze mnie przyjaciółmi okazywali się również tymi, którzy nawet na minimalny kredyt zaufania z mojej strony nie zasłużyli.

Prawdziwy przyjaciel to dla mnie ktoś, komu możemy naprawdę wierzyć i ufać. Ktoś, kto jest z nami czasami aż do bólu szczery i gra wyłącznie w otwarte karty. Ktoś, kto zna wszystkie nasze wady, słabości, emocjonalne zwichrowania i problemy - a mimo to nadal nas akceptuje i zaprasza do swojego życia. Ktoś, przy kim możemy być faktycznie sobą - bez zakładania masek, konstruowania jakichś misternych "kreacji" i budowania swojego wizerunku zupełnie odbiegającego od rzeczywistości. 

Najbliżej tej definicji znajduje się dla mnie Bąblowy Tato - i chyba na nim jednym poprzestanę, ponieważ etap "poszukiwania przyjaciół" mam już dawno za sobą, a wszystkie mosty prowadzące do niego zostały przeze mnie definitywnie spalone. Aktualnie jest mi dobrze tak, jak jest - czyli raczej SCEPTYCZNIE.  Mam paru znajomych, kilka bliższych i dalszych koleżanek - ale nigdy już nie odważę się zaryzykować żadną "przyjaźnią", która mogłaby znów pozostawić po sobie niesmak, gorycz i rozczarowanie. 

Jednocześnie wiem, że temat przyjaźni 
niejednokrotnie wróci do mnie w rozmowach z Bąblem. 

Na pewno przyjdzie kiedyś w jego życiu taki moment, kiedy akceptacja rówieśników i należenie do jakichś konkretnych grup odniesienia zacznie mieć dla niego niebagatelne znaczenie.  Myślę, że idealną lekturą na ten czas okaże się dla nas książka "Pax" autorstwa Sary Pennypacker, która opowiada o przyjaźniach dość nietypowych i nieczęsto spotykanych.


Chłopiec i oswojony lis. Bohaterowie niby z dwóch zupełnie różnych i odległych od siebie światów - a jednak wspólnie się wychowują, razem dorastają i łączy ich jedyna w swoim rodzaju, wyjątkowa więź. W gruncie rzeczy - ich splecione losy są do siebie bardzo podobne i mają wiele wspólnego. Zarówno jeden jak i drugi został przedwcześnie osierocony - a potem również opuszczony i okłamany przez ważnych dla siebie ludzi. Lis - pozostawiony samotnie w lesie, gdy jego obecność w rodzinie zaczęła stanowić przeszkodę dla realizacji ludzkich zamierzeń. Chłopiec - oddany pod opiekę niezbyt lubianego dziadka, kiedy jego ojciec zdecydował się na udział w wojnie. 

Chłopiec i starsza kobieta - w młodości traumatycznie doświadczona, okaleczona i pozbawiona nogi. Ona zapewnia mu opiekę medyczną, jedzenie i dach nad głową - pomaga walczyć z własnymi ograniczeniami i odzyskać pełnię sił po pewnym przykrym wypadku. On natomiast uczy ją od nowa otwierać się na świat i innych ludzi - i skłania, żeby po raz pierwszy od wielu lat opuściła swoją samotnię w leśnej głuszy.


Książka Sary Pennypacker bywa często porównywana do znanego chyba wszystkim "Małego Księcia". Z całą pewnością jest mniej poetycka i mniej przesycona metaforami - chociaż i tych w niej nie brakuje. Osobiście jednak odnalazłam w niej zdecydowanie więcej wzruszeń i przemyśleń - nie tylko na temat przyjaźni, odpowiedzialności i bezinteresownego poświęcenia, lecz również na temat destrukcyjnego wpływu wojny na ludzką psychikę i naturalne środowisko, w którym żyją zwierzęta.

Autorka przedstawia przyjaźń jako materię bardzo delikatną, wymagającą ogromnego wyczucia, nieustającej pielęgnacji i zaangażowania z naszej strony. Podobnie jak większość najlepszych rzeczy, jakie dostajemy od życia - także ona nie jest nam dana raz na zawsze. Trzeba stale o nią dbać, a czasami również umieć się rozstać i pozwolić przyjacielowi iść w jego własną stronę - nawet jeżeli jest to dla nas decyzja bardzo smutna i bolesna.


Absolutnie nie jest to książka, którą czyta się przysłowiowym "jednym tchem". Nie dlatego, że nie porywa, nie wciąga i nie zachęca do dalszej lektury - lecz dlatego, że skłania do głębokich rozważań i wnikliwego pochylenia się nad każdą stroną i każdym rozdziałem. Momentami bywa taka smutna, że aż boli od niej serce - i wtedy trzeba odłożyć ją na jakiś czas i wrócić do niej, kiedy już będziemy na to gotowi. Dlatego jeżeli kiedyś będziecie mieli ochotę po nią sięgnąć - sami czy wspólnie z Waszymi dziećmi - polecam zrobić to niespiesznie, refleksyjnie, rozsmakowując się w każdym słowie.

tekst: Sara Pennypacker
ilustracje: Jon Klassen 
stron: 296