poniedziałek, 20 lutego 2017

Klasyka Dla Smyka - zbieramy książki dla domów dziecka.

 Klasyka Dla Smyka - zacznijmy od małej retrospekcji. 

Jestem studentką służb socjalnych i właśnie zaczynam swoją wakacyjną praktykę w domu dziecka, która z czasem przerodziła się w kilkumiesięczny wolontariat. Razem z jedną z opiekunek wchodzę do pomieszczenia, które ktoś nazwał szumnie "świetlicą i salą zabaw". Hmmm...Jedyną zabawką jest tam ogromna, pluszowa Myszka Miki - zapewne przekazana przez jakiegoś sponsora. JEDNA - dla kilkanaściorga dzieci, będących pod opieką tego konkretnego oddziału. 

Rozglądam się wokół w poszukiwaniu czegoś jeszcze - ale na środku sali stoi tylko telewizor, w którym dzieci codziennie oglądają poranne bajki, zanim przyjedzie po nie szkolny autobus. Nie ma tu żadnej książki poza mocno sfatygowaną, całokartonową historyjką o małej owieczce - przeznaczoną maksymalnie dla dwulatków, podczas gdy w placówce przebywają dzieci w przedziale wiekowym 5-12.

Skoro nie ma książek - trudno oczekiwać, by ktoś dzieciom czytał. Jeszcze trudniej mieć nadzieję, że same czytają cokolwiek poza podręcznikami, z których korzystają w szkole.  I choć myślę, że nie w każdej instytucji właśnie tak to wygląda - to z własnych doświadczeń wiem, że spora część nie proponuje swoim wychowankom niczego poza bezrefleksyjnym wpatrywaniem się w telewizyjny ekran...

Klasyka Dla Smyka - o co w tym wszystkim chodzi?

Dlatego cieszy mnie, że są ludzie tacy jak Dagmara - Socjopatka.pl  i Radek - Osiński po ludzku - którzy do swojej długiej listy zasług dopisują właśnie kolejny genialny pomysł ! Tym razem jest to akcja "Klasyka Dla Smyka", polegająca na zbiórce NOWYCH książek oraz ich comiesięcznej wysyłce do kilku konkretnych, wyłonionych w drodze losowania domów dziecka.


Plakat autorstwa niezwykle kreatywnej Justyny z bloga Freeleserka.
Papeteria autorstwa niesłychanie utalentowanej Kasi z bloga Yummy Mummy Ideas


Dzięki blogosferze i zaangażowaniu uczestników inicjatywa zatacza coraz szersze kręgi ! Przyłączają się do niej niektóre wydawnictwa, księgarnie i kluby książki - ale tak naprawdę udział w niej może wziąć KAŻDY, kto sam lubi czytać, chciałby zarazić tą pasją "placówkowe" dzieci i sprawić, że na ich twarzach zagości choć cień uśmiechu.

Klasyka Dla Smyka - co możesz zrobić, żeby pomóc? 

Wystarczy tylko dołączyć do wydarzenia na Facebooku 
i zapoznać się z regulaminem - a potem zdecydować:

czy sami chcecie przekazać jakieś książeczki lub zorganizować zbiórkę?
czy będziecie wspierać akcję jako Ambasadorzy, relacjonując jej przebieg na blogu?
czy macie jeszcze jakiś inny pomysł, który pomnoży radość i szczęście obdarowanych dzieci? 

Poniżej pakiety książek, które udało się zgromadzić w lutym -
chyba nieźle, jak na pierwszy miesiąc trwania akcji :)

 ***

Książki ufundowane przez anonimowego sponsora
- i wyselekcjonowane przez Katarzynę Berską z bloga Yellow Pear


Książeczki dla najmłodszych dzieci, kupione przez Asię z bloga My Na Swoim 
oraz jej bardzo zaangażowaną w pomoc Mamę.


Książeczki przekazane przez naszego Bąbelka -
"dla dziewczynek i chłopczyków, żeby im nie było smutno" <3


Mega paka ze zbiórki zorganizowanej przez Magdalenę Erbel z bloga Save The Magic Moments -
na facebookowej grupie "Przeczytaj i podaj dalej" .


Książki od Publicat S.A. Grupa Wydawnicza,
pozyskane dla akcji przez Małgosię Śmiechowicz z bloga Matczyne fanaberie.


Pakiet książek przekazany przez wspaniałych uczestników akcji:
 Martę Paszkowską z bloga Zafascynowana życiem
 Radosława Gabinka z bloga Osiński po ludzku
 Kamilę A. Paszelke z bloga Psychomologia
Agnieszkę Banasik z bloga Aga To Czyta
Annę Chomiak z bloga Nieidealna Anna
Magdalenę Jurczyk z bloga Megliken
Mariusza Grubińskiego 


***

A teraz UWAGA :)

Jedna z zasad akcji Klasyka Dla Smyka jest taka, 
że Czytelnicy blogów mogą zostawiać w komentarzach nazwy domów dziecka,
które w ich opinii szczególnie potrzebują takiego książkowego wsparcia.  

Będę Wam bardzo wdzięczna, jeżeli wpiszecie "swoje" placówki  pod tym postem -
za jakiś czas wezmą one udział w losowaniu wszystkich zaprezentowanych wyżej cudowności. 
 

81 komentarzy:

  1. Pięknie to opisałaś! Dziękuję, że jesteś! Za wsparcie Akcji, za książeczki i za wszystko! :)

    PS Wdarł się mały chochlik. Plakat wykonała Justyna z bloga Freeleserka. :D :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja dziękuję za zaproszenie do takiej wspaniałej akcji ! Jestem zaszczycona, ze mogłam znaleźć się w takim gronie - a współpraca z wami to czysta przyjemność :)

      Chochlika już pogoniłam. Przepraszam za pomyłkę - ale tak to jest, jak się dodaje linki o piątej rano ;)

      Usuń
  2. Super inicjatywa! Pomniki stawiac takim ludziom. U nas wszystkie ksiazeczki sa zjedzone. Na szczescie mała do telewizora sie nie garnie wcale. Swietnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz się przyłączyć, zostać ambasadorem albo wesprzeć akcję w jakikolwiek inny sposób :) A to że Wasza Córcia uwielbia czytać to przecież tylko i wyłącznie Wasza zasługa, nikogo innego ! :)

      Usuń
  3. W takim razie ja zacznę i podam propozycje trzech domów dziecka w województwie dolnośląskim:
    1) Dom Małego Dziecka w Jaworze
    2) Dom Dziecka we Wrocławiu przy ul. Parkowej
    3) Dom Dziecka w Krzydlinie Małej

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna inicjatywa! Dobroć zawsze do nas wraca! :)
    Pozdrawiam ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet jeśli nie wróci - to i tak warto ją roztaczać wokół siebie :)
      Pozdrowienia :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Kolejne etapy przed nami, więc w każdej chwili można się przyłączyć :)

      Usuń
  6. Ekstra akcja, dołączam, właśnie rozesłałam zapytania. Mam nadzieję ż ecoś to da. Jasiek już naszykował ksiazki od siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu - Tobie i Twoim zapytaniom to chyba nikt się nie oprze :)

      Usuń
  7. Pomysł super, żałuję że mam małe dziecko i dopiero kompletuję książki dziecięce, bo chętnie bym się podzieliła. Ale może popytam znajomych ze starszymi dziećmi i ktoś będzie sie chciał podzielić. Pozdrawiam :)

    https://matkowac-nie-zwariowac.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko pamiętajcie, że zbiórka dotyczy książek bez śladów użytkowania - bo nie chcemy, żeby dzieci z placówek poczuły się w jakiś sposób "gorsze". I oczywiście bardzo Ci dziękuję za chęć pomocy :*

      Usuń
  8. Super:) Sama chętnie dorzuciłabym coś od siebie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bąbel bardzo rozsądnie i sprawiedliwie podszedł do tematu :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No lubi się chłopak dzielić (wszystkim, oprócz słodyczy ;) )

      Usuń
  10. Piękna inicjatywa <3
    My też wspieramy dom dziecka z naszych okolic. Nie żadna zorganizowana akcja, ani typowo książkowa. Fajnie dzielić się i uczyć dzieci dzielenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma znaczenia, czy akcja zorganizowana, czy zupełnie indywidualna i spontaniczna - ważne, żeby nieść pomoc na tyle, na ile jest się w stanie :)

      Usuń
  11. Przepiękna akcja!!! Muszę koniecznie dołączyć do grupy!Dobro powraca♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dołączaj, Kochana, dołączaj :) Tam teraz funkcjonuje i grupa, i nowe wydarzenie na FB - ale wszystko jest bardzo przejrzyście rozpisane w regulaminie, więc na pewno się połapiesz :)

      Usuń
  12. Świetna akcja! Cieszę się, że udało mi się również do niej dołączyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem bardzo szczęśliwa, że tylu zaprzyjaźnionych blogerów bierze w niej udział - miło widzieć na grupie znajome twarze :)

      Usuń
  13. WOw! Wspaniała inicjatywa i całkiem pokaźne zbiory już, oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystkie książki wygladają wspaniale. Cieszę się, że mogłabym częścią tej akcji dzięki niezastąpionej Madzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, zaszalałyście na całego ! Aż takich pokaźnych zbiorów chyba nikt się nie spodziewał ;)

      Usuń
  15. Już o tym słyszałam - i nadal uważam, że to świetna sprawa! :D :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nadal się bardzo z tym stwierdzeniem zgadzam :)

      Usuń
  16. Super akcja i ogromna ilość książek. Bardzo się cieszę, że nam się udało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się cieszę - i wierzę, że kolejne zbiórki będą równie udane :)

      Usuń
  17. Gdzieś już o tym czytałam, świetna inicjatywa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od dwóch dni spora część blogosfery o tym huczy, więc nie sposób nie trafić na jakiś tekst dotyczący akcji :)

      Usuń
  18. Cieszę się, że przyłączyłaś się do akcji :)

    Ja bym chciała zaproponować Dom Dziecka Nr 2 im. Ireny Białówny, Białystok, ul. 11 Listopada 6

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aga - wreszcie konkretna propozycja :) Już została dodana do ogólnej listy :)

      Usuń
  19. Świetna akcja, cieszę się że jestem jej częścią i że ty też to wspierasz <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również bardzo się cieszę z obu tych faktów <3

      Usuń
  20. dobrze wiedzieć o takich akcjach. Spróbuję podziałac na lokalnej grupie i zapytać czy znajda się jacyś chętni <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie ! Będzie nam bardzo miło, jeżeli puścisz informację dalej w świat :)

      Usuń
  21. Super akcja! I strasznie smutne co napisałaś o placówce, w której miałaś wolontariat...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo zależy moim zdaniem od zarządzania placówką i umiejętności pozyskiwania sponsorów, poszukiwania patronatu u różnych firm. Mam porównanie i wiem, że w wielu domach dziecka wygląda to inaczej - tylko tam pracownicy mają naprawdę głowę na karku i potrafią zawalczyć o dodatkowe wsparcie dla swoich wychowanków.

      Usuń
  22. Bardzo fajny pomysł i fantastyczna akcja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem - i bardzo się cieszę, że zaproszono mnie do udziału :)

      Usuń
  23. Wzięłam udział w akcji i polecam :) Piękny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :) Jeszcze nie ogarniam wszystkich uczestników, bo jest nas tam naprawdę sporo :)

      Usuń
  24. Myślałam, że pluszaków to mają aż nadto :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, nie w każdej placówce. Akurat tam gdzie był Bąbel dzieci faktycznie nie mogły narzekać na brak wszelkich zabawek - i tych pluszowych, i interaktywnych. Ale niektóre placówki wyglądają tak, jak opisałam to w poście - i wprawdzie zabawki nie są przecież dla dziecka kwestią najważniejszą, ale ich brak jeszcze bardziej zawęża możliwości rozwoju :(

      Usuń
  25. ja już poprosiłam o dołączenie do grupy. my w szkole co roku zbieramy książki dla dzieci z hospicjów, ale kto wie, może w tym roku wystarczy i dla jakiegoś domu dziecka.

    masz piękne, wielkie serce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałoby się wszystkich obdarować...Ale jak połączymy siły to na pewno trafimy do naprawdę sporej liczby dzieci i placówek :)

      A pomysł nie mój, więc i serce nie moje :)

      Usuń
  26. Odpowiedzi
    1. Dziękujemy i zapraszamy do przyłączenia się :)

      Usuń
  27. i my dorzucimy jakieś książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :) Bardzo się cieszę - kolejne książeczki będą przekazywane w kolejnych miesiącach trwania akcji :)

      Usuń
  28. Super inicjatywa, muszę poczytać i również dołączyć. W mojej okolicy jest kilka domów dziecka i już nie raz chciałam im pomóc, zawieść zabawki i ubranka, ale niestety, spotkałam się z odmową, że rzeczy nie mogą być używane... Strasznie to przykre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to samo. Mam ubranka nowe po swoich dwoch synkach, same firmowe, dobrze zachowane... chcialam oddsc I tez spotkalam sie z odmowa,bo Sanepid. Paranoja :-( zabawki jednak wyslalam do znajomej, ktora pracuje w Domu Dziecka. Obiecala, ze je rozda.

      Usuń
    2. Dziewczyny, wszystko zależy pewnie od placówki i pracujących w niej ludzi. My regularnie wspieramy dwa domy dziecka w naszej okolicy - zawozimy im ubranka po Bąblu, zabawki i inne gadżety i wszystko jest tam bardzo chętnie przyjmowane, nikt nie robi problemów. Także trzeba chyba po prostu odpowiednio trafić...

      A jeśli o Klasykę Dla Smyka chodzi to faktycznie według regulaminu książeczki mają być nowe i nie noszące śladów użytkowania. Organizatorzy akcji nie chcą, żeby dzieci miały wrażenie, że dostają coś zbędnego, co komuś jest już po prostu niepotrzebne.

      Usuń
  29. Odpowiedzi
    1. Antyterrorystko - jako wielka miłośniczka książek jesteś u nas bardzo mile widziana :)

      Usuń
  30. meeega fajny pomysł :) może uda się przyłączyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam i zapraszam z całego serducha :)

      Usuń
  31. Super akcja! Książki dla dzieci, to genialny pomysł, ich nigdy nie jest za wiele. Poszukamy czegoś fajnego, teraz tyle jest ciekawych książek dla dzieci w różnym wieku i też się przyłączymy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rewelacyjnie ! Cieszę się, że dzięki każdemu takiemu wpisowi do akcji przyłączają się wciąż nowe osoby :) Teraz duże wyzwanie przed opiekunami w placówkach, bo same książki nie wystarczą - trzeba jeszcze umieć dzieci w nich "rozkochać". Mam nadzieję, że się uda !

      Usuń
  32. Jak dobrze że tyle Was dobrych ludzi jest:)pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też dzięki takim akcjom odzyskuję wiarę w to, w co już prawie wierzyć przestałam :)
      Buziaki, Iskierko :*

      Usuń
  33. Świetna inicjatywa. My staramy się w miarę możliwości wspierać "nasz" DD i zwykle obok artykułów pierwszej potrzeby dorzucamy książki.

    OdpowiedzUsuń
  34. Akcja świetna. Z pewnością ode mnie poleci kilka ksiązek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudnie ! Dzieci na pewno się bardzo ucieszą, a my będziemy dozgonnie wdzięczni :*

      Usuń
  35. Odpowiedzi
    1. Może masz ochotę też znaleźć się w jej szeregach ? :)

      Usuń
  36. To kolejny wpis na ten temat na który trafiam ostatnio na blogach. Sama się zastanawiam nad dołączeniem do akcji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co się zastanawiać - lepiej działać, jeśli tylko masz ochotę :)

      Usuń
  37. Piękna akcja, chętnie w takich uczestniczę, dobro wraca, więc nawet nie ma nad czym się zastanawiać, pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Dzieci z naszego Domu Dziecka (który już zamknęli) miały dużo zabawek, ale książek chyba tam nie było. Przynajmniej nie zwróciłam na nie uwagi. Nasza szkoła bardzo często organizowała zbiórki zabawek dla Dzieci z Domów Dziecka. Właśnie dołączam do wydarzenia i zaczynam zastanawiać się jak mogę pomóc.

    OdpowiedzUsuń

Wszelkie opinie, sugestie, nieskrępowana wymiana zdań, a nawet konstruktywna krytyka - mile widziane :)