poniedziałek, 16 października 2017

Idealna niania ? Ciężko o nią nawet w literaturze! ;)

Był  taki czas w życiu  naszej  rodziny, kiedy zastanawialiśmy  się  nad znalezieniem niani. Ostatecznie cały  ten projekt umarł  śmiercią  naturalną. Koszty opłacenia  opieki nad Bąblem  wraz z dojazdami okazały  się  dla nas zbyt wysokie, a poza tym żadna potencjalna kandydatka na nianię nie przypadła nam jakoś szczególnie do gustu i w pełni nas do siebie nie przekonała.

Mniejsza z tym. W dzisiejszym wpisie bardziej nurtuje mnie zestaw cech, jakie zdaniem rodziców  powinna posiadać NIANIA IDEALNA. Podejrzewam, że  większość  z nas wymieni jednym tchem : odpowiedzialna, obowiązkowa, dobrze zorganizowana. Do tego posiadająca  doświadczenie  w opiece nad dziećmi  - i mogąca  pochwalić  się  nienaganną  opinią  oraz świetnymi  referencjami. 

niania dla dziecka - Niania Mania - Isla Fisher - Wydawnictwo Jaguar - książeczki dla dzieci

Żadną z tych cech nie może poszczycić  się (nie)stety niania Mania -
 bohaterka książeczek  autorstwa Isly Fisher.

Nie dość, że  arystokratyczne pochodzenie nie pozwala jej na wykonywanie pewnych codziennych prozaicznych czynności i prac domowych - to jeszcze jej kilkuletni podopieczni niejednokrotnie okazują się  bardziej poważni i rozsądni od niej samej.

Oprócz tego, niania Mania ma włosy we wszystkich kolorach tęczy, kompletnie nie przejmuje się powierzaną jej przez rodziców  listą  zadań i potrafi zasnąć w dowolnym miejscu oraz momencie, pozostawiając cały dom i jego otoczenie we władaniu siedmioletniej Jaśminy i jej młodszego braciszka - Jasia.

niania dla dziecka - Niania Mania - Isla Fisher - Wydawnictwo Jaguar - książeczki dla dzieci

Niania Mania to osobistość niezwykle oryginalna , niesztampowa i jedyna w swoim rodzaju. O ile w towarzystwie dorosłych  jako tako trzyma fason - o tyle pod ich nieobecność  zamienia się  w kompletnie  pokręconą,  szaloną  i nieobliczalną staruszkę .

Tak czy siak, dzieci ją  uwielbiają ! Tylko z nią  bez jakichkolwiek protestów zmiatają z talerza wszystkie znienawidzone brokuły.  Tylko ona potrafi skutecznie uratować  nawet najbardziej nieudaną, kulejącą imprezę urodzinową. Tylko ona jest w stanie okiełznać kilkumiesięczną, niesforną kuzynkę Zulę i zamienić każde spotkanie z dziećmi w niesamowitą, ekscytującą  przygodę.  

niania dla dziecka - Niania Mania - Isla Fisher - Wydawnictwo Jaguar - książeczki dla dzieci

"Niania Mania" to opowieść  z pogranicza rzeczywistości i magii. Pełno tu śmiechu, dzikiej zabawy i kreatywnych pomysłów  na to, jak skutecznie spacyfikować rozbrykaną dziatwę wyłącznie przy pomocy własnej wybujałej fantazji ;) 

Czy właśnie  taką  nianię  chcielibyśmy  mieć?  

Jako dorośli  - pewnie niekoniecznie...Za to jako dzieci - podejrzewam, że  bylibyśmy nią  absolutnie zachwyceni i że nasze wzajemne relacje układałyby się tak przyjemnie i lekko, jak czyta się książeczki z niniejszej serii ;) 

niania dla dziecka - Niania Mania - Isla Fisher - Wydawnictwo Jaguar - książeczki dla dzieci


Tekst : Isla Fisher
Ilustracje : Eglantine Ceulemans 
stron:  180 + 180


70 komentarzy:

  1. Książeczki świetne a co do niani to tyle słyszy się teraz różnych dzieci, że nawet te najlepsze nianie muszą się wyjątkowo starać. Ja sobie obiecałam, że u nas żadnej nie będzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My na początku kategorycznie nie chcieliśmy niani - ale zastanawialiśmy się nad nią przez jakiś czas, kiedy Bąbel skończył 2,5 roku. Wydawała nam się opcją zdecydowanie lepszą, niż żłobek - a ostatecznie to ja zostałam w domu aż do teraz i zdaje się, że dobrze wybrałam :)

      Usuń
  2. Może być niezła zabawa podczas czytania tej książki 😊. Nie podoba mi się jednak szata graficzna, trochę mnie odstarsza...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie przy takiej zabawnej treści szata graficzna miała znaczenie drugorzędne :)

      Usuń
  3. Przyglądam się tym tytułom od jakiegoś czasu, teraz zrobię to jeszcze dokładniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) Wprawdzie Twoja córa już trochę starsza - ale nawet ja miałam niezły ubaw przy tej serii :)

      Usuń
  4. Bardzo się cieszę, że nigdy nie musiałam szukać niani;) Ciekawe, czy po przeczytaniu tych książek cieszyłabym się jeszcze bardziej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że mogłabyś się ucieszyć - bo choć niania Mania wzbudza sympatię, to jednak zaufanie już nie do końca ;)

      Usuń
  5. Świetnie wyglądają te książeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o tych książeczkach, ale wydają się ciekawymi propozycjami dla maluchów :) Znalezienie fajnej niani nie jest sprawą prostą, ale na pewno nie jest niemożliwe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam koleżankę, której niania jest naprawdę rewelacyjną starszą panią :) Aż chwilami jej zazdrościłam - i miałam za złe, że mnie ubiegła w jej odnalezieniu ;)

      Usuń
  7. No ładnie ;) chyba poszukam w sklepie i się jej przyjrzę 😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna jest :) Zawsze mogłabyś się porównać z taką Manią - i potraktować to jako kartę przetargową i argument w dyskusjach z pracodawcami (oczywiście na swoją korzyść ) ;)

      Usuń
  8. Juz skomentowane na fp ale to fakt taka niania nie przypadlaby do gustu rodzicom, dzieci byloby na pewno szczesliwe, . Pierwszego syna nie wyobrazalam sobie oddac komus obcemu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - dzieci miałyby ubaw :) Rodzicom też by się nic złego nie stało - dopóki żyliby w słodkiej nieświadomości ;)

      A z tym "oddawaniem dziecka obcym" - to w sumie podobnie ma się sprawa w przypadku pań w przedszkolu. Też wszystko zależy od tego, na kogo się trafi - bo nie wszystkie są godne zaufania i nadają się do pracy z dziećmi.

      Usuń
  9. Ciekawa pozycja. Zastanawiam się czy by zainteresowała moją córkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bohaterką jest siedmioletnia dziewczynka - ale również jej czteroletni braciszek. Także myślę, że książka byłaby odpowiednia dla obu tych (oraz zbliżonych) kategorii wiekowych :)

      Usuń
  10. Ciekawa książeczka, plus za fajne rysunki. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się podobają - nie muszą być jakieś bardzo artystyczne, żeby nieść ze sobą ciepły i zabawny przekaz :)

      Usuń
  11. Jakie fajnie obrazki ma ta książka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem również całkiem przyjemne dla oka :)

      Usuń
  12. Zapowiadają się ciekawe przygody czytelnicze, sympatyczna oprawa graficzna książeczek. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I już mam pomysł na książkowy prezent, dziękuję. :)

      Usuń
    2. Bardzo proszę - mam nadzieję, że prezent będzie trafiony :)

      Usuń
  13. Uwielbiam takie książki i przyznam że mojej córce zapewne przypadła by do gustu taka niania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domyślam się, że gdyby to dzieci przeprowadzały castingi na nianie - to wybierałyby właśnie takie szalone osoby jak Mania :)

      Usuń
  14. Bardzo podobają mi się ilustracje. Mimo że czarno-białe i mało artystyczne świetnie oddają emocje i sceny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydawnictwo Jaguar ma chyba po prostu taki styl - bo większość książeczek jest utrzymana w podobnej konwencji - i nam on bardzo odpowiada :)

      Usuń
  15. Swego czasu byłam nianią :) Zaczynałam jakieś 7 lat temu (olaboga! tyle to już czasu). Bardzo sympatycznie wspominam rodziny, z którymi miałam przyjemność pracować. Kilka z takich współprac to owocne przyjaźnie i współprace już na innych polach. PS Biblioteczka poszerzy mi się o kolejną świetną książeczkę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę , dobrze wiedzieć :) To miłe, kiedy znajomości zawarte na gruncie zawodowym przeradzają się w coś większego i bardziej trwałego. Świadczy to również o tym, ze pracodawcy byli z Ciebie wyjątkowo zadowoleni i zaskarbiłaś sobie ich zaufanie :)

      Usuń
  16. Haha, taka szalona niania to chyba coś, co się każdemu dziecku spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda ? Nasz Bąbel też pewnie by taką chciał - zresztą sam mi o tym powiedział podczas lektury ;)

      Usuń
  17. Z nianiami jest ciężko. Chciałabym znaleźć idealną. Nawet taką jak z książeczki. Byłoby wesoło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wesoło z całą pewnością :) - tylko nie wiem, cz umiałabym jako mama pogodzić się z taką anarchią ;)

      Usuń
  18. Swietna ksiazka, ilustracje sa przepiekne :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Nas ten temat nie dotyczy, więc i lektur nie szukamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nas temat niani też nie dotyczy, to były tylko chwilowe rozkminy ;) Ale poczytać o szalonych przygodach dziecięcych bohaterów za to bardzo lubimy :)

      Usuń
  20. Świetne rysunki w książce. No i sama propozycja lektury też wydaje się ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest ciekawa, wciąga i bawi. Szczerze polecam :)

      Usuń
  21. ha! moja córa nie toleruje książek, w których nie ma zwierząt. Krowa musi być, bo robi muuu:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ tu jest zwierzę - tylko nie krowa akurat ;) Bohaterowie mają mopsa - a niania ciągle opowiada o swojej królewskiej menażerii ;)

      Usuń
  22. Zapowiada się śmiesznie!;D Może się skusimy!;))

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawa propozycja. Zastanowie sie nad zakupem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie zauważyłam, że jest jeszcze trzecia część tej serii - i pewnie też trafi na nasze półki :)

      Usuń
  24. Książka wydaje się być całkiem zabawna. ;) A co do niani - jedyną osobą na świecie, której powierzyłabym opiekę nad Kubą jest moja mama. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie swojej mamie czy teściowej powierzam opiekę tylko na krótką metę - to znaczy kiedy gdzieś z mężem jedziemy, coś załatwiamy i nie chcemy ciągnąć Bąbla ze sobą i go męczyć. Dlaczego? Bo obie babcie są niesubordynowane i kompletnie nie przestrzegają naszych zasad. Gdybym zostawiała z nimi Młodego częściej - byłby rozpuszczony jak dziadowski bicz. A ja osobiście nie hołduję zasadzie, że "dziadkowie są od rozpieszczania" - więc tkwimy w wiecznym konflikcie interesów ;)

      Usuń
  25. Oj tam, ważne, żeby dzieciom się podobała. Myślę, że taka szalona i kolorowa osobowość to strzał w dziesiątkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajna taka niania :) a książka musi być bardzo zabawna :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Na szczęście nigdy nie musielismy szukać niani. Ale książkę chętnie byśmy przeczytali :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. My nie szukaliśmy niani. A taka książeczka ląduje na naszej liście książeczek do przeczytania ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. o...super jest taka niania. Postać z książki :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Moja córka kocha takie szalone książki. Ta też na pewno przypadłaby jej do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam szalone książeczki.
    Zdecydowanie muszę na mieć. 😃

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetne książeczki :) Uwielbiam taki pomysł na humor :) A co do niani.. ehh ciężki temat. Ja szukałam półtorej roku i nie znalazłam, a naprawdę nie jestem wybredna :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Oj tak, Niania to kwestia bardzo trudna dla rodziców

    OdpowiedzUsuń
  34. Dzięki Karolina za takie fajne propozycje. Na bank przyjrzę się im bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Pewnie ciekawa książeczka dla maluszka :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Moim ideałem nadal pozostaje Mary Poppins. Odrobina magii nie zaszkodzi. ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Moja trzyletnia Zuzia uwielbia słuchać różnych bajek ;) Ciekawe czy i ta pozycja by jej się spodobała :D Gorzej jak nie chciałaby mi później zasnąć :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Ekstra pozycja dla naszych dzieciaków. A muszę Ci powiedzieć że poznałam kiedyś idealną nianię.

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie mieliśmy niani, ale na tę się chyba zdecydujemy 🤣

    OdpowiedzUsuń
  40. Rozważałam zatrudnienie niani, jednak wspólnie z mężem zdecydowaliśmy, że zostanę w domu do momentu aż córka pójdzie do przedszkola. Myślę, że to była właściwa decyzja. A ksiażczeka prezentuje się świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja nigdy nie korzystałam z niani, ale tą bym brała w ciemno :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Jako była już opiekunka mogłabym opowiedzieć o tym zawodzie stanowczo za dużo, by komukolwiek w życiu móc powiedzieć: "rozważ to, to fajna opcja". Stanowczo gdybym miała zostać kiedyś mamą żadna niania nie miałaby wstępu do mojego domu :)

    OdpowiedzUsuń

Wszelkie opinie, sugestie, nieskrępowana wymiana zdań, a nawet konstruktywna krytyka - mile widziane :)