czwartek, 27 maja 2021

"Psy,pieski,psiaki" - wspaniałe, wzruszające historie czworonożnych bohaterów.

Psy są wspaniałymi, niesamowicie mądrymi zwierzętami - i wcale nie dziwi mnie, że określa się je jako "najlepszych przyjaciół człowieka". Jednak niektóre z nich zasłużyły się swoimi bohaterskimi czynami, odwagą i wyjątkową postawą zdecydowanie bardziej, niż pozostałe - i właśnie o takich niezwykłych czworonogach opowiada książka "Psy,pieski,psiaki" Marcina Przewoźniaka, z bajecznie kolorowymi ilustracjami autorstwa Mai Barskiej.


Na początku swoich rozważań Autor wspomina o tym, w jakich okolicznościach pies został udomowiony przez człowieka - i jak to się stało, że z biegiem czasu zaczęli stanowić nierozłączny, świetnie uzupełniający się duet. Na kolejnych stronach dowiemy się natomiast, dlaczego przepis na psie sucharki był tak intensywnie strzeżony i dlaczego znalazł się w centrum zainteresowania światowych monarchów. Poznamy też smutnego jamnika, który stracił w wypadku dwie tylne łapy - ale na szczęście spotkał na swojej drodze dobrych ludzi, którzy pomogli mu wrócić do formy i umożliwili poruszanie się na czymś w rodzaju "psiego wózka inwalidzkiego".

W przypadku niektórych przygód trudno zweryfikować ich prawdziwość i podejrzewam, że znajdują się tam wątki będące wyłącznie wytworem wyobraźni Autora - jednak inne opowiadania traktują o psach, które rzeczywiście zapisały się w ludzkiej pamięci oraz na kartach historii. Mowa tu głównie o Biełce i Striełce, czyli dwóch psich kosmonautkach wystrzelonych na orbitę okołoziemską w 1960 roku - a także o bernardynie Barrym, któremu przypisuje się uratowanie aż 40 osób przysypanych przez górskie lawiny. Oczywiście, nie mogło zabraknąć również bohaterskich psiaków z World Trade Center, które wyprowadzały ludzi z płonących budynków i pomagały w poszukiwaniu osób uwięzionych pod gruzami.

 
Oprócz tego Marcin Przewoźniak wspomina też o ulubieńcach brytyjskiej Królowej - czyli psach rasy corgi - a także o psim gwiazdorze filmowym Puku, który wraz ze swoim panem występował w sztukach teatralnych oraz polskich filmach z lat trzydziestych. Pojawia się też wzmianka dotycząca Medalu Marii Dickin - autentycznego odznaczenia, przyznawanego zwierzętom szczególnie zasłużonym na polu chwały. 
 
Reasumując, polecamy książkę wszystkim wielbicielom czworonogów, którzy mają w sobie mnóstwo empatii i miłości do zwierząt. Pamiętajcie tylko, by w trakcie lektury zaopatrzyć się w spore ilości chusteczek - ponieważ obok tych historii po prostu nie sposób przejść obojętnie, nie uroniwszy łzy...
 
"Psy,pieski,psiaki"
Wydawnictwo Wilga
tekst: Marcin Przewoźniak
ilustracje: Maja Barska
stron: 64 / wiek: 3-7 

12 komentarzy:

  1. No to u mnie sterta chusteczek na pewno by musiała się znaleźć, ciekawa pozycja:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam słabość do psiaków, więc myślę, że i we mnie wywołałaby dużo emocji.
    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa książka, a ilustracje są po prostu przepiękne 🥰

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie wciągające książki o zwierzętach, z tą o psach też chętnie się zapoznam.

    OdpowiedzUsuń
  5. ale super! bardzo lubię takie historie i chętnie czytam je dzieciom, więc na pewno się skuszę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytam i chyba mam z tego większą frajdę niż mój syn :D

      Usuń
  6. Pieskie historie sprawiają mi przyjemność, więc będę miała ją na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  7. Powiem tak... ta książka musi się u mnie znaleźć chociażby ze względu na cudowną okładkę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie że takie historie pomagają poznawać rasy psów, uwrażliwiać i rozwijać empatię.

    OdpowiedzUsuń
  9. Od kilku dni czytamy po rozdziale wieczorem. Przeurocza książeczka, która również potrafi wzruszyć!

    OdpowiedzUsuń
  10. Odkąd mamy psa to chętniej sięgamy po takie historie.

    OdpowiedzUsuń
  11. świetnie to wygląda, na pewno chętnie sięgnę po książkę :) naszego pupila odbieramy za dwa tygodnie, na razie składujemy takie rzeczy jak karma, miski, klatka dla psa do domu, ale chowamy je tak by mały nie widział i miał niespodziankę :)

    OdpowiedzUsuń

Wszelkie opinie, sugestie, nieskrępowana wymiana zdań, a nawet konstruktywna krytyka - mile widziane :)