Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki o zwierzętach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki o zwierzętach. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 marca 2026

Zwierzaki cwaniaki. Jak to jest być krewetką, szklaną żabą czy mrówkojadem?

"Jak wyglądałby nasz dzień, gdybyśmy zmieniali kolor skóry jak mątwy, kopali z siłą krewetki czy potrafili naśladować wszystkie dźwięki jak lirogony? I czy opłacałoby się zostać dzieckiem na zawsze, tak jak robią to aksolotle?" Odpowiedzi na te oraz wiele innych pytań znajdziemy w książce autorstwa Johana Klungela Zwierzaki cwaniakiTo zabawna i pełna ciekawostek opowieść o zwierzętach i ich wyjątkowych supermocach, która prezentuje świat przyrody w sposób daleki od szkolnych podręczników biologii. Zresztą, zobaczcie sami! :)


Nie znajdziecie tu żadnego naukowego bełkotu ani zawiłych encyklopedycznych definicji. Wiedza na temat każdego ze zwierząt została przekazana w bardzo przystępnej, obrazowej i humorystycznej formie - adekwatnej do wieku odbiorców, czyli dzieci przedszkolnych oraz wczesnoszkolnych. W książce spotkamy między innymi mrówkojada, niesporczaka, gwiazdonosa, żabę szklaną czy strzela bombardiera - a więc gatunki, o jakich raczej nie mówi się na co dzień (a o istnieniu niektórych z nich dowiedziałam się dopiero z omawianej lektury!) Każdy słynie z pewnych niezwykłych cech, unikatowych umiejętności, zdumiewających mechanizmów przystosowawczych lub nietypowych zwyczajów. Jerzyk zwyczajny potrafi spać podczas lotu, niedźwiedź grizzly ma najlepszy węch spośród wszystkich ssaków, rawka błazen natomiast zadaje ciosy silniejsze niż karateka...To wszystko czyni je najdziwniejszymi i najbardziej fascynującymi zwierzętami na świecie!

 

Książka bawi, uczy i niesamowicie rozwija dziecięcą wyobraźnię. Mały Czytelnik może próbować utożsamiać się z jej bohaterami i rozważać, jak wyglądałoby jego życie, gdyby przyszedł na świat jako przedstawiciel konkretnego gatunku.  Nie otrzymuje od Autora suchego zbioru faktów, lecz garść zabawnych alternatyw, wizji i hipotez "co by było, gdyby" - dzięki czemu zaczyna postrzegać naturę i jej przedstawicieli jako coś arcyciekawego, imponującego i naprawdę godnego uwagi. Dodatkowym atutem jest oczywiście szata graficzna: przykuwająca wzrok oraz znakomicie korespondująca z tekstem. Wszystko to sprawia, że książka praktycznie "czyta się sama", natomiast zawarte w niej informacje zostają w dziecięcej pamięci na długi czas :)

 

 Zwierzaki cwaniaki
Johan Klungel
stron: 36 / wiek:  4+

__________________________________________________

*współpraca z Wydawnictwem Harper Kids 

  

piątek, 6 maja 2022

"Tatusiu, czy dziesięć to dużo?" - piękna opowieść o bezwarunkowej miłości.

Mały Wilczek wędruje ze swoim Tatą Wilkiem przez las i każdego dnia zadaje mu całe mnóstwo trudnych pytań (jakbyśmy skądś to znali ;)) Czy jestem silny? Czy mam dobry wzrok? Czy jestem duży? Czy szybko biegam? Tato odpowiada mu z godnym podziwu stoickim spokojem - a jego odpowiedź brzmi zawsze: "To zależy". Wilczy szczeniak nie wydaje się jednak usatysfakcjonowany i postanawia nadal drążyć temat - a wtedy duży Wilk tłumaczy mu, że świat jest dosyć skomplikowanym miejscem i że nie na każde pytanie da się odpowiedzieć jednoznacznie, bez cienia jakichkolwiek wątpliwości...


W porównaniu z żyrafą Wilczek jest malutki - ale już w zestawieniu z żabą okazuje się prawdziwym olbrzymem. Jeśli zmierzy się w wyścigu z zającem, najprawdopodobniej przegra z kretesem - natomiast żółwia czy ślimaka pozostawi daleko w tyle. Kiedy porównamy jego futerko z kolcami jeża, będzie najbardziej miękkim zwierzakiem na świecie - ale nigdy nie przebije idealnie gładkiego i puszystego ogona wiewiórki...Takie przykłady można mnożyć wręcz w nieskończoność - i bardzo podobnie jest przecież w naszym ludzkim życiu. Zawsze znajdzie się ktoś "lepszy" i ktoś "gorszy" od nas - więc najbardziej rozsądnie jest po prostu pozostać sobą i przestać nieustannie porównywać się do otaczających nas ludzi...

Ostatnie pytanie Wilczka dotyczy już jednak czegoś zupełnie innego. "Kochasz mnie? I od czego to zależy?" Okazuje się, że akurat ta jedna rzecz nie jest zależna od jakichkolwiek zewnętrznych czynników. Miłość Taty Wilka pozostaje całkowicie bezwarunkowa, bezinteresowna, niezmienna i równie silna bez względu na sytuację - tak jak miłość większości rodziców do ich dzieci. Chyba już niczego więcej nie muszę dodawać. Książka autorstwa Sabine Bohlmann to przepiękna i niezwykle wzruszająca opowieść o rodzicielskiej miłości oraz o relacji z dzieckiem, która wymyka się wszelkim definicjom, klasyfikacjom i schematom. Historia dopełniona mistrzowskimi ilustracjami Emilii Dziubak z pewnością sprawi, że niejednemu z Czytelników zakręci się łezka w oku - a przecież właśnie o to chodzi w książkach, by nie pozostawiały nas obojętnymi i wywoływały w nas określone uczucia i emocje...


 
"Tatusiu, czy dziesięć to dużo?"
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
tekst: Sabine Bohlmann
ilustracje: Emilia Dziubak 
stron: 32 / wiek: 3-6 lat

"Miasto Psów", Nikola Kucharska - propozycja od Naszej Księgarni (nie tylko) dla miłośników czworonogów.

Zapraszamy Was dzisiaj na wycieczkę do bardzo nietypowego miasta, zamieszkanego przez psich obywateli. Psy mają tutaj swoje własne muzeum, instytut badawczy, szkołę, pogotowie, modną promenadę, a nawet fortyfikacje obronne. Nasz psi przewodnik Naleśnik oprowadzi nas również po rynku i parku oraz zaprosi na przedstawienie do psiego teatru, opowiadając pokrótce o każdym z tych miejsc. Wszystko to jest zasługą Nikoli Kucharskiej, jej nieograniczonej kreatywności i niezwykłego talentu ilustratorskiego. Każde miejsce w mieście zostało narysowane z wielką pomysłowością i dbałością o szczegóły - a ponieważ turyści wciąż coś tam gubią, dziecko będzie musiało wykazać się swoim zmysłem obserwacji i spostrzegawczością, by odnaleźć zaginione przedmioty.


Poza częścią stricte obrazkową, książka zawiera również całe mnóstwo ciekawostek na temat czworonogów zasłużonych dla miasta oraz dokonań, którymi się wsławili i które przyniosły im uznanie całej psiej społeczności. Poznamy też najsłynniejsze psie wynalazki, jak chociażby smaczkomat, czochraczkę czy automatyczny aporter - a także dowiemy się, jakie festiwale i święta celebruje się w Mieście Psów. Przysłowiową wisienką na torcie będzie dla małych czytelników "Pieski Kurier Codzienny" - czyli gazeta wydawana regularnie przez psich dziennikarzy i donosząca o wszystkich najważniejszych wydarzeniach z okolicy. Chyba sami przyznacie, że aby wykreować taki fantastyczny zwierzęcy świat trzeba dysponować naprawdę niesamowitą wyobraźnią!

Jak zawsze w przypadku Naszej Księgarni, książka jest przepięknie i bardzo solidnie wydana. Sztywne grube kartki i zaokrąglone brzegi sprawiają, że nadaje się nawet dla najmłodszej kategorii wiekowej czytelników - ale jej tematyka i treść z całą pewnością przypadnie do gustu również starszym dzieciom oraz ich rodzicom. Z naszego własnego doświadczenia powiem Wam, że można przepaść w gąszczu ilustracji na naprawdę długie godziny - poszukując coraz to nowych detali i kolejnych zabawnych scenek z psiego życia.
 
"Miasto Psów"
Wydawnictwo Nasza Księgarnia 
tekst i ilustracje: Nikola Kucharska
stron: 28 / wiek: 0-6 lat
 
 

środa, 13 października 2021

"Stop plotkom! Cała prawda o zwierzętach" - Sophie Corrigan.

"Hej, ludzie. Ciągle nas OBMAWIACIE, twierdzicie, że przyprawiamy was o gęsią skórkę, że jesteśmy straszne, brzydkie, groźne i wstrętne...STOP PLOTKOM! Chcemy sprostować to i owo, bo mamy już dość kłamstw na swój temat. Sami zobaczcie, co robimy, co jemy i jak się porozumiewamy. Przekonajcie się, że tak naprawdę MNÓSTWO z nas pożytku. Wcale NIE JESTEŚMY TAKIE ZŁE! Po prostu ZA MAŁO o nas wiecie!" 

Właśnie taki opis znajdziecie na okładce książki "Stop plotkom! Cała prawda o zwierzętach" - i jest on jak najbardziej zgodny z zawartością oraz myślą przewodnią tej lektury. Chyba po raz pierwszy mieliśmy do czynienia z propozycją wydawniczą, w której zwierzęta same bronią swojego dobrego imienia i obalają wszystkie krzywdzące stereotypy na swój temat - udowadniając, że najpowszechniejsze ludzkie wyobrażenia o ich życiu i funkcjonowaniu w przyrodzie tak naprawdę można...włożyć między bajki. 

Sami chyba przyznacie, że niejednokrotnie wzdrygacie się na widok pająka, "pechowego" czarnego kota czy szczura - a wizja nietoperza zaplątanego we włosy przyprawia Was wręcz o palpitację serca. Zapewne zdarzało się Wam również odganiać od siebie gołębie czyhające na resztki Waszych restauracyjnych posiłków albo natrętne osy, które krążyły wokół Waszych lodów i szklanek ze słodkimi napojami. Jeszcze większym strachem i obrzydzeniem napawają Was prawdopodobnie żywiące się padliną hieny, oślizgłe węże czy krwiożercze rekiny - jednak po przeczytaniu książki Sophie Corrigan zrozumiecie, że wszystkie te gatunki są bardzo ważne i potrzebne, by świat przyrody mógł odpowiednio funkcjonować, by panowała w nim prawdziwa harmonia, ład i równowaga.

Autorka opisuje tutaj aż 38 różnych zwierząt, poświęcając każdemu z nich cztery strony. Na dwóch pierwszych znajdziemy najpopularniejsze mity, plotki i przekłamania dotyczące danego gatunku - natomiast na kolejnych ich sprostowania oraz niezaprzeczalne fakty, poparte merytoryczną wiedzą przyrodniczą. Dla dzieci najfajniejszy jest w tej książce sposób, w jaki zwierzęta same zwracają się bezpośrednio do Czytelnika, angażując go w pewnego rodzaju dialog. Wykazują się przy tym sporym poczuciem humoru i posługują językiem w pełni zrozumiałym dla kilkulatka - a przy okazji przekazują mu całe mnóstwo ciekawostek na swój temat i skutecznie oczyszczają się z wszelkich ludzkich "zarzutów". Podkreślają, że ich zachowanie nie wynika absolutnie z żadnej złośliwości, nieprzyjemnego charakteru czy pragnienia zemsty - a jedynie ze zwierzęcej natury, która daje o sobie znać zwłaszcza w sytuacjach zagrożenia.

 
Myślę, że książka Sophie Corrigan pomoże Wam "odczarować" niejeden gatunek, co do którego mieliście do tej pory negatywne lub ambiwalentne odczucia. Ja osobiście zawsze powtarzam, że zwierzętom jestem w stanie wybaczyć zdecydowanie więcej, niż ludziom - ale to już akurat temat na zupełnie inny post...
 
"Stop plotkom! Cała prawda o zwierzętach"
Wydawnictwo Nasza Księgarnia 
tekst / ilustracje: Sophie Corrigan
stron: 160 / wiek: 6-10 lat

czwartek, 27 maja 2021

"Psy,pieski,psiaki" - wspaniałe, wzruszające historie czworonożnych bohaterów.

Psy są wspaniałymi, niesamowicie mądrymi zwierzętami - i wcale nie dziwi mnie, że określa się je jako "najlepszych przyjaciół człowieka". Jednak niektóre z nich zasłużyły się swoimi bohaterskimi czynami, odwagą i wyjątkową postawą zdecydowanie bardziej, niż pozostałe - i właśnie o takich niezwykłych czworonogach opowiada książka "Psy,pieski,psiaki" Marcina Przewoźniaka, z bajecznie kolorowymi ilustracjami autorstwa Mai Barskiej.


Na początku swoich rozważań Autor wspomina o tym, w jakich okolicznościach pies został udomowiony przez człowieka - i jak to się stało, że z biegiem czasu zaczęli stanowić nierozłączny, świetnie uzupełniający się duet. Na kolejnych stronach dowiemy się natomiast, dlaczego przepis na psie sucharki był tak intensywnie strzeżony i dlaczego znalazł się w centrum zainteresowania światowych monarchów. Poznamy też smutnego jamnika, który stracił w wypadku dwie tylne łapy - ale na szczęście spotkał na swojej drodze dobrych ludzi, którzy pomogli mu wrócić do formy i umożliwili poruszanie się na czymś w rodzaju "psiego wózka inwalidzkiego".

W przypadku niektórych przygód trudno zweryfikować ich prawdziwość i podejrzewam, że znajdują się tam wątki będące wyłącznie wytworem wyobraźni Autora - jednak inne opowiadania traktują o psach, które rzeczywiście zapisały się w ludzkiej pamięci oraz na kartach historii. Mowa tu głównie o Biełce i Striełce, czyli dwóch psich kosmonautkach wystrzelonych na orbitę okołoziemską w 1960 roku - a także o bernardynie Barrym, któremu przypisuje się uratowanie aż 40 osób przysypanych przez górskie lawiny. Oczywiście, nie mogło zabraknąć również bohaterskich psiaków z World Trade Center, które wyprowadzały ludzi z płonących budynków i pomagały w poszukiwaniu osób uwięzionych pod gruzami.

 
Oprócz tego Marcin Przewoźniak wspomina też o ulubieńcach brytyjskiej Królowej - czyli psach rasy corgi - a także o psim gwiazdorze filmowym Puku, który wraz ze swoim panem występował w sztukach teatralnych oraz polskich filmach z lat trzydziestych. Pojawia się też wzmianka dotycząca Medalu Marii Dickin - autentycznego odznaczenia, przyznawanego zwierzętom szczególnie zasłużonym na polu chwały. 
 
Reasumując, polecamy książkę wszystkim wielbicielom czworonogów, którzy mają w sobie mnóstwo empatii i miłości do zwierząt. Pamiętajcie tylko, by w trakcie lektury zaopatrzyć się w spore ilości chusteczek - ponieważ obok tych historii po prostu nie sposób przejść obojętnie, nie uroniwszy łzy...
 
"Psy,pieski,psiaki"
Wydawnictwo Wilga
tekst: Marcin Przewoźniak
ilustracje: Maja Barska
stron: 64 / wiek: 3-7