W trakcie naszego oczekiwania na Bąbla jakoś nie pomyślałam
o tym, żeby przygotowywać tak zwane "posty wyprawkowe". Pokazywałam Wam
wprawdzie poszczególne etapy urządzania dziecięcego pokoiku i
systematycznie gromadzone w naszej biblioteczce książki - ale rzadko
wspominałam o pozostałych elementach wyposażenia, które kompletowaliśmy
dla Juniora.
Aktualnie ze względu na narodziny mojego drugiego
chrześniaka temat wyprawki i prezentów dla noworodka i niemowlaka znów
stał się dla mnie bardzo aktualny. Sporo czasu spędziłam przed
komputerem w poszukiwaniu czegoś, co moglibyśmy podarować Szymkowi i
jego rodzicom z okazji jego pojawienia się na świecie.
Powiem szczerze,
że wcześniej w takich sytuacjach najczęściej wręczaliśmy świeżo
upieczonej mamie po prostu kopertę z pieniędzmi, które mogła przeznaczyć
na potrzeby dziecka absolutnie według własnego uznania. W tym przypadku
jednak trafiło na osobę, która jest zdeklarowaną przeciwniczką tego
typu rozwiązań - i preferuje prezenty nawet bardzo symboliczne i drobne,
ale jednak rzeczowe.
W konsekwencji zamówiliśmy dla Szymusia bardzo fajną wyprawkę kąpielową Maltex Baby - która spodobała mi się do tego stopnia, że postanowiłam ją
Wam tutaj pokazać. Ponieważ ostatnimi czasy na wielu zaprzyjaźnionych
blogach ma miejsce (lub dopiero będzie miał) prawdziwy dziecięcy urodzaj
- może i którejś z Was się przyda, więc oglądajcie i podziwiajcie, co
też ciekawego się w niej znajduje :)
Mamy tu rzecz jasna wanienkę - wyposażoną w bardzo praktyczny odpływowy
korek i matę
antypoślizgową. Towarzyszy jej specjalny fotelik dla noworodka, również
odpowiednio zabezpieczony i zaprojektowany tak, żeby dziecko się z niego nie zsuwało (kiedy przypomnę sobie wierzgającego i wyślizgującego się z rąk Bąbla oraz nasz stres związany z niebezpieczeństwem zachłyśnięcia się przez niego wodą - to dochodzę do wniosku, że takie rozwiązanie jest młodym rodzicom naprawdę bardzo potrzebne ;) ) Oprócz tego wanienka ma na swoich brzegach dodatkowe zagłębienia, w których można postawić butelkę z szamponem czy płynem do kąpieli albo położyć mydełko.
Do tego jeszcze okrycie kąpielowe frotte z kapturem i myjką,
samoprzylepny
termometr w kształcie kaczuszki do mierzenia temperatury wody,
mikroskopijna szczoteczka do masażu dziąseł, szczotka do czesania z
miękkim włosiem oraz waciki do uszu i termoopakowanie na butelkę.
Jest
też piszcząca wodoodporna książeczka, która nieco starszego maluszka
skutecznie zajmie podczas kąpieli, pozwalając jednocześnie jego rodzicom
na dokonanie w międzyczasie wszystkich niezbędnych zabiegów. Jednym
słowem - bardzo fajna "baza", do której można wedle potrzeb i własnego
uznania dołożyć jeszcze jakieś inne kąpielowe drobiazgi.
Wszystkie elementy zestawu bardzo ładnie się ze sobą komponują. Motyw sympatycznych zeberek na pewno spodoba się i zainteresuje dziecko - natomiast jasnoszary, stonowany kolor wanienki będzie pasował do wnętrza praktycznie każdej łazienki (a jestem wręcz przekonana, że znajdują się wśród przyszłych rodziców osoby, które dobierają tego typu wyposażenie kolorystycznie ;) )
Gdybym chciała kupić każdy z tych elementów osobno - z
pewnością wydałabym na nie o kilkadziesiąt złotych więcej,
niż na cały zestaw. Dodatkowo tutaj mam wszystko zapakowane w foliowe etui z ozdobnymi aplikacjami, dzięki czemu całość prezentuje się
naprawdę efektownie i jest w zasadzie gotowa do wręczenia jako prezent. Opakowanie z płóciennymi uchwytami może potem posłużyć świeżo upieczonym rodzicom do wygodnego transportowania zestawu oraz przewożenia go na przykład w bagażniku samochodowym.
Markę Maltex Baby miałam okazję poznać już wcześniej jako
producenta świetnych jakościowo nocniczków i nakładek na sedes - jednak dopiero teraz
zorientowałam się, że ma w swojej ofercie takie pomysłowe zestawy kąpielowe. To właśnie jeden z przedmiotów, na widok których wzdycham
sobie w duchu "Ehhh...jaka szkoda, że nie mieliśmy czegoś takiego, kiedy
Bąbel był młodszy". No cóż - lepiej późno, niż wcale :) Mam nadzieję,
że taki prezent posłuży mojemu chrześniakowi przynajmniej przez pierwszy
rok jego życia - i że którejś z Was również się ta moja
"polecajka" przyda.







