Choć zapowiada się całkowite odmrożenie gospodarki oraz turystyki i powrót do normalności w najważniejszych dziedzinach naszego życia - osobiście wolę wziąć tę "normalność" w spory cudzysłów. Wakacje 2020 na pewno nie będą wyglądały u nas tak samo, jak w poprzednich latach - co nie znaczy, że zrezygnowałam z uzupełniania swojej letniej garderoby i nie rozejrzałam się online za kilkoma odzieżowymi perełkami.
Mam wewnętrzną potrzebę, żeby wreszcie zacząć dbać o siebie tak, jak robiłam to w okresie przed pandemią: raz na jakiś czas założyć elegancką sukienkę, szpilki, umalować się i wreszcie pozbyć tych okropnych odrostów...Dlatego dzisiaj zapraszam Was na wpis typowo modowy, prezentujący moje najnowsze internetowe zdobycze od Femme Luxe Finery.
Camel Crew Neck Cropped Loungewear Set - Lola
Wiecie co? Odnoszę wrażenie, że przez ostatnie 2 miesiące z lustra spoglądała na mnie jakaś dziwna karykatura dawnej mnie.
Siedząc w czterech ścianach, przyklejając nos do szyby, skupiając się
głównie na domowej edukacji i martwiąc się o zdrowie moich bliskich - w
pewnym momencie zapomniałam o sobie i o niezbędnym czasie, jaki powinnam poświęcić na zaspokajanie własnych potrzeb. Dopiero teraz się ocknęłam i
zrozumiałam jedno: bez względu na okoliczności, zdecydowanie nie chcę
czuć się ani wyglądać byle jak!
Nawet jeżeli mam w tych swoich nowych letnich outfitach
popierdzielać wyłącznie po okolicznych łąkach, lasach i polach - to i
tak zamierzam je na siebie zakładać, zestawiać z pasującymi dodatkami i w
dalszym ciągu eksperymentować z modą, bo najzwyczajniej w świecie KOCHAM TO ROBIĆ
i żaden wirus mi w tym nie przeszkodzi. Mój zewnętrzny wygląd w dużej
mierze przekłada się również na psychiczny komfort oraz ogólne
samopoczucie - i podejrzewam, że niejedna z Was też podpisze się po
takim wyznaniem...
Jak co roku, eksperci z Instytutu PANTONE ogłosili dwa kolory, które tego lata okażą się najmodniejsze, będą królowały w kolekcjach projektantów i na ulicach. Tym razem berło zwycięstwa należy do niebieskiego i musztardowego - choć dla mnie niekwestionowany must have na lato to sukienki w kolorze śnieżnej bieli, pięknie kontrastujące z letnią opalenizną (której póki co jeszcze brak, ale wszystko w swoim czasie ;) )
Sukienka z powyższych zdjęć to model o kroju kimona, z bufiastymi rękawami i materiałowym paskiem w talii. Na całe szczęście została uszyta z lekko śliskiego, elastycznego materiału, który nie wymaga prasowania. Akurat ja szczerze tej czynności nie znoszę i bardzo trudno przekonać mi się latem chociażby do rzeczy lnianych - na których od razu widać każde, nawet najdrobniejsze zagniecenie.
Poza tym w mojej szafie pojawiło się również kilka krótkich gorsetów crop top z cienkiej, ekologicznej skórki - nadających się idealnie do spódnic i szortów z wysokim stanem. Model widoczny na fotografiach skradł moje serce do tego stopnia, że zamówiłam go w dwóch różnych kolorach: neonowym pomarańczowym i stonowanym, klasycznym bordo.
Muszę Wam powiedzieć, że dawno już nie miałam na sobie gorsetów tak wygodnych i dobrze wyprofilowanych - które naprawdę konkretnie trzymają się na swoim miejscu, nie zjeżdżają w dół i nie trzeba ich co kilka minut poprawiać. Mam wielką nadzieję, że w najbliższym czasie na stronie Femme Luxe pojawią się jeszcze inne odcienie i podobne kroje - bo mówiąc całkiem poważnie, najchętniej wykupiłabym je wszystkie i nosiła na zmianę przez całe nadchodzące lato...
Muszę Wam powiedzieć, że dawno już nie miałam na sobie gorsetów tak wygodnych i dobrze wyprofilowanych - które naprawdę konkretnie trzymają się na swoim miejscu, nie zjeżdżają w dół i nie trzeba ich co kilka minut poprawiać. Mam wielką nadzieję, że w najbliższym czasie na stronie Femme Luxe pojawią się jeszcze inne odcienie i podobne kroje - bo mówiąc całkiem poważnie, najchętniej wykupiłabym je wszystkie i nosiła na zmianę przez całe nadchodzące lato...
Poza prezentowanymi przeze mnie outfitami oferta Femme Luxe obejmuje również m.in. różne designerskie modele wygodnych, sportowych spodni [ Joggers ], dresów i innej casualowej odzieży do noszenia na co dzień [ Loungewear ] oraz świetnych gatunkowo koszulek [ T-shirts ]. Myślę więc, że każda kobieta ceniąca sobie oryginalność, niepowtarzalność i komfort znajdzie tam coś w sam raz dla siebie.
A jak tam Wasze letnie zdobycze?
Czy już miałyście okazję wybrać się do ulubionych sklepów -
czy może nadal (podobnie jak ja) preferujecie zakupy online?







