Pokazywanie postów oznaczonych etykietą luxegal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą luxegal. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 października 2021

Jesienne klimaty z Femme Luxe Finery - shopping haul & review.

Wiem, wiem..."Modelka" ze mnie żadna - ale mimo wszystko lubię bawić się modą, eksperymentować z nią, wyszukiwać w necie i second handach kolejne odzieżowe perełki...Dlatego dzisiaj znów przychodzę do Was z porcją jesiennych nowości od Femme Luxe Finery - a z prywatnych wiadomości wnioskuję, że spora część z Was też robi tam zakupy i niecierpliwie czeka na kolejne haule. Fajnie, że możemy się nawzajem inspirować - polecać sobie lub odradzać konkretne produkty :)

 
Tegoroczna jesień jest póki co względnie łaskawa, jeśli chodzi o pogodę - dlatego nadal mogę chodzić w jeansowych szortach, sandałach i bluzkach z odkrytymi ramionami, jedynie wieczorami narzucając na nie cieplejsze swetry. Na pytanie mojego dziecka: "Mamo, dlaczego nosisz podarte spodenki?" odpowiadam niezmiennie: "Bo lubię i jeszcze się w nie mieszczę" - więc mniej życzliwi mogą darować sobie tego typu rozkminy w komentarzach ;)


 
Plisowane spódniczki do tej pory kojarzyły mi się wyłącznie negatywnie i przypominały wszystkie traumy oraz stresy związane z publicznymi wystąpieniami na szkolnych apelach - ale w takim ekoskórzanym wydaniu od Femme nabrały zupełnie nowego charakteru i sprawiły, że w końcu się do nich przekonałam.

 Camel With White Stripe Off Shoulder Loungewear Set - Shani 

Dresy od Femme mają to do siebie, że można nosić je nie tylko w wersji sportowej, w połączeniu z adidasami czy trampkami. Równie dobrze prezentują się w towarzystwie dodatków w stylu boho: botków na obcasie, futrzanej kamizelki i camelowego kapelusza z szerokim rondem (Royalfashion.pl) Co za tym idzie, dają nieograniczone możliwości tworzenia wielu różnych jesiennych stylizacji - więc pewnie jeszcze niejeden raz mnie czymś zaskoczą. 

Poza prezentowanymi przeze mnie rzeczami oferta Femme Luxe obejmuje również m.in. designerskie modele sukienek [ White Dresses / Black Dresses ], komfortową odzież z kolekcji loungewear oraz inne fasony jeansowych szortów [ Denim Shorts ]. Każda kobieta ceniąca sobie oryginalność i niepowtarzalność z całą pewnością znajdzie tam coś w sam raz dla siebie.

 A jak tam Wasza jesienna garderoba? 
Już skompletowana - czy nadal jesteście w trakcie zakupowych łowów? 


czwartek, 17 czerwca 2021

Femme Luxe Finery shopping haul & review. Rzutem na taśmę - ostatni wpis modowy przed wakacyjnym urlopem.

Wprawdzie jesteśmy już na naszym pierwszym tegorocznym wakacyjnym urlopie, ale jeszcze zdążyłam przygotować dla Was kolejny haul zakupowy od Femme Luxe Finery. Tym razem wybrałam aż cztery zestawy z kolekcji loungewear: dwa typowo sportowe, nadające się idealnie na nasze letnie wyprawy - oraz dwa nieco bardziej eleganckie, które sprawdzą się nawet w połączeniu ze szpilkami i innymi wieczorowymi dodatkami. Wyjątkowo będę dziś raczej oszczędna w słowach - a zatem niech przemówią zdjęcia ;) 

 
Piaskowy komplet z mojego ulubionego, prążkowanego materiału - bardzo lekkiego, przewiewnego i przyjemnego w dotyku.  Góra typu crop top jest co prawda dość krótka, jak na moje standardy - ale za to spodnie mają nieco wyższy stan, więc ostatecznie cały dresik nie odsłania zbyt dużo ciała i nie wystawia mnie na pożarcie przez komary (u Was też się tak ostatnio wyroiły?)

 

 
Tego welurowego setu nie założę wprawdzie na wycieczkę w góry czy nad jezioro, bo wyglądałoby to pewnie dość kuriozalnie - ale oczami wyobraźni widzę go wieczorową porą w jakiejś przyjemnej nadmorskiej restauracji: w otoczeniu świec, lampionów, z relaksującą muzyką w tle...Swoim kolorem będzie pasował wręcz idealnie chociażby do lampki czerwonego wytrawnego wina :)


 
 
Tutaj z kolei zestaw w kolorze baby blue, na który mój mąż reaguje niezmiennie: "widzę, że znowu założyłaś piżamę" ;) Dla mnie jednak najbardziej liczy się komfort noszenia - a tego zdecydowanie nie mogę prezentowanemu kompletowi odmówić. Taki codzienny, casualowy zwyklaczek po domu, na podwórko czy na rodzinną wyprawę rowerową. 


 

Jeśli chodzi o spodnie z rozszerzanymi nogawkami, zawsze miałam co do nich mieszane uczucia - bo  kojarzyły mi się głównie z modą z lat 70. i traktowałam je w pewnym sensie jako relikt przeszłości. Z czasem jednak zaczęłam się do nich coraz bardziej przekonywać, podpatrując stylizacje niektórych szafiarek - i tak oto pojawiły się również w mojej garderobie. W tym zestawie towarzyszy im też prążkowana bluzka z lekko bufiastymi rękawami - więc generalnie cały strój trochę jakby z innej epoki...


Poza prezentowanymi przeze mnie sukienkami oferta Femme Luxe Finery obejmuje również inne zestawy typu loungewear [Grey Loungewear], modne dwuczęściowe komplety [Co Ord Sets], eleganckie sukienki typu bodycon [Bodycon Midi Dress] oraz bardotkowe topy [Milkmaid Top]. Myślę więc, że każda kobieta ceniąca sobie oryginalność i niepowtarzalność znajdzie tam coś w sam raz dla siebie.

sobota, 8 maja 2021

Porządki w szafie z Femme Luxe Finery + patenty, jak ogarnąć nadmiar ubrań.

Nie oszukujmy się. Mam ZDECYDOWANIE ZA DUŻO ubrań, butów, torebek oraz wszelkich innych akcesoriów i dodatków. Wielokrotnie próbowałam z tym walczyć,lecz bez jakichś spektakularnych efektów - aż w końcu tej wiosny postanowiłam raz na zawsze rozprawić się z nadmiarem i rozgardiaszem w mojej szafie. 

 Black & White Dalmatian Print Midi Dress - Naomi


Po pierwsze, małymi kroczkami przechodzę na zakupowy detoks. Obecny lockdown trochę mi to ułatwia, ponieważ zamknięte sklepy i galerie handlowe nie kuszą aż tak bardzo. Uznałam też, że moje jedyne zamówienia online będą pochodziły z zaprzyjaźnionej strony Femme Luxe Finery - z którą współpracuję już od dłuższego czasu, a zatem mam pełne zaufanie do rozmiarówki oraz jakości wybieranych rzeczy.

Po drugie, zdecydowałam się na cykliczną sezonową wymianę garderoby - a więc "wędrówki" moich ubrań na trasie z mieszkania do piwnicy i z powrotem ;) Wiosną pakuję wszystkie puchowe kurtki, grube swetry i wysokie kozaki do kartonów - a następnie taszczę je dwa piętra niżej i ładuję na piwniczne półki. W tym samym czasie przynoszę do domu wszelkie sandałki, klapki, słomkowe kapelusze i stroje kąpielowe. Ilościowo bilans pozostaje wprawdzie taki sam - jednak w szafie jest luźniej i można się zdecydowanie lepiej zorganizować. 

Light Grey Ribbed Belted Co-Ord - Alannah 

 
Po trzecie, korzystam z dodatkowych drążków na ubrania i składanych regałów. To świetna opcja, żeby przechować rzeczy, których aktualnie się nie używa - albo przygotować sobie na wieszakach outfity na cały nadchodzący tydzień, bez konieczności codziennego prasowania i gorączkowego grzebania w szafie tuż przed wyjściem z domu. 

Po czwarte, ubrania w szufladach swoich oraz Bąbla składam metodą KonMari - to znaczy zwijam je w coś w rodzaju rulonów i układam pionowo, dość luźno obok siebie (takie małe odzieżowe origami ;)) W internecie można znaleźć całe mnóstwo filmików i artykułów na temat tej metody - więc zainteresowane osoby pewnie sobie doczytają i dooglądają ;) Od siebie napiszę tylko tyle, że takie kompaktowe odzieżowe "pakuneczki" zajmują znacznie mniej miejsca i są zdecydowanie łatwiejsze do odszukania. 

Leopard Print Bardot Ruched Bodycon Mini Dress - Addisyn 

Po piąte, dzielę moje ubrania na kilka różnych grup. Te, które uwielbiam i chodzę w nich najczęściej. Te, po które sięgam rzadko - ale jednak widzę w nich jakiś potencjał i dostają ode mnie jeszcze jedną szansę. Te, które są już podniszczone/za małe/zbyt obciachowe i generalnie z mojego punktu widzenia do niczego się nie nadają - a więc mogę pozbyć się ich bez żalu lub puścić dalej w obieg. 

Co ciekawe, ubrania od Femme Luxe Finery nigdy jeszcze nie znalazły się w drugiej ani w trzeciej grupie.Już od kilku miesięcy stanowią moje top of the top - więc i Was tam odsyłam po zestawy na festiwal [ Festival Outfits ], multizadaniowy loungewear [ Grey Loungewear ], wygodne dwuczęściowe komplety [ Co Ord Sets ], eleganckie sukienki [ Bodycon Midi Dress ], marszczone bardotkowe topy [ Milkmaid Top ] oraz inne niesztampowe modowe perełki, wśród których na pewno znajdziecie coś dla siebie :)

Lilac Puff Sleeve Bodycon Mini Dress - Ashleigh


sobota, 3 kwietnia 2021

Moje kolory na wiosnę 2021: intensywna fuksja i pastelowy baby blue. / Femme Luxe Finery shopping haul.

Każdego roku Instytut Pantone ogłasza najmodniejszy kolor,który będzie królował we wnętrzach, na grafikach, modowych wybiegach i sklepowych wystawach przez najbliższych 12 miesięcy. W 2021 kolorami roku zostały szary oraz żółto-musztardowy. Mają podobno symbolizować nadzieję na lepsze czasy, przekazywać pozytywną energię i wzniecać w ludziach optymizm,którego chyba wszyscy teraz potrzebujemy...Oba te kolory bardzo lubię i podobają mi się ich modowe, graficzne oraz wnętrzarskie zestawienia - jednak w mojej garderobie tej wiosny prym wiodą fuksja oraz subtelny baby blue. Dlatego też najnowsze stylizacje od Femme Luxe Finery są utrzymane lub wzbogacone o dodatki w takiej właśnie tonacji. Dajcie znać w komentarzach, co o nich myślicie - i jakie kolory są najbliższe Waszemu sercu :)

 
Przedłużana marynarka w kolorze fuksji to zdobycz z outletu Bonprix, w którym zapłaciłam za nią zawrotną kwotę 15 złotych (!) W pierwszej stylówce połączyłam ją z klasyczną,ponadczasową czernią: ekoskórzanym gorsetem i wysokimi joggerami od Femme Luxe. Całość prezentuje się moim zdaniem naprawdę elegancko i...wyszczuplająco - więc może będę mogła pozwolić sobie na  "jeszcze jeden kawałek serniczka" przy świątecznym stole ;)



 
Drugi outfit to taki mój domowy przytulak z miękkiej i przyjemnej w dotyku włóczki (zdjęcia robione jednak na dworze,bo tutaj światło zdecydowanie lepsze ;)) W tym zestawie po prostu nie da się doświadczyć poczucia dyskomfortu - i generalnie odnoszę wrażenie, że otuliłam się jakimś milutkim dziecięcym kocykiem :) Góra jest lekko oversize'owa, dół nieco bardziej dopasowany - a dopełnienie świetnego kroju stanowi piękny splot oraz delikatny, pastelowy kolor.
 



Poza prezentowanymi przeze mnie stylizacjami oferta Femme Luxe obejmuje również m.in. modę festiwalową [Festival Outfits], komfortowe dwuczęściowe zestawy [Co Ord Sets], dopasowane sukienki midi [Bodycon Midi Dress], bardotkowe krótkie topy [Milkmaid Top] oraz mój ulubiony, wygodny loungewear [Grey Loungewear]. Myślę więc, że każda kobieta ceniąca sobie oryginalność i niepowtarzalność znajdzie tam coś w sam raz dla siebie :) 

niedziela, 7 marca 2021

Przedwiośnie z Femme Luxe Finery. 3 wczesnowiosenne stylizacje na zmienną pogodę.

Przedwiośnie to w sumie taki dziwny czas - kiedy do końca nie wiadomo,jak się ubrać i czego spodziewać się po zmiennej pogodzie. Rano nadal potrafi być naprawdę chłodno, mgliście i deszczowo (czasami nawet śnieg się zdarzy) - a wracając do domu w południe ledwie dyszymy, gotując się w pełnym słońcu i zbyt ciepłych, grubych strojach. Z jednej strony już chciałoby się wskoczyć w jakieś lżejsze wiosenne sukienki - a z drugiej wiatr huczący za oknem podpowiada nam, że to nie do końca dobry pomysł ;) W takiej sytuacji najwłaściwszym wyjściem będzie pewnie ubieranie się warstwowo, na przysłowiową "cebulkę" - choć przyznam szczerze, że strasznie irytuje mnie późniejsza konieczność taszczenia ze sobą tych wszystkich zdjętych warstw...

Tak czy siak, w dzisiejszym wpisie przygotowałam dla Was trzy wczesnowiosenne stylizacje od Femme Luxe Finery. Osobiście ani w nich nie zmarzłam, ani jakoś szczególnie się nie umęczyłam - więc niezmiennie polecam ich asortyment jako alternatywę dla popularnych galeriowych sieciówek. 
 
 

 

Outfit na pełnym luzie. Taki, w którym można pójść na spacer, wyskoczyć do marketu po bułki albo odebrać dziecko z przedszkola. Tunika ma naprawdę dłuuugie rękawy (co szczerze uwielbiam) i przyjemny w dotyku, miękki splot. Czarne skóropodobne legginsy posiadają raczej wyższy stan, są matowe i nie błyszczą jak jakiś tandetny lateks. W swojej szafie zgromadziłam już chyba z dziesięć podobnych par w różnych kolorach i uważam je za najbardziej uniwersalną część garderoby ever!   

  Stone Cable Knit Midi  Skirt Co-ord - Bess


Tu już niby trochę bardziej elegancko i wyjściowo - a jednocześnie nadal przytulnie i wygodnie. Obie części zestawu z warkoczowym splotem można nosić razem lub osobno - a spódnica prezentuje się ciekawie również w charakterze tuniki albo obszernego, ciepłego...komina. Kiedy założymy ją na szyję jako uzupełnienie swetra - mamy piękny, rozłożysty golf! Czasami naprawdę wystarczy trochę pokombinować, żeby znaleźć kilka różnych zastosowań dla jednej niepozornej rzeczy ;)

 

 
 
Takie loungewear'owe dresowe zestawy ostatnio goszczą w mojej szafie coraz częściej i bardziej licznie - ponieważ wiosną zwykle wyciągam z piwnicy mój przykurzony jednoślad i na rowerze czuję się w nich po prostu w pełni swobodnie. Świetnie sprawdzają się też w trakcie naszych rodzinnych leśnych i górskich wędrówek, podczas których największe znaczenie ma oczywiście komfort noszenia. Przy okazji podpowiadam, że przejściową koralową kurtkę z kapturem upolowałam w lidlowym koszyku za jedyne 59 złotych.

***

Podrzucam Wam też inne linki i słowa kluczowe, pod którymi znajdziecie zestawy podobne do tych zaprezentowanych w poście: [Knitted Loungewear], [Ribbed Loungewear], [Ladies Loungewear], [Black Bodysuit], [Pink Joggers], [Knitted Co-Ord].
 
Wymieniacie już garderobę na wiosenną - czy jeszcze się z tym wstrzymujecie? 


sobota, 13 lutego 2021

Długie ciepłe swetry na zimę od Femme Luxe Finery - modna klasyka,która nigdy się nie starzeje.

Trzeba przyznać,że tegoroczna zima zaskoczyła nie tylko drogowców ;) W naszym regionie takie śnieżyce i ujemne temperatury zdarzają się naprawdę rzadko i ostatnio doświadczyłam ich chyba jeszcze jako uczennica podstawówki. Pamiętam doskonale te czasy,kiedy zaspy sięgały mi do pasa,na lekcjach siedzieliśmy w kurtkach i czapkach, a ostatecznie szkoły i tak były zamykane z powodu zamarzających rur. W tym roku aż tak drastycznie nie jest - ale na pewno warto mieć w szafie kilka grubych,ciepłych swetrów na tego typu okoliczności.Swoje długie kardigany zamówiłam standardowo ze strony Femme Luxe Finery. W przypadku tęgich mrozów świetnie nadadzą się jako dodatkowa warstwa izolująca pod zimowy płaszcz - natomiast wiosną czy jesienią mogą ten płaszcz z powodzeniem zastąpić,a latem otulić nas w chłodniejsze wakacyjne noce. 

 
Takie plecione kardigany to ponadczasowa klasyka,która nigdy się nie starzeje i nie wychodzi z mody. Moim zdaniem prezentują się bardzo ciekawie zarówno w towarzystwie dresów,jak i eleganckich sukienek (również z kolekcji Femme Luxe) - a do tego są niesamowicie przyjemne w dotyku, mają piękny splot i lekko oversize'owy fason. Ich skład to 100% akryl,dzięki czemu nie odkształcają się,nie mechacą i nie drapią w przeciwieństwie do niektórych gatunków znienawidzonej przeze mnie wełny. Mają również naprawdę długie,lekko bufiaste rękawy - które świetnie sprawdzają się,kiedy zapomnę zabrać ze sobą rękawiczek (co zdarza mi się niestety wręcz notorycznie ;)) Reasumując - to mój absolutny modowy must have nie tylko na zimę,ale również na pozostałe pory roku.

Poza prezentowanymi przeze mnie rzeczami oferta Femme Luxe obejmuje również m.in. szeroki wybór sportowych dresowych spodni [ Joggers ], sukienek na każdą okazję [ Bodycon Dresses ] i wygodnej odzieży spod znaku Loungewear - także na pewno każda z Was znajdzie tam coś dla siebie :)

 

niedziela, 10 stycznia 2021

Wygodne,ciepłe dresy od Femme Luxe Finery - czyli ferie zimowe na sportowo.

Czy to naprawdę ja jeszcze kilka lat temu zarzekałam się na tym blogu,że nigdy nie założę dresów? Oficjalnie informuję,że jakiś czas temu diametralnie zmieniłam zdanie na ten temat ;) Oczywiście wszystkiemu "winna" jest pandemia. W pewnym momencie stwierdziłam,że skoro i tak większość spraw ogarniam online i bywam w miejscach publicznych tylko sporadycznie,w ściśle określonych przypadkach - to nie będę silić się na jakieś spektakularne outfity,postawię na komfort i pełen luz.

Pierwszy tydzień ferii zimowych polegał głównie na tym,że zrywaliśmy się z łóżka skoro świt,a potem Bąbel fundował nam albo kilkukilometrowy marszobieg po lesie,albo rajd saneczkowy na podobnym dystansie - albo jeszcze jakiś inny trening cardio w świeżym lub topniejącym śniegu ;) W związku z tym zupełnie porzuciłam ulubione sukienki i botki na obcasie - a zamiast nich wskoczyłam w dresowe spodnie od Femme Luxe Finery w tak zwanych kolorach maskujących, coby wszelkie błotne plamy i zacieki były na nich jak najmniej widoczne. (Moja babska próżność zwyciężyła tylko w przypadku jednego jasnego,liliowego zestawu.) 

 Dark Green Cuffed Joggers Lizzie 

  Grey High Waisted Oversized Cuffed Joggers Fiona

 

Cóż mogę powiedzieć na temat dresów firmowanych metką z logo Femme Luxe? Przede wszystkim są bardzo wygodne i ciepłe - a dla zmarzlucha mojego pokroju to kwestia priorytetowa,kiedy tylko temperatura zaczyna spadać ciut poniżej zera. Ich wewnętrzna strona to coś w rodzaju przyjemnego w dotyku,miękkiego polarka - który nie należy wprawdzie do wyjątkowo grubych,ale mimo wszystko bardzo dobrze izoluje od chłodu (jedyny minus: zostawia "kłaczki" na skórze i wszędzie wokół,ale może po paru praniach uda się to zażegnać). Dodatkowo każdy model spodni jest wykończony ściągaczami w talii i na nogawkach,a oprócz tego posiada głębokie kieszenie na wszystkie Bąblowe "przydasie",które znosimy do domu praktycznie z każdego spaceru ;) 

 Black High Waisted Oversized Cuffed Joggers Fiona

 
 

Mówiąc krótko - bardzo polecam zarówno na śnieżne czy błotne szaleństwa,
jak i na domowy chillout przed telewizorem lub w towarzystwie dobrej książki :)
Więcej tego typu wygodnych zestawów znajdziecie na stronie Femme Luxe Finery -
kierując się słowami kluczowymi [Loungewear], [Loungewear Set] oraz [ Lounge Set].