Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komiksy dla dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komiksy dla dzieci. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 sierpnia 2023

Komiksowe lato z Wydawnictwem Egmont - propozycje na lipiec i sierpień.

Zdaję sobie sprawę, że lato to nie jest najlepszy moment na publikację jakichkolwiek blogowych treści - ale po powrocie z wakacji dotarło do mnie, że na recenzję czeka jeszcze cały stosik komiksowych nowości od Wydawnictwa EGMONT. W związku z powyższym możecie mieć wrażenie, że wpis będzie ciągnął się w nieskończoność niczym makaron spaghetti - ale mam nadzieję, że mimo wszystko dotrwacie do końca i że któreś z naszych propozycji przypadną Wam do gustu :) 

"Smerfy i świat emocji. Smerf, który nie był miły"

To już 11 tom serii "Smerfy i świat emocji", towarzyszącej nam od dobrych kilku miesięcy. Tym razem mamy do czynienia ze Smerfem Rzeźbiarzem - utalentowanym artystą, który jednak nie należy do zbyt miłych osobników. Nigdy nie mówi "proszę", "dziękuję" czy "przepraszam". Zawsze wciska się wszędzie bez kolejki i podbiera innym Smerfom należne im porcje. Nie ma też za grosz szacunku do cudzej ciężkiej pracy - za to bardzo lubi być podziwiany, chwalony i doceniany przez wszystkich wokół. Mówiąc krótko: prawdziwy z niego narcyz! Oczywiście nie zamierzam zdradzać Wam, jak skończy się cała ta historia i czy pozostali mieszkańcy wioski wybaczą Rzeźbiarzowi jego niewłaściwe zachowanie - ale jak zwykle polecam ostatni rozdział z merytorycznymi wskazówkami psychologa dziecięcego. Tym razem pani Diane Drory uczy dzieci zasad dobrego wychowania, odpowiednich manier, używania zwrotów grzecznościowych i ogólnie szeroko pojętej kultury oraz uprzejmości.


"Klasyczne baśnie. Śpiąca Królewna"

"Śpiąca Królewna" to jedna z ulubionych disneyowskich bajek mojego dzieciństwa! Doskonale pamiętam emocje, jakie towarzyszyły mi podczas narodzin Aurory, przekazywania jej darów przez trzy dobre wróżki - a także późniejszej klątwy rzuconej na nią przez złą Czarownicę, leśnej banicji w ubogiej chatce oraz oczekiwania na wymarzonego bajkowego księcia...Dzięki komiksowej adaptacji EGMONTU mogłam przeżyć to wszystko jeszcze raz i odświeżyć swoje dziecięce wspomnienia. Oczywiście nie zabrakło też krótkiej charakterystyki każdego z bohaterów oraz oryginalnych baśniowych ilustracji, przeniesionych na papier prosto z ekranu.


 
"Fibi i Jednorożec" to według krytyków najlepsza seria pasków komiksowych od czasów "Calvina i Hobbesa" oraz słynnych "Fistaszków". Jej Autorka swoje pierwsze gazetki i książki tworzyła już w wieku pięciu lat - lecz wtedy chyba jeszcze nie spodziewała się, że przyniesie jej to taki rozgłos, popularność oraz światową sławę. Komiks czyta się bardzo płynnie i szybko, ponieważ dialogi zostały ograniczone do minimum (co absolutnie nie ujmuje im błyskotliwości!) Fibi to bardzo rezolutna kilkulatka o bogatej wyobraźni i ogromnym poczuciu humoru - natomiast wraz z Jednorożcem tworzą wyjątkowo zgrany i solidarny duet. Jednorożec dysponuje oczywiście najróżniejszymi magicznymi mocami, które każdego dnia urozmaicają życie głównej bohaterki, jej kontakty z dorosłymi i z rówieśnikami. Nie będę zdradzać Wam wszystkich szczegółów - ale gwarantuję, że rozważania tej małej czarnowłosej dziewczynki niejednokrotnie zaskoczą Was swoją przenikliwością, trafnością i głębią. 

"Sisters. Chyba śnisz!"

Komiksy z cyklu "Sisters" na pewno przypadną do gustu każdemu, kto ma w domu rodzeństwo - ponieważ opowiadają o typowych rodzinnych awanturkach, potyczkach i innych perypetiach dwóch nieco zwariowanych sióstr. Wendy to ta starsza i trochę bardziej rozważna - natomiast Marine to prawdziwy kilkuletni wulkan energii oraz istny tajfun, który w ciągu paru sekund zostawia po sobie zgliszcza i zamienia dom w pobojowisko ;) Miewa przy tym całe mnóstwo dziwacznych pomysłów - jak chociażby łapanie snów do siatki na motyle, jedzenie ciasta jeszcze przed jego upieczeniem czy malowanie farbami kwiatów...rosnących w ogrodzie. Generalnie daje swojej starszej siostrze naprawdę nieźle popalić - lecz w sytuacjach podbramkowych dziewczynki i tak zawsze stają za sobą murem i mogą liczyć na bezwarunkowe wzajemne wsparcie.



 
Komiksowa Enola Holmes to młodsza siostra słynnego detektywa Sherlocka - a zatem jej przygody na pewno spotkają się z uznaniem wszystkich wielbicieli kryminalnych łamigłówek. W tej części dziewczyna przestaje ukrywać się przed światem i przed swoimi braćmi, nie używa charakterystycznych dla siebie przebrań i rezygnuje z kamuflażu - ale absolutnie nie oznacza to, że zaczyna wieść spokojne i poukładane życie! Nadal prowadzi swoje śledztwa i stara się rozwikłać zagadkę tajemniczego zaginięcia słynnej malarki. Próbuje dowiedzieć się, czy jej majętny mąż o arystokratycznym pochodzeniu miał coś wspólnego z tym nagłym zniknięciem - a w dochodzeniu towarzyszy jej oczywiście starszy brat, nadal nie do końca przekonany o detektywistycznych talentach Enoli. Czy poszukiwana malarka rzeczywiście nie żyje? A może została umieszczona przez męża w posępnym szpitalu dla obłąkanych? I jaką rolę w tym wszystkim odgrywa tytułowy czarny powóz? Odpowiedzi na te pytania musicie odnaleźć sami - najlepiej w trakcie wspólnej pasjonującej lektury :)

 


 
Pamiętacie jeszcze Ropucha i jego szaleńczą jazdę automobilem? Wygląda na to, że nasz bohater wziął sobie do serca rady pozostałych mieszkańców lasu i postanowił odpokutować za wszystkie szkody i krzywdy, jakie wyrządził swoim brawurowym zachowaniem. W kolejnym tomie serii jest już zupełnie innym osobnikiem: pełnym rozwagi, rozsądnym, łagodnym niczym baranek...Zajmuje się uprawą kwiatów, doglądaniem swojej posiadłości oraz otaczającego ją ogrodu. Wszystko wskazuje na to, że będzie wiódł życie przykładnego gospodarza - aż do czasu, kiedy jego ziemie zostają zaatakowane przez całą zgraję łasic, kun i gronostajów. Tego ropuch nie jest w stanie zdzierżyć i nie zamierza poddawać się bez walki! Wbrew wcześniejszym obietnicom, do głosu znów dochodzi jego awanturnicza natura - a to zwiastuje już tylko kłopoty i ogromną leśną drakę ;)

"Pan Borsuk i Pani Lisica. Jestem sobą"

W okolicy pojawiają się trzy niezbyt miłe żenety w towarzystwie słynnego żbika Sylwestra, który występuje na leśnej scenie ze swoim wyjątkowym spektaklem. Mała lisiczka Róża bardzo chciałaby być taka zwinna i utalentowana jak on, ale wspinanie się po drzewach oraz akrobacje na gałęziach zdecydowanie nie należą do jej najmocniejszych stron. Dodatkowo zwierzęta śmieją się z niej, bo mieszka w jednej norce razem z borsukami - i w sumie tak naprawdę nie wiadomo, do jakiego gatunku ostatecznie należy. Cała ta sytuacja sprawia, że Róża zaczyna intensywnie rozmyślać o swojej tożsamości i postanawia odnaleźć inne lisy, żyjące w bardziej oddalonych rejonach lasu. Taka wyprawa okazuje się bardzo potrzebna, by na nowo odnaleźć siebie i przekonać się o własnej wyjątkowości - a do tego odkryć pewien skrzętnie skrywany sekret i zdemaskować leśnego oszusta...Kolejna książka, która uczy tolerancji i szacunku dla wszystkich istot - a dodatkowo wspaniale opisuje ludzkie relacje i charaktery, ubierając je w zwierzęce maski. 

______________________________________________

*współpraca z Egmont - Świat Komiksu 



poniedziałek, 27 marca 2023

Komiksy dla dzieci na wiosnę od EGMONT - Świat Komiksu.

Książkowych nowości nigdy zbyt wiele - zwłaszcza tak kolorowych i pięknie ilustrowanych jak komiksy od EGMONT. Wiosenna oferta wydawnicza jest u nich tak bogata i różnorodna, że naprawdę trudno zdecydować się tylko na kilka wyselekcjonowanych tytułów. W tym miesiącu poszliśmy w kierunku westernu, disneyowskiej klasyki, dziecięcych emocji oraz starożytnej mitologii - a Was zapraszam do lektury poniższej recenzji i oceny, czy dokonaliśmy właściwego wyboru :)

"Mój pierwszy komiks 5+. EMOCJE"

Zacznę może od komiksu, który w mojej skromnej ocenie jest najbardziej wartościowy i merytoryczny - a ponadto służy nie tylko celom rozrywkowym, ale również pedagogizacji rodziców oraz "oswajaniu" dziecięcych potrzeb i uczuć. W kilku komiksowych scenkach przedstawiających sytuacje z życia mieszkańców lasu zaprezentowano cały wachlarz najróżniejszych stanów emocjonalnych: gniew, strach, obrzydzenie, radość oraz smutek. Dzięki temu mały Czytelnik uczy się nie tylko nazywania i rozpoznawania swoich emocji - ale również zdobywa wiedzę, jak radzić sobie z nimi w konstruktywny sposób. Przystępnym językiem opisano także, czemu służy każda z prezentowanych emocji, w jaki sposób się objawia, jak nad nią zapanować oraz przekuć ją w coś pozytywnego. Jestem przekonana, że taka wiedza przyda się bardzo nie tylko najmłodszym, ale również ich rodzicom - by mogli właściwie reagować i odpowiednio ukierunkowywać swoje pociechy w najbardziej newralgicznych momentach.


"Lucky Luke. Miasto Duchów"  

Tutaj mamy do czynienia już z zupełnie innymi klimatami Dzikiego Zachodu ;) Nieustraszony Lucky Luke znowu wplątuje się w niemałe kłopoty i trafia do tajemniczego Miasta Duchów w towarzystwie dwóch obcych wędrowców. Jak wiadomo, możliwość wzbogacenia się i trafienia na prawdziwą żyłę złota od wieków budzi w ludziach najgorsze i najbardziej mordercze instynkty - a nowi towarzysze Luke'a zamierzają zbić swój majątek właśnie w taki nielegalny i nieuczciwy sposób. Standardowo i bardzo charakterystycznie dla całej serii, znajdziemy tu liczne strzelaniny, rozróby w saloonie, konne pościgi, eksplozje dynamitu oraz odwieczną walkę dobra ze złem. Czy i tym razem zwycięży sprawiedliwość, bezinteresowna pomoc oraz poszanowanie obowiązującego prawa? O tym przekonajcie się już sami, w trakcie pasjonującej lektury ;)




 "Mali Bogowie. Biedny Herakles"  

W szkole nigdy nie przepadałam za mitologią ani za fantastycznymi opowieściami o starożytnych bóstwach - ale w dorosłym życiu nieustannie wracają do mnie pod postacią książek dla naszego Juniora i chyba powoli zaczynam się do nich przekonywać. "Mali Bogowie" to przezabawny cykl nawiązujący do bogów i herosów zamieszkujących mityczny Olimp. Tym razem wyruszamy na spotkanie z Heraklesem i towarzyszymy mu podczas realizacji pamiętnych 12 prac, które musiał wykonać, by przypodobać się Zeusowi oraz delfickiej wyroczni. Tak się składa, że książkowy Herakles nie ma absolutnie nic wspólnego ze swoim starożytnym pierwowzorem: jest niezdarny, niezbyt inteligentny, nie grzeszy też urodą ani nadludzką siłą...Oczywiście wynika z tego całe mnóstwo komicznych sytuacji i nieporozumień, a większość jego prób i starań kończy się kompletnym fiaskiem ;)




"Idefiks i Nieugięci. Rzymianie obejdą się smakiem"

Na pewno doskonale kojarzycie Idefiksa - dzielnego psiego towarzysza dwóch nieustraszonych Galów :) Dobra wiadomość jest taka, że również on doczekał się kolekcji komiksów opisujących jego fascynujące przygody! Akcja drugiego tomu toczy się w 52 roku p.n.e., kiedy to niemal cała Lutecja zostaje podbita przez Rzymian. Jedynie Idefiks i jego zwierzęca załoga mają  w sobie na tyle odwagi, by organizować ruch oporu przeciwko potężnemu najeźdźcy i walczyć z okupantem wszelkimi dostępnymi metodami. Wraz ze swoją zaprzyjaźnioną suczką Frygą, kocicą Przecherą, gołębiem Astmatiksem oraz buldogiem Rygoriksem, Idefiks dzielnie stawia czoła rzymskiemu dowódcy Labienusowi, tocząc z nim zaciekłe boje w aż trzech różnych opowiadaniach.

 



"Alicja w Krainie Czarów"  

Na sam koniec zostawiłam sobie prawdziwą disneyowską wisienkę na torcie: komiksową adaptację słynnej "Alicji w Krainie Czarów". Ta mała, niepozorna i dość cienka książeczka przywołuje we mnie najpiękniejsze wspomnienia z dzieciństwa i z czasów, kiedy przygody Alicji w większości polskich domów oglądało się jeszcze na kasetach VHS. Jest to świat przepełniony przedziwnymi stworzeniami, niesamowitymi baśniowymi plenerami oraz zwariowanymi postaciami, które niejednokrotnie wzbudzają w Czytelniku skrajne emocje. Komiks opowiada o potędze dziecięcej wyobraźni i nieposkromionej ciekawości, która czasami potrafi wpędzić nas w poważne tarapaty. Jednocześnie daje do zrozumienia, że warto zaryzykować i podążać za głosem swoich marzeń - by wkroczyć w otaczający nas świat odważnie, pewnie i bez lęku.




_____________________________

*współpraca z EGMONT - Świat Komiksu