Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawy plastyczne z dwulatkiem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawy plastyczne z dwulatkiem. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 kwietnia 2017

Co w babcinej trawie piszczy, czyli ozdoby i inspiracje DIY na Wielkanoc.

Odkąd jest z nami Bąbel, odkryłam w sobie wielkie zamiłowanie do rzeczy DIY - oraz pewne pokłady cierpliwości, której wcześniej zupełnie nie miałam. Dlatego aktualnie niemal wszystkie świąteczne dekoracje robimy własnoręcznie - to znaczy Junior zaczyna razem ze mną i coś tam "rozgrzebuje", a potem gna do innych zajęć i woła na pożegnanie: "Mama, sama dokończ!" ;)

 No to dokończyłam - i dzisiaj zapraszam Was głównie do oglądania 
naszej wielkanocnej, radosnej twórczości
oraz sesji zdjęciowej w babcinym ogródku :)
inspiracje wielkanocne DIY

inspiracje wielkanocne DIY

Zając, baranek i kura
to kartki świąteczne dla dziadków i pradziadków.

inspiracje wielkanocne DIY

inspiracje wielkanocne DIY

inspiracje wielkanocne DIY

inspiracje wielkanocne DIY

Wielkanocne kurczaczki mogą służyć za serwetniki. 

Tutaj przydały się nam miękkie akrylowe pompony i kolorowe piórka, 
które można kupić za gorsze na Allegro (a w wersji dla ambitnych - samodzielnie zafarbować). 

inspiracje wielkanocne DIY

inspiracje wielkanocne DIY

Zajączki - kieliszki na jajka -
oraz papierowe tulipany na patyczkach do szaszłyków 
(trawę dla nich stanowi pomalowana część wytłaczanki).

inspiracje wielkanocne DIY

inspiracje wielkanocne DIY

Koszyczek w kształcie zajączka 
 i  marchewka - tuba na wielkanocne słodkości. 

W tym roku planujemy urządzić Młodemu poszukiwanie wielkanocnych prezentów od zajączka 
w babcinym ogródku - a więc zadbałam o to, żeby miał do czego wkładać znalezione drobiazgi.

inspiracje wielkanocne DIY

inspiracje wielkanocne DIY

Wielkanocny baranek z cotton balls.

Wykorzystaliśmy do niego dwie kule z naszej girlandy, 
która (potraktowana przez Młodego niezbyt delikatnie) już dawno przestała świecić. 

inspiracje wielkanocne DIY

inspiracje wielkanocne DIY

Jeśli dobrze pójdzie (czytaj: jeśli Bąbel niczego nie zniszczy) , 
wszystkie te ozdoby zostaną z nami do kolejnych Świąt - 
i co roku będziemy pewnie dokładać do nich coś nowego.

Do ich przechowywania posłuży nam pudełko z kartonu po butach, które samo w sobie mogłoby być ozdobą, a dla Bąbla okazało się również fajną zabawką. Nasz karton ma długie uszy i zajęczy pyszczek - a dodatkowo można karmić go papierowymi marchewkami, co Junior bardzo chętnie czyni ;)

inspiracje wielkanocne DIY

inspiracje wielkanocne DIY

No to teraz Wy się chwalcie - co ciekawego ostatnio stworzyliście? :)

_______________________________________

*Zające i baranki to nasze kwietniowe ZWIERZAKI CUDAKI ze znanego Wam już świetnie projektu :)

środa, 22 lutego 2017

Zwierzaki Cudaki, czyli do czego posłużyły Bąblowi skarpetki taty?

Wprawdzie zima na Dolnym Śląsku nie dała nam się zbyt mocno we znaki - ale i tak z utęsknieniem czekamy z Bąblem na nadejście wiosny. Na każdym naszym spacerze bacznie wypatrujemy jej pierwszych symptomów - które na razie są jeszcze dość słabo dostrzegalne i objawiają się w bardzo umiarkowany sposób.


Pomimo tego oczekiwania, w ostatnich dniach panowała w naszym domu iście arktyczna atmosfera ;) Temperatury spadły nawet do -40 stopni, na komodzie w pokoju dziecięcym wyrosła góra lodowa ze starego klosza od lampy, a wokół niej unosiły się kry, pomalowane przez Bąbla niebieską plakatową farbką. Oczywiście nie mogło zabraknąć też naszej podbiegunowej menażerii:


nieco niezdarnych pingwinów z plastikowych kubków...


dwóch szarych foczek, zrobionych z tytułowych skarpetek Bąblowego Taty...


zupełnie niegroźnego niedźwiedzia polarnego 
z papierowego talerzyka, wacików i chusteczek higienicznych...



i pary sympatycznych Eskimosów z opakowań po ciastkach, 
którzy razem z Juniorem doglądali całej tej zwierzyny :)



Nasza arktyczna przygoda to oczywiście efekt udziału w projekcie ZWIERZAKI - CUDAKI, w którym co miesiąc wraz z innymi pomysłowymi duszyczkami "bierzemy na tapetę" kilka zwierząt powiązanych w jakiś sposób z aktualną porą roku. 


Poza samym wykonaniem naszych Cudaków postanowiliśmy również nieco urozmaicić zabawę - i przygotować dodatkowo karty do nauki cyferek. Na każdej z naszych planszy znajduje się określona liczba pingwinów - a zadaniem Bąbla było dołożenie do niej pasującej ilości papierowych rybek, którymi je "karmiliśmy".

Dodatkowo każdy pingwin ma też inny pomponik przy czapce i oczekuje właśnie na rybkę w tym konkretnym odcieniu - a więc jest to idealny pretekst nie tylko do nauki liczenia, ale również do utrwalania poznanych wcześniej kolorów.


Uwielbiamy takie artystyczne wyzwania, które wymagają uruchomienia drzemiących w nas pokładów kreatywności ! Szkoda tylko, że nie można powiedzieć tego samego o Bąblowym Tacie, który do tej pory ma nam za złe wykorzystanie jego (sfatygowanych już i zniszczonych) skarpetek do tego typu "niecnych celów" ;) 

Kto czeka na wiosnę razem z nami ?
A może są jakieś rejony w Polsce, do których ta piękna pora roku już zawitała ? :)