poniedziałek, 5 listopada 2018

Zdrowe podejście do macierzyństwa. Mam je - czy tylko mi się wydaje ? ;)

Nawet kiedy jeszcze nie byłam mamą - towarzyszyły mi przeróżne obawy. Czy będę umiała odpowiednio zadbać o dziecko, wychować je na szczęśliwego człowieka, odpowiedzieć trafnie i adekwatnie na wszystkie jego potrzeby ? Czy gdzieś po drodze nie nawalę, nie zafunduję nieświadomie zbędnych traum i kompleksów ? Czy w decydujących momentach pozwolę rozwinąć skrzydła bez ich jednoczesnego podcinania ? Jednak chyba najbardziej obawiałam się, czy nie stracę w tym wszystkim zdrowego rozsądku - i nie stanę się "nawiedzoną maDką roku z pieluszkowym zapaleniem mózgu oraz monopolem na wszechwiedzę..."

Z perspektywy czasu uważam, że - na szczęście - 
macierzyńska sodówa nie uderzyła mi zbyt mocno do głowy. 
 I właśnie o tym dzisiejszy tekst :)

macierzyństwo - blog rodzicielski - blog parentingowy - blog o adopcji - nie przesładzam macierzyństwa - Super Krówka - zdrowe słodycze - wegańskie słodycze - słodycze bez glutenu - słodycze bez mleka

macierzyństwo - blog rodzicielski - blog parentingowy - blog o adopcji - nie przesładzam macierzyństwa - Super Krówka - zdrowe słodycze - wegańskie słodycze - słodycze bez glutenu - słodycze bez mleka

1. Nie oczekuję , by wszyscy kochali i ubóstwiali moje dziecko. 

Zdaję sobie sprawę, że choć dla mnie i dla całej naszej rodziny Bąbel jest wspaniały,wyjątkowy, niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju - to dla innych jest...po prostu dzieckiem. Jednym z wielu, zupełnie obojętnym - a może nawet niekoniecznie szczególnie uwielbianym. (Sama zresztą też za niektórymi dziećmi nie przepadam i albo odczuwam do nich głęboką niechęć,  antypatię - albo wręcz działają na mnie jak czerwona płachta na byka). Dlatego tym bardziej nie wymagam, żeby ktoś się nad naszym Bąblem nieustannie roztkliwiał, rozczulał - i ćwierkał nad nim godzinami jak nad ósmym cudem świata. Takie zachowanie uważam w sumie za dość żenujące ;) 

2. Potrafię zdobyć się na krytykę wobec samej siebie jako matki -
ale również na wyrozumiałość.

Zdaję sobie sprawę, że jest całe mnóstwo kwestii, w których nawaliłam po całości. Wiele rzeczy mogłam zrobić lepiej, bardziej świadomie i z większym zaangażowaniem - ale nie dysponowałam odpowiednią wiedzą albo byłam po prostu tak skrajnie zmęczona i wycieńczona codziennymi obowiązkami, że postanowiłam trochę "oszukać" i wybrać jakąś wychowawczą drogę na skróty.  Nie biczuję się za to - bo przecież jako matki jesteśmy nadal tylko ludźmi. Nie musimy być we wszystkim doskonałe i nieomylne - a te popularne memy o naszych rzekomych "super-mocach" zwyczajnie mnie śmieszą.

macierzyństwo - blog rodzicielski - blog parentingowy - blog o adopcji - nie przesładzam macierzyństwa - Super Krówka - zdrowe słodycze - wegańskie słodycze - słodycze bez glutenu - słodycze bez mleka

macierzyństwo - blog rodzicielski - blog parentingowy - blog o adopcji - nie przesładzam macierzyństwa - Super Krówka - zdrowe słodycze - wegańskie słodycze - słodycze bez glutenu - słodycze bez mleka

3. Nie składam się w ofierze na ołtarzu macierzyństwa. 

Pamiętam o tym, że jestem przede wszystkim sobą, człowiekiem i kobietą - a dopiero potem żoną, matką i wszystkim innym, co z tym związane. Spędzam mnóstwo czasu z Bąblem, staram się poświęcać mu maksimum uwagi i wymyślać całą masę rozwijających, kreatywnych zajęć - ale jednocześnie nie zapominam o sobie i swoich własnych, osobistych potrzebach. Lubię się ładnie ubrać, lubię umalować. Lubię nałożyć sobie maseczkę na twarz i włosy, pobuszować z koleżanką po lumpeksach albo zapaść się miękko w wygodnym fotelu z jakąś dobrą książką i tabliczką ulubionej czekolady. 

Nie uważam, że matka musi być trwale "zrośnięta" ze swoim dzieckiem niczym jego syjamska bliźniaczka. Strasznie szkoda mi wszystkich umęczonych, utyskujących kobiet, które od kilku lat nawet śmieci nie wychodzą wyrzucać same - tylko obowiązkowo z latoroślą uczepioną kurczowo ich nogi lub spódnicy.

macierzyństwo - blog rodzicielski - blog parentingowy - blog o adopcji - nie przesładzam macierzyństwa - Super Krówka - zdrowe słodycze - wegańskie słodycze - słodycze bez glutenu - słodycze bez mleka

macierzyństwo - blog rodzicielski - blog parentingowy - blog o adopcji - nie przesładzam macierzyństwa - Super Krówka - zdrowe słodycze - wegańskie słodycze - słodycze bez glutenu - słodycze bez mleka

4. Jako matka nie zawłaszczam sobie więcej przestrzeni publicznej, 
niż mi faktycznie potrzeba. 

Absolutnie nie oburzam się na medialne doniesienia, że powstaje coraz więcej restauracji oraz hoteli typu child free - do których wpuszcza się tylko osoby bez dzieci czy gości powyżej 18. roku życia. Jestem jak najbardziej ZA takimi rozwiązaniami ! Sama też - wyrywając się z domu, wychodząc raz na jakiś czas z mężem czy znajomymi i poszukując odskoczni od swojego macierzyństwa - naprawdę nie mam najmniejszej ochoty znowu znaleźć się w otoczeniu rozbieganych, rozkrzyczanych i rozbrykanych kilkulatków. Uwierzcie mi : w takich momentach to jest OSTATNIA rzecz, jakiej mi potrzeba ! ;) 

Więc skoro istnieje całe mnóstwo lokali przyjaznych dziecku - posiadających wspaniale wyposażone kąciki zabaw, profesjonalnych animatorów i inne rodzicielskie udogodnienia - to nie widzę powodu, by nie mogły powstawać też miejsca zgoła odmienne, o zupełnie innym charakterze : gdzie każdy znajdzie swój cichy, spokojny, bezpieczny i bezdzietny azyl ;)

macierzyństwo - blog rodzicielski - blog parentingowy - blog o adopcji - nie przesładzam macierzyństwa - Super Krówka - zdrowe słodycze - wegańskie słodycze - słodycze bez glutenu - słodycze bez mleka

macierzyństwo - blog rodzicielski - blog parentingowy - blog o adopcji - nie przesładzam macierzyństwa - Super Krówka - zdrowe słodycze - wegańskie słodycze - słodycze bez glutenu - słodycze bez mleka

5. Nie przesładzam macierzyństwa. 

Macierzyństwo "rzygające tęczą" - na maksa przesłodzone, ociekające lukrem, posypane kolorową posypką i lśniącym brokatem - nie jest dla mnie ! Absolutnie nie zależy mi na tym, żeby błyszczeć wśród innych matek niczym bajkowy jednorożec na tle zupełnie zwyczajnych, pospolitych klaczy ;) Moim zdaniem taki wizerunek jest do tego stopnia odrealniony, przemyślany, zaplanowany i wyreżyserowany w każdym szczególe - że chyba tylko ktoś o naprawdę niskim poczuciu własnej wartości byłby skłonny nabrać się na taką piękną, sztucznie napompowaną i wykreowaną w Photoshopie otoczkę. 

Moje macierzyństwo jest po prostu różne. Tak różne - jak różne bywają sondaże przedwyborcze, ludzkie gusta czy warunki atmosferyczne w naszym pięknym kraju. Czasem słońce - czasem deszcz. Czasami słodycz małych kochanych rączek oplecionych wokół szyi - a czasem gorycz porażki, że znów się na jakimś wychowawczym polu z kretesem poległo i wróciło "na tarczy", zamiast dumnie dzierżąc ją w dłoni. Czasem spacer po słonecznej łące, śpiew ptaków w koronach drzew i tego typu sielskie obrazki - a czasami z dnia na dzień "zima zaskakuje drogowców". (Czytaj: Młody przechodzi jakiś skok rozwojowy czy inny niewiadomego pochodzenia kryzys,  a ja znowu mam ochotę pierdyknąć drzwiami, zdetonować ładunek wybuchowy i wystrzelić się do Krainy Wiecznej Wolności i Bezdzietności - choć pewnie już za kilka minut umierałabym z dzikiej tęsknoty za tą moją małą, kochaną "Gadziną" ;) ).

macierzyństwo - blog rodzicielski - blog parentingowy - blog o adopcji - nie przesładzam macierzyństwa - Super Krówka - zdrowe słodycze - wegańskie słodycze - słodycze bez glutenu - słodycze bez mleka

macierzyństwo - blog rodzicielski - blog parentingowy - blog o adopcji - nie przesładzam macierzyństwa - Super Krówka - zdrowe słodycze - wegańskie słodycze - słodycze bez glutenu - słodycze bez mleka

Moim kluczem do macierzyństwa jest rozsądek, dystans, unikanie skrajności - oraz umiejętność śmiania się z samej siebie. A skoro już mowa o ZDROWYM podejściu - to mam dla Was właśnie coś zdrowego i pysznego ;)  Jeżeli podobnie jak ja nie lubicie PRZESŁADZAĆ - ale chciałybyście sobie od czasu do czasu to macierzyństwo OSŁODZIĆ - polecam Wam polskie ekologiczne słodycze SuperKrówka :

  • wegańskie ;
  • na bazie cukru i mleka kokosowego ;
  • bezmleczne i bezglutenowe - idealne dla alergików ;
  • bogate w błonnik, magnez, potas , cynk i żelazo ;
  • wyprodukowane z surowców pochodzących z upraw ekologicznych ;
  • przetworzone w minimalnym stopniu; 
  • bez syropu glukozowo-fruktozowego ;
  • delikatne i smaczne - a na pewno Was po nich nie zemdli ;) 

macierzyństwo - blog rodzicielski - blog parentingowy - blog o adopcji - nie przesładzam macierzyństwa - Super Krówka - zdrowe słodycze - wegańskie słodycze - słodycze bez glutenu - słodycze bez mleka

macierzyństwo - blog rodzicielski - blog parentingowy - blog o adopcji - nie przesładzam macierzyństwa - Super Krówka - zdrowe słodycze - wegańskie słodycze - słodycze bez glutenu - słodycze bez mleka

macierzyństwo - blog rodzicielski - blog parentingowy - blog o adopcji - nie przesładzam macierzyństwa - Super Krówka - zdrowe słodycze - wegańskie słodycze - słodycze bez glutenu - słodycze bez mleka

To jak - skusicie się ? ;)