poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Metamorfoza sypialni w jeden dzień - oraz sprawdzone patenty na przechowywanie kobiecych drobiazgów.


Podczas gdy wszędzie wokół aż roi się od minimalistycznych skandynawskich wnętrz i inspiracji - nam zdecydowanie bliżej jest do motywów boho, etnicznego wzornictwa i wyrazistych kolorów. Małymi kroczkami zmierzam ku temu, żeby całe nasze mieszkanie urządzić właśnie w takich klimatach. Okazuje się, że wcale nie musi to być ani bardzo kosztowne, ani pracochłonne - ani też nie musi zajmować zbyt wiele czasu. Niekiedy wystarczy zaledwie parę drobiazgów utrzymanych w konkretnym stylu - żeby całość nabrała zupełnie innego charakteru. 

 Aranżacja wnętrz - styl orientalny.

Nam pierwszy etap metamorfozy sypialni zajął dosłownie chwilkę - ponieważ wystarczyło kilka jaśków obleczonych w kolorowe poszewki , narzuta na łóżko w arabeski, parę efektownych świeczników i podstawek na kadzidełka. W przypadku stylu orientalnego świetnie sprawdzą się również wszelkie frędzle i chwosty , dekoracyjne tkaniny w żywych kolorach, wazony i lampy w kutego metalu oraz obrazy, wśród których dominującym motywem jest zazwyczaj mandala. Dla przeciwwagi meble i podłogi w sypialni mamy w kolorze stonowanego ciemnego wenge, który najbardziej kojarzy mi się z egzotycznymi gatunkami drzew.

Wisienką na torcie okazał się natomiast gadżet , o którym marzyłam jeszcze w czasach nastoletnich - i tak naprawdę "chodził" za mną przez całe moje dorosłe życie. Mowa tutaj o składanym płóciennym ----->>> parawanie, który poza funkcją dekoracyjną sprawdza się również jako ścianka działowa albo po prostu pozwala ukryć jakiś zabałaganiony fragment pokoju w obliczu wizyty niezapowiedzianych gości ;) 

Jest to też świetne rozwiązanie dla osób, które boją się eksperymentowania ze ścianami - naklejania na nie jakichś tapet, fototapet, obrazów czy innych aplikacji. Taki parawan jest równie ozdobny - i w każdej chwili można go złożyć, przenieść i ulokować w innym punkcie pomieszczenia. Daje więc naprawdę sporo opcji ciekawych, różnorodnych aranżacji.





Sypialnia, toaletka, garderoba -
sposoby na przechowywanie kobiecych drobiazgów. 
 
Jak już zdążyliście zauważyć, do minimalizmu jest mi niezwykle daleko. Uwielbiam bibeloty i otaczanie się pięknymi przedmiotami. Ubrania i akcesoria od dawna już upycham na półkach męża, ponieważ na moich zwyczajnie się nie mieszczą. Moja biżuteria waży łącznie chyba więcej niż nasz 15-kilogramowy Bąbel - a butami i torebkami mogłabym z powodzeniem obdarować kilka bliskich koleżanek ;) 

Dlatego też przy okazji metamorfozy sypialni zmobilizowałam się, żeby jakoś wreszcie ogarnąć swoją kobiecą przestrzeń: żeby ubrania były sensownie poukładane, kosmetyki posegregowane według ich przeznaczenia, a apaszki, bransoletki i naszyjniki - rozdzielone, odpowiednio wyeksponowane i łatwe do odnalezienia.


W przypadku ubrań wystarczyła mi dodatkowa rurka - podobna do tych, których używa się w odzieżowych sieciówkach. Zazwyczaj staram się wieszać na niej pełne zestawy na kilka kolejnych dni - dzięki czemu nie muszę grzebać w szafie czy też prasować ulubionej bluzki na ostatnią chwilę , bo wszystko mam już wcześniej przygotowane. Na dole znajduje się też trochę miejsca na buty czy torebki - pasujące do tego, co wisi powyżej.


Jeśli chodzi o apaszki i biżuterię - wymyśliłam sobie organizery z drewnianych wieszaków i starych żabek ze stali nierdzewnej.  Wystarczy przypiąć kilka żabek do poprzeczki wieszaka, a potem przewlec chustki, szaliki czy korale przez ich oczka - i gotowe. O dziwo - nic nie spada , a przymocowana w ten sposób biżuteria wreszcie nie jest splątana i skłębiona w jedną bliżej nieokreśloną masę ;)





Podobnie mają się sprawy w przypadku kolczyków oraz bransoletek. Te pierwsze zamocowałam na starych ramkach do zdjęć, podklejonych od spodu koronką. Muszę Wam powiedzieć, że oszczędzam w ten sposób naprawdę mnóstwo czasu, który wcześniej traciłam na poszukiwania tego "drugiego do pary" ;)



Bransoletki natomiast trzymam posegregowane w najróżniejszych skrzyneczkach i pudełkach - a na niektóre z nich przygotowałam sobie takie organizery DIY , wykonane ze zwykłego kawałka sztywnego brystolu, zwiniętego w rulon i spiętego zszywaczem.



Najbardziej optymalnym miejscem na przechowywanie wszystkich tego typu dodatków okazał się dla mnie po prostu szeroki okienny parapet. Do ekspozycji kolorowych kosmetyków wykorzystałam między innymi dwupoziomową paterę na ciasto i metalowe ażurowane doniczki - ale równie dobrze mogą to być ociekacze na sztućce, stare blaszane puszki czy pozbawione nakrętek słoiki.




Podpowiem też , że jeśli macie w planach podobną metamorfozę w stylu orientalnym - to warto rozejrzeć się w domu czy okolicznych pasmanteriach za ozdobnymi taśmami, sznurami perełek , koralików czy cekinów. Dzięki takiej zwyczajnej niedrogiej tasiemce można zmienić starą doniczkę, lampę czy ramkę na zdjęcia (a nawet front szafki) w zupełnie inny, pasujący do danego wnętrza przedmiot.



parawan - Bimago.pl
meble - Black Red White
 rurka na ubrania - Allegro
 narzuta na łóżko - Biedronka
 drewniana taca - MyGiftDna
 szafa wnękowa - Meble Chęcik 
pudełka - Biedronka / Pepco / Pan Dragon 
poszewki na poduszki - Leroy Merlin / Bajkowe Maluszki

86 komentarzy:

  1. Wyglada naprawdę pieknie styl orientalny idealnie pasuje do ciebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że ostatnio idę jak w dym w te klimaty - i ostatecznie chyba tylko pokój Juniora uniknie przemiany ;)

      Usuń
  2. Taki parawan to świetny pomysł. Bardzo odważne kolory!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Parawan to - można by rzec - spełnienie moich nastoletnich marzeń :) Wreszcie się go doczekałam, po trzydziestce ;)

      Usuń
  3. Jak dla mnie trochę za dużo egzotyki jak na sypialnię, ale pomysł ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co kto lubi :) Mi akurat egzotyka podoba się w każdym wnętrzu ;)

      Usuń
  4. świetnie, ważne abyście Wy dobrze czuli się w tym wnętrzu :-) jest na prawdę super :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w takim otoczeniu czuję się jak ryba w wodzie - i nawet jak wybieramy restauracje czy hotele to zwracam uwagę na to, czy mają w sobie jakiś orientalny pierwiastek, żebym mogła nacieszyć oko ;)

      Usuń
  5. Świetna sypialnia. Podoba mi się fakt, że jest taka kolorowa.
    Duży plus za organizację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naszemu synkowi te kolory też się wyraźnie spodobały - bo ostatnio okupuje naszą sypialnię częściej niż własny pokój ;)

      Usuń
  6. Ale masz porządek :) Rzeczywiście Ty kojarzysz mi się z taką energią, jaką widzę w tym wnętrzu. Jest super! Ja, jak sama wiesz, uwielbiam minimalizm i skandynawskie wnętrza :) Co poradzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie trzeba radzić ;) - bo jakby wszyscy byli tacy sami i lubili te same rzeczy to świat byłby po prostu nudny ;) Jakaś różnorodność musi być. Mi akurat Twoje skandynawskie wnętrza się podobają - ale sama celuję jednak w inne klimaty :)

      Usuń
  7. Wygląda po prostu pięknie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to jeszcze końcowy efekt - ale w sumie już teraz jestem z niego zadowolona.

      Usuń
  8. Nie mój styl, ale patent na naszyjniki i apaszki bomba! z pewnością wykorzystam! :)
    Jest super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło :) Cieszę się, że jednak mogłam się do czegoś przydać ;)

      Usuń
  9. Jak u Was barwnie i energetycznie. Świetne pomysły diy na organizację. Jak będziesz jeszcze potrzebowała koronek do innych projektów śmiało pisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiłam sobie teraz niezły zapas - bo mam jeszcze kilka pomysłów na ich wykorzystanie - ale zgłoszę się , jak moje zasoby się wyczerpią ;)

      Usuń
  10. Takiej tacy właśnie szukam od jakiegoś czasu. Ale nie na śniadanko ale na laptopa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam, że na laptopa też sprawdza się świetnie ;) Często używam, również w trakcie tworzenia wpisów na bloga :)

      Usuń
  11. Masz taki porządek w biżuterii, że aż mi wstyd..... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero teraz, wcześniej też panował tam niezły bajzel ;)

      Usuń
  12. Ale piękna sypialnia! Bardzo w Twoim stylu!
    A ja właśnie walczę z reorganizacją domowej przestrzeni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że pokażesz efekty na blogu - bo jestem bardzo ciekawa :)

      Usuń
  13. szczególnie mocno przypadł mi do gustu wieszak na apaszki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne, żywe kolory! Uwielbiam takie odcienie :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. WOW! Jaka klimatyczna sypialnia i do Ciebie pasuje idealnie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. WOW!!!! No powiem ci, że GENIALNY pomysł z tym sortowaniem biżuterii!!! Sama wiecznie szukam drugiego do pary lub męcze się z rozplątaniem korali! Świetne rozwiązania pokazałaś, a ten parawan......mega!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak miałam - aż do tej pory :) Ale jestem ciekawa, jak długo uda mi się utrzymać taki porządek ;)

      Usuń
  17. Ale ładnie... :) bardzo klimatycznie i ciepło, no i te sposoby na przechowywanie kobiecych drobiazgów - super pomysły, chociaż ja i tak chyba osobną szafkę potrzebuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie też rozważałam zakup osobnej szafki - ale jednak wolałam wykorzystać inne sposoby, żeby nie zajmować miejsca kolejnym meblem.

      Usuń
  18. Świetnie wyszło! Lubię orientalne klimaty, chociaż sama zdecydowałam się jedynie na kilka akcentów :) Bardzo podobają mi się poduszki i pudełka na biżuterię - to coś czego mi zawsze brakuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam jestem totalnie zafiksowana na punkcie tego stylu - więc kilka akcentów by mi nie wystarczyło ;)

      Usuń
  19. Organizery na apaszki i biżuterię są świetne - całość wygląda całkiem estetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mega oryginalnie i jak kobieco! Bransoletki piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak kiedyś zobaczysz taki chodzący wieszak na biżuterię - to będę ja ;) Zwłaszcza bransoletek lubię duuuużo ;)

      Usuń
  21. A jak z odpoczynkiem w takiej ilości wzorów i kolorów? U mnie byłoby ciężko z wyciszeniem się, a tego właśnie mi trzeba po dniu z 3 dzieci i 5 zwierząt ;) Z ciekawości pytam. Bo strona wizualna pasuje do Ciebie jak ulał :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko, ja nie mam z tym problemów :) Raz - lubię taki styl i właśnie on mnie najlepiej relaksuje. A dwa - po całym dniu z Bąblem też jestem tak padnięta, że wyciszam się i zasypiam tuż po przyłożeniu głowy do poduszki :)

      Usuń
  22. Pięknie się wszystko prezentuje, kolorowo, elegancko, przyjemnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Organizacja na medal. Bardzo pomyslowe zawieszenie kolczykow I apaszek. Ale tego masz :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pięknie, idealnie w Twoim stylu. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale jesteś kreatywna! Gratuluję! :) Pięknie to wszystko urządziłaś! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wszystkim za takie miłe słowa :)

      Usuń
  26. Organizacja wzorowa i WOW ile Ty masz biżuterii? Zbiór zaiste imponujący! A patrząc na Twoją szafę, az nabrałam ochoty na wprowadzenie jakiegos koloru do wlasnej. Chyba zatracilam się w szatosciach ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie już bywało bardzo różnie kolorystycznie. Przerabiałam wszystkie odcienie różu - ale również zgaszone fiolety, szarości i wszechobecną czerń. A teraz jest naprawdę multikolorowo ;)

      Usuń
  27. Wspaniale! Nie lubię, jak ktoś ślepo naśladuje modę, a u Ciebie widać, że to wnętrze jest odzwierciedleniem Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raczej zawsze pod prąd - zarówno we wnętrzach i w modzie, jak i w innych dziedzinach życia ;)

      Usuń
  28. Śledzę Twoje zdjęcia na blogu i Instagramie i ten styl bardzo do Ciebie pasuje. Widać, że po prostu dobrze się w nim czujesz.
    Metamorfoza wyszła Ci wspaniale. Mamy sypialnie w bardzo podobnej kolorystyce tylko, że moja jest minimalistyczna (bo nie chce mi się codziennie sprzątać hi hi) tzn fiolet na ścianach, meble wenge. W ramach przełamania minimalizmu mam malunek kwiatowy na centralnej ścianie, z szablonu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też codziennie nie sprzątam hehe ;) Raczej tak ogarniam na bieżąco, a raz w tygodniu jakieś większe ścieranie kurzy ;)

      A takie malunki są bardzo fajne - ale jakoś trochę boję się o ściany (w sensie że jak przestanie mi się podobać malunek to od razu cała ściana do malowania). Tymczasem parawan można po prostu przestawić lub zwinąć ;)

      Usuń
  29. O jak macie tu przytulnie! Widzę, że biżuterii nie brakuje?!;p;) u mnie to samo!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedziałabym raczej, że cierpię na jej chorobliwy nadmiar ;)

      Usuń
  30. Bardzo klimatyczna jest Wasza sypialnia :) I świetny pomysł na te apaszki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że mąż nie ma nic przeciwko moim orientalnym zapędom ;)

      Usuń
  31. Piękna sypialnia. Mam wrażenie, że taka bardzo Twoja ;) idealnie do Ciebie pasuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak - to jest dokładnie to, czego chciałam :)

      Usuń
  32. Pięknie! Ale co zwróciło moją uwagę, to ile Ty masz dodatków, apaszki, bransoletki...wow, a ja myślałam że mam dużo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam osoby, które mają znacznie więcej - uwierz mi ;)

      Usuń
  33. Pokochałam Twoje pudełko z biżuterią :) kurcze muszę i ja się chyba wziąć za taką metamorfozę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie odświeżenie wnętrza jest potrzebne od czasu do czasu - od razu człowiek inaczej funkcjonuje :)

      Usuń
  34. Uwielbiam motywy boho, a u Ciebie jest ich bardzo wiele :) Sypialnia piękna, nietuzinkowa i co najważniejsze, że odzwierciedla Ciebie i to, co lubisz :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wow, ale fajne patenty :) Styl orientalny podoba mi się, ale u kogoś ;) Do Ciebie pasuje idealnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak mi podoba się skandynawski - ale tylko jak kogoś odwiedzam, bo sama się w nim nie widzę ;)

      Usuń
  36. Mnie niedługo czeka urządzanie mojego kącika sypialnianego. To jedno z najważniejszych pomieszczeń w naszym domu, bo jakby nie patrzeć - spędzamy w nim 1/3 życia ;) Piękna ta drewniana taca <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie powodzenia i wytrwałości w remoncie :)

      Usuń
  37. Jej, jak u Ciebie kolorowo. Uwielbiam kolory i boho. No i myślałam, że to ja jestem gadżeciarą ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja dobra koleżanka jeśli chodzi o gadżety nie ma sobie równych - ja przy niej to tylko taki mały "pikuś" ;)

      Usuń
  38. Klimat iście orientalny. Sypialnia z duszą...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przedstawia właśnie to, co mi w duszy gra ;)

      Usuń
  39. Wow, chyba bym oszalała, gdybym miała tyle rzeczy. Nie podobają mi się skandynawskie minimalistyczne wnętrza (wszystkie zdjęcia na instagramie wyglądają tak samo), ale kolory stonowane jednak lubię. Podziwiam, że się w tym swoim masksymalizmie odnajdujesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to jeszcze nie jest prawdziwy maksymalizm - bo co jakiś czas robię przebiórkę i wyprzedaję albo oddaję nieużywane rzeczy. Natomiast znam osoby, które gromadzą tak i gromadzą latami - i tego nie pochwalam, bo jakaś rotacja musi być ;)

      Usuń
    2. och, moja mama tak gromadzi. już w trzech piwnicach chomikuje stare ciuchy, buty, gazety, naczynia... ale jednak można w tych piwnicach odnaleźć skarby. i bądź tu człowieku mądry ;-)

      Usuń
  40. Ja jednak wolę jasne, stonowane kolory. Ale dobrze, że ludzie mają różne gusta bo byłoby nudno

    OdpowiedzUsuń
  41. Ale pięknie! Lubię ten Twój kolorowy, etno cygański klimat - i zazdroszczę umiejętności łączenia wzorów, kolorów, faktur!

    OdpowiedzUsuń
  42. Ech te typowo damskie sypialnie z mnóstwem ciuszków i ozdobników. ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Piękna metamorfoza, choć zupełnie nie dla mnie. Uwielbiam minimalizm i nie wyobrażam sobie mieć pokoju w którym odpoczywam z taką ilością przedmiotów, które zaburzają przestrzeń. Nie każdemu styl boho /orientalny pasuje, choć widzę że tobie jak najbardziej tak :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Oj, to styl zdecydowanie nie dla mnie. Nie potrafiłabym odpocząć w tak krzykliwym otoczeniu. Wolę jednak te skandynawskie, minimalistyczne wnętrza. ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Wow, naprawdę świetny efekt. ;) Najbardziej podoba mi się "stojaczek" na wiszącą biżuterię!

    OdpowiedzUsuń
  46. Mój dom też normalny nie w stylu skandynawskim, jest nas więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Podoba mi się, jednak mąż zaraził mnie miłością do minimalizmu.

    OdpowiedzUsuń

Wszelkie opinie, sugestie, nieskrępowana wymiana zdań, a nawet konstruktywna krytyka - mile widziane :)