Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Halloween 2016. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Halloween 2016. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 października 2016

Halloween last minute - kilka prostych ozdób, które wykonasz szybko, tanio i wspólnie z dzieckiem.

Jak już pewnie wiecie z tego posta - nie mam nic przeciwko Halloween. Wprawdzie w przyszłości raczej nie puszczę naszego Bąbla w trasę po sąsiadach (ponieważ zdaję sobie sprawę, że różni ludzie mają różne zdanie na temat grup przebierańców, które krążą w tym czasie od domu do domu w nadziei na zgromadzenie jak największej ilości słodyczy) - ale już do dziadków, cioć i wujków zamierzamy przejść się w jakichś upiornych strojach ;)

Oprócz tego Halloween jest również świetnym pretekstem do wspólnej działalności artystycznej - i zdecydowanie przyjemniej jest stworzyć z tej okazji samodzielnie jakieś pomysłowe ozdoby, niż kupić gotowe gadżety, od których już na początku października aż uginają się sklepowe półki. 

Co ważne, wcale nie trzeba wydawać na to wielkich pieniędzy ani poświęcać mnóstwa czasu. Nam wykonanie wszystkich poniższych ozdób zajęło łącznie trochę ponad godzinkę - a poza artykułami plastycznymi od Bambino wykorzystaliśmy do tego kilka przedmiotów codziennego użytku, które na pewno bez problemu znajdą się w każdym domu :)

DYNIE Z PAPIEROWYCH TALERZYKÓW 



Początkowo mieliśmy w planach wybrać się po prawdziwe dynie do jednego z zaprzyjaźnionych posiadaczy ogródka działkowego - ale okazało się, że wszystkie zostały już wcześniej zebrane, przerobione na powidła, marynaty, dyniowe zupy i ciasta. W związku z tym postanowiliśmy pomalować farbkami na pomarańczowo zwyczajne papierowe talerzyki, które kiedyś przydały nam się również do wykorzystania na laurki dla Bąblowych dziadków.


PAJĄKI Z PLASTELINY I SŁOMEK DO NAPOJÓW



Tutaj też nie ma żadnej filozofii :) Dwie kulki plasteliny na tułów, kilka mniejszych na oczy i źrenice - a do tego dopasowane kolorystycznie słomki, imitujące pajęcze odnóża. Niestety nie udało się uchwycić tego efektu na zdjęciach, ale zwykłą plastelinę pomieszaliśmy troszeczkę z brokatową, dzięki czemu nasze pajączki mieniły się delikatnie, a Bąbel nie nie mógł wyjść z podziwu, oglądając je z każdej strony ;)


 NIETOPERZ Z GĄBKI DO MYCIA NACZYŃ


W przypadku naszego nietoperza wystarczyła nam zwyczajna gąbeczka do mycia naczyń, do której dokleiliśmy oczy z ruchomymi źrenicami oraz zęby i skrzydła wycięte z czarnego technicznego bloku. Żeby było ciekawiej, do ozdobienia skrzydeł użyliśmy kolorowych brokatowych klejów, które okazały się zdecydowanymi Bąblowymi faworytami i którymi nawet usiłował zrobić mi imprezowy makijaż ;)


DUCH Z CHUSTECZEK HIGIENICZNYCH


Duszek powstał natomiast na bazie plastikowego kubka, do którego przymocowaliśmy kilka chusteczek higienicznych i głowę z przeciętej na pół bawełnianej kulki. Oprócz tego dowiązaliśmy do niego trochę bandaży, które powiewają sobie swobodnie, kiedy Junior biega z duchem w tę i z powrotem po całym mieszkaniu, wydając z siebie przeciągłe "BUUUUU!" ;)

PAJĄK ZE STARYCH RAJSTOP


A tutaj z kolei mój niekwestionowany ulubieniec - być może dlatego, że w dużej mierze powstał z części mojej osobistej garderoby (a konkretnie ze starych czarnych rajstop i pomponów, które odcięliśmy od dawno nieużywanej czapki uszanki). Dzięki takiemu poświęceniu z mojej strony nasz pająk ma bardzo milutkie, miękkie futerko - i służy nam świetnie nie tylko do straszenia gości, ale również do łaskotania małych Bąblowych stópek ;)



A jak Wasze przygotowania do Halloween? 
Wykonujecie ozdoby samodzielnie, czy raczej bazujecie na dostępnych w sklepach "gotowcach" ?