Przebieg lutowego spotkania Blogerzy we Wro relacjonowałam dla Was TUTAJ. Niemniej jednak chyba wszyscy wiedzą, że takie blogerskie eventy rządzą się swoimi prawami - i za każdym z nich stoją nie tylko organizatorzy, lecz również sponsorzy całego wydarzenia. Dlatego dzisiaj - kilka słów o sponsorach, którzy przygotowali dla uczestników najróżniejsze sympatyczne upominki :)
Program Partnerski Ceneo poza uroczymi pluszowymi misiami, przydatnymi przewodnikami po afiliacji i gadżetami reklamowymi zaproponował nam przede wszystkim szerokie możliwości nawiązania współpracy na dogodnych dla nas zasadach. Współpraca ta może polegać nie tylko na wspomnianych wyżej działaniach afiliacyjnych - ale również na współtworzeniu artykułów w serwisie Ceneo.
Ogarniam się to świetne planery - miesięczne, tygodniowe, dzienne i jakie tylko chcecie :) Faktycznie pomagają mi się lepiej ogarnąć, zapanować nad wydłużającą się w nieskończoność listą zadań i przeciekającym przez palce czasem.
Wydawnictwo ze Słownikiem to wydawnictwo, któremu przyświeca idea czytania w obcym języku. Świetna sprawa nie tylko dla kogoś, kto uczy się języków - ale również dla tych, którzy pragną na bieżąco odświeżać sobie słownictwo i utrwalać zasady gramatyki. Dzięki stosownym oznaczeniom na okładce można bez problemu dopasować lekturę do swojego poziomu zaawansowania.
Luis Tim - Pozytywny Tato i jego książka "Proste rzeczy o rodzicielstwie" to literacki fenomen i prawdziwy hit ostatnich miesięcy. W zasadzie najlepiej opisuje ją sam Autor - jako "książkę dla facetów, którą powinna przeczytać każda kobieta". Nie sposób się z tymi słowami nie zgodzić !
Julek i dziura w budżecie to z kolei książeczka o bardzo popularnej ostatnimi czasy edukacji finansowej najmłodszych. Nie jest to absolutnie żaden pseudonaukowy czy biznesowy bełkot , tylko opowiedziana w bardzo przystępny sposób historia, która z całą pewnością uświadomi dziecku wartość pieniędzy i podrzuci kilka ciekawych (oraz w 100% legalnych ! ;) ) sposobów na ich pomnożenie :)
Wydawnictwo Pasja zdecydowanie zadbało o to, żeby dzieci blogerów miały co robić - i żeby w żadnym wypadku nie doskwierała im nuda. W naszych pakietach upominków znalazły się kartonowe książeczki, kolorowanki i naklejanki - które zapewniły Bąblowi zajęcie na wiele długich lutowych i marcowych wieczorów :)
Biolonica to naturalne bio kosmetyki z komórkami macierzystymi jabłoni. Świetnie pielęgnują skórę dłoni i regenerują tę na twarzy - dzięki czemu nieubłagany "ząb czasu" obchodzi się ze mną nieco łagodniej i okazuje mi choć trochę litości ;) W swojej ofercie mają również kremy i balsamy po goleniu dla Panów - które muszę koniecznie sprawić mężowi, żeby wreszcie nie podbierał mi moich ;)
O perfumach Prouve napisałam już obszerny post TUTAJ , więc podsumuję tylko jednym zdaniem : to jedne z najpiękniejszych i najbardziej oryginalnych zapachów, jakich do tej pory używałam ! Aktualnie natomiast kompletuję swoją paczkę z ich ekologicznymi środkami czystości - ponieważ w tym roku za punkt honoru postawiłam sobie całkowite pozbycie się z domu szkodliwej chemii.
Zdrowie w Tobie - zdrowy baton
To trzy marki, które kolejno : 1) wykonały dla nas piękne pamiątkowe etykiety z nazwami blogów, 2) osłodziły nam spotkanie pysznymi miodami prosto z pasieki oraz 3) wegańskimi fit-batonami, pełnymi energii i zdrowych, wartościowych składników.
Neon N Life naładował nas i rozbudził do tego stopnia, że nawet po dwóch dniach intensywnych warsztatów nie mieliśmy dość i odczuwaliśmy zmęczenie tylko w minimalnym stopniu ;)
Recenzję naszego pierwszego setu od Klocki Blocki znajdziecie TUTAJ. Wówczas była to straż pożarna - natomiast na spotkaniu przygarnęliśmy kolejny świetny zestaw pod nazwą Wesołe Gospodarstwo. Mamy tu mrugającą światłami i wydającą dźwięki elektryczną kolejkę, budynki gospodarcze, zagrodę dla zwierząt wraz z jej mieszkańcami - oraz figurki maszynisty, gospodarza i jego żony. Co więcej, całość jest kompatybilna z elementami wszystkich pozostałych zestawów Mubi - a więc można dowolnie je ze sobą łączyć, co daje nieograniczone możliwości kreatywnej zabawy :)
Dla chętnych była jeszcze książka Ja, ciąża i cała reszta. Z oczywistych względów nie znajduje się ona w sferze moich zainteresowań - jednak przejrzałam mimo wszystko i uważam, że to naprawdę fajny prezent dla każdej przyszłej i oczekującej (biologicznej) mamy :)
No dobrze, podlizałam się sponsorom ;)
A tak zupełnie poważnie - nie dla takich prezentów jeździ się na blogerskie spotkania,
lecz jednak zawsze są one miłym i cieszącym oko dodatkiem :)


































