Pokazywanie postów oznaczonych etykietą procedura adopcyjna - adopcja dziecka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą procedura adopcyjna - adopcja dziecka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 października 2019

Jeżeli "nie masz czasu" na warsztaty w ośrodku adopcyjnym - to jak znajdziesz czas dla adoptowanego dziecka?

"Po co mamy jeździć na jakieś warsztaty do ośrodka adopcyjnego? Czy to naprawdę konieczne? Przecież oboje pracujemy, nie mamy czasu i nie będziemy brać wolnego dnia za każdym razem, kiedy trzeba pojawić się w ośrodku. Nie można załatwić tego jakoś "zaocznie" i na odległość? To jakaś bzdura, granda, bezsensowny wymysł urzędników!"

***

Kochani, dzisiaj nie będzie miło i sympatycznie. Kiedy czytam albo słyszę tego typu komentarze lub dostaję na swoją skrzynkę maile praktycznie w całości utrzymane w podobnym tonie - to już mi się naprawdę ulewa. Czasami odnoszę wrażenie, że niektórzy ludzie chcieliby po prostu pójść do ośrodka adopcyjnego, zostawić tam swoje podanie o dziecko - a potem nie dawać z siebie już absolutnie nic i zmaterializować się ponownie dopiero w momencie, kiedy pojawi się dla nich odpowiednia "propozycja". 

Trochę mnie to dziwi, trochę śmieszy - lecz jeszcze bardziej smuci i przeraża. Nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego na leczenie niepłodności i starania o ciążę można poświęcać nawet całe długie dekady, pielgrzymując niemal bez przerwy po kolejnych klinikach i lekarskich gabinetach, czekając w wielogodzinnych kolejkach i odkładając "na później" wszystkie inne życiowe plany - natomiast na potrzeby adopcji nie da się wygospodarować nawet jednego popołudnia w tygodniu przez okres ZALEDWIE 3 miesięcy... 

Przecież zarówno na końcu jednej, jak i drugiej drogi - czeka na nas Dziecko.

Czy zatem to biologiczne jest warte 
wszelkich możliwych i będących w naszym zasięgu poświęceń oraz wyrzeczeń -
  natomiast dla tego adoptowanego de facto nie chce nam się ruszyć tyłka
(nawet nie tyle z domu, ile z własnej przytulnej strefy komfortu) ?

adopcja - warsztaty w ośrodku adopcyjnym - procedura adopcyjna - adopcja dziecka - niepłodnośc to nie wyrok - adopcja to nie tabu - chcemy być rodzicami
foto: friesenliesel/pixabay

"Bo sam fakt, że zdecydowaliśmy się na adopcję - to już powinno wystarczyć."

"Bo chcemy dać dziecku nowy dom - a oni będą nas jeszcze prześwietlać, maglować i decydować,
 czy spełniamy jakieś tam wydumane wymogi."

"Bo rodziców biologicznych jakoś nikt z ich rodzicielstwa nie rozlicza 
i nie każe im wygłupiać się na żadnych warsztatach." 

Tak, to poniekąd prawda. Rodziców biologicznych rzeczywiście nikt nie sprawdza i nie kontroluje. Nikt nie bada ich zasobów, wychowawczych kompetencji, poziomu życiowego ogarnięcia, emocjonalnej dojrzałości ani motywacji i gotowości do powołania dziecka na świat. 

I właśnie dlatego tak wiele dzieci przychodzi na ten świat w sposób zupełnie przypadkowy i nieplanowany - w rodzinach niewydolnych, dysfunkcyjnych i patologicznych, które nigdy nie obdarzą swojego potomstwa bezinteresowną miłością ani nie zadbają o zaspokojenie wszystkich jego fundamentalnych potrzeb. 

I właśnie dlatego tak wiele jest dzieci całymi latami krzywdzonych, bitych oraz zaniedbywanych - którym ich rodzice biologiczni zamiast beztroskiego dzieciństwa fundują uraz i traumę na całe życie, a pobyt w placówce opiekuńczo-wychowawczej to dla nich często niemal "wybawienie" w porównaniu z tym, co działo się w ich rodzinnych domach. 

I właśnie z takimi dziećmi oraz z ich trudnymi historiami najprawdopodobniej spotkacie się na swojej adopcyjnej drodze. Z dziećmi, które pomimo bardzo młodego wieku niosą na swoich barkach wielki ciężar i ogromny bagaż doświadczeń. Z dziećmi, w przypadku których sama Wasza gorąca miłość może po prostu nie wystarczyć - bo potrzeba również wielkiej świadomości oraz przynajmniej podstawowej wiedzy o zagadnieniach, jakie omawiane są na adopcyjnym kursie. 

adopcja - warsztaty w ośrodku adopcyjnym - procedura adopcyjna - adopcja dziecka - niepłodnośc to nie wyrok - adopcja to nie tabu - chcemy być rodzicami
foto: andisbilderwerkstatt / pixabay

Dlatego zanim kolejny raz zaczniecie narzekać na wszystkie "durne biurokratyczne procedury" - konieczność uczestnictwa w warsztatach, przechodzenia testów psychologicznych, indywidualnych spotkań z pracownikami ośrodka, a nawet zaleconej dodatkowo terapii małżeńskiej - pomyślcie sobie, że TO WSZYSTKO JEST PO COŚ! 

To wszystko ma pomóc Wam oraz Waszemu Dziecku, poszerzyć Wasze horyzonty i sprawić, że na wiele kwestii spojrzycie z zupełnie innej perspektywy. Takiego przygotowania nie da się po prostu odbębnić i zdobyć na odległość, korespondencyjnie - bez jakiegokolwiek zaangażowania, nakładu pracy i emocji z Waszej strony. 

A przede wszystkim pamiętajcie o tym, że "głównym zadaniem ośrodków adopcyjnych 
nie jest pomaganie rodzinie, której brakuje dziecka - 
lecz znajdowanie optymalnych opiekunów dla dziecka w potrzebie."***

To nie Wy jesteście tutaj na uprzywilejowanej pozycji i na pierwszym planie. 
Im wcześniej to zrozumiecie - tym szybciej będziecie mogli pójść dalej
 z nowym, pozytywnym nastawieniem.  

adopcja - warsztaty w ośrodku adopcyjnym - procedura adopcyjna - adopcja dziecka - niepłodnośc to nie wyrok - adopcja to nie tabu - chcemy być rodzicami
foto: free-photos / pixabay
  
____________________________

*** cytat z filmu "Wymarzony" w reżyserii Jeanne Herry