czwartek, 8 września 2022

Hej ho, hej ho...do pracy by się szło! Karciana gra strategiczna "Kopalnia diamentów" od Wydawnictwa Kukuryku.

 "Hej ho, hej ho...do pracy by się szło!"

Pamiętacie jeszcze piosenkę krasnoludków, śpiewaną w drodze do kopalni diamentów? W najnowszej strategicznej grze karcianej od Wydawnictwa Kukuryku nasi bohaterowie dążą do tego, by zdobyć jak najwięcej drogocennych kamieni - a przy okazji uważać na konkurencję, podziemne wybuchy, latające nietoperze i zdarzające się często kradzieże. Na dodatek w kopalni panują egipskie ciemności, a zawodnicy muszą działać pod presją czasu - by zdążyć z powrotem do leśnej chatki, zanim Królewna Śnieżka zawoła ich na kolację! :)





Zawartość opakowania:

72 karty z krasnoludkami, diamentami oraz innymi symbolami
plansza do gry
przejrzysta instrukcja

Zasady gry:
 
Po rozłożeniu planszy naszym oczom ukazują się trzy pola, oznaczone rzymskimi cyframi. Każde z nich to inna kondygnacja kopalni, na której układamy stosy kart przypisanych do danego poziomu (według oznaczenia na rewersie). Następnie każdemu z graczy rozdajemy po 5 kart z pierwszego stosu - tak by mógł je podejrzeć i zapamiętać ich konfigurację, jednak bez pokazywania swojej talii konkurentom. 

Kolejne działania polegają na dobieraniu następnych kart ze stosiku i decydowaniu o tym, którą kartę chcemy u siebie zatrzymać, a którą zamierzamy odrzucić. Kierujemy się przy tym przede wszystkim liczbą diamentów, jakie można zdobyć w każdej turze (cyfra w lewym górnym rogu karty) - ponieważ to właśnie końcowa punktacja zadecyduje o naszym zwycięstwie. 
 




W grze "Kopalnia diamentów" występują trzy rodzaje akcji:
  • akcja latarni pozwala graczowi na podejrzenie jednej ze swoich kart dla przypomnienia sobie ich konfiguracji - a następnie odłożenie jej z powrotem rewersem do góry;
  • akcja pochodni daje dokładnie taką samą możliwość - ale dotyczy jednej z kart przeciwnika;
  • akcja strzałek to opcja wymiany jednej ze swoich kart na kartę innego gracza - lecz już bez ich podglądania.
Kiedy wyczerpiemy już wszystkie karty z pierwszego stosu, przechodzimy na drugi oraz trzeci poziom i postępujemy w analogiczny sposób. Wraz z każdą kolejną kondygnacją należy wysłać na powierzchnię jeden wózek ze zgromadzonymi diamentami - czyli odsłonić jedną z kart z jak najwyższą punktacją, która potem nie będzie już podlegała wymianie. 





Na drugim i trzecim poziomie do dyspozycji mamy również 5 kart specjalnych:
  • kartę diamentów, którą warto zachować do samego końca gry - ponieważ dolicza się ją do ostatecznej puli wszystkich punktów;
  • kartę wielkiej pochodni, która pozwala nam podejrzeć aż trzy dowolne zakryte karty;
  • kartę nietoperzy, która wymusza na nas konieczność zamiany miejscami dwóch dowolnie wybranych kart ze swojej talii;
  • kartę wybuchu, po wylosowaniu której wszyscy gracze odrzucają do pudełka jeden z elementów swojej talii;
  • kartę Królewny Śnieżki, która kończy całą rozgrywkę, zobowiązuje graczy do odkrycia wszystkich swoich kart i podliczenia zdobytych punktów.  



Nasza opinia
 
Zasady gry początkowo mogą wydawać się dziecku nieco skomplikowane, ale już w trakcie kilku pierwszych rund okazują się bardzo intuicyjne i myślę, że każdy siedmio- czy ośmiolatek ogarnie je bez większych problemów. Gra znakomicie ćwiczy zmysł obserwacji, pamięć i koncentrację. Doskonali też umiejętność liczenia oraz obierania konkretnej strategii. Musimy przez cały czas kalkulować, co zrobić, by suma naszych diamentów okazała się większa, niż zasoby posiadane przez przeciwników. Wygrać możemy tylko dzięki wzmożonej czujności, spostrzegawczości i zdolności zapamiętywania karcianych konfiguracji - ale bardziej od zwycięstwa liczy się dobra zabawa, nauka zdrowej rywalizacji i wspólnie spędzony czas! :)

Jak zwykle w przypadku gier od Kukuryku, urzekła nas również strona graficzna. Wizerunki krasnoludków są naprawdę pocieszne i kolorowe - a do tego każdy z nich posiada jakieś charakterystyczne dla siebie atrybuty. Polecamy serdecznie nie tylko dzieciom, ale również rodzicom i dziadkom! Jesteśmy przekonani, że "Kopalnia diamentów" uratuje Wam niejeden jesienny, deszczowy wieczór ;)

Wydawnictwo Kukuryku
Liczba graczy: 2-4
Sugerowany wiek: 7+



_________________________
*współpraca
 

19 komentarzy:

  1. Na wciągającą grę strategiczną zawsze skuszę się z przyjemnością.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawie zapowiada się ta gra i podoba mi się grafika, jest cudna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow! uwielbiam karciane gry, a jeśli dochodzi strategia - musi być ciekawie! Jestem na tak :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda świetnie, więc na pewno warto w nią zagrać przynajmniej raz!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gra wygląda bardzo przyjaźnie, dawno w nic nowego nie grałam z córkami.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię spędzać czas z ciekawymi karciankami, a ta właśnie tak się zapowiada.

    OdpowiedzUsuń
  7. Karciane gry są idealne do spędzenia razem czasem, tej propozycji nie znam jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa gra , może kiedyś w nią zagram 😋

    OdpowiedzUsuń
  9. Ekstra Karolcia! Mamy coś w tym rodzaju - "wilk morski";)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna grafika! Rozgrywka zapewne wciągająca, zaproponuję grę mojej strasznej córce

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się grafika tej karcianki, a widzę, że pomysł na rozgrywkę też jest ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego typu gier jest na rynku tak dużo, że faktycznie w pierwszej kolejności zwraca się uwagę na grafikę. :)

      Usuń
  12. Swietna gra, kiedys gralismy, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale śliczne obrazki. Bardzo podoba mi się ta gra. Na pewno czas spędzony przy tej grze jest fajną zabawą.

    OdpowiedzUsuń
  14. Takie gry potrafią wciągnąć na dlugie godziny :) Gra idealna na jesienne wieczory

    OdpowiedzUsuń
  15. Z tego co się orientuję firma Kukuryku wydaje świetne produkty i widzę, że ten też taki jest.

    OdpowiedzUsuń
  16. O jaka super gra, a ja szukam pomysłów na prezsenty. Dzięki za inspiracje. Kinga

    OdpowiedzUsuń
  17. widzę że ta planszówka świetnie nadaje się na wspólny rodzinny czas

    OdpowiedzUsuń

Wszelkie opinie, sugestie, nieskrępowana wymiana zdań, a nawet konstruktywna krytyka - mile widziane :)