Tak, mam tu na myśli przede wszystkim wypadki z udziałem dzieci - które nam również nie są obce, ponieważ Bąbel wiecznie chodzi z jakimiś siniakami, guzami i zdartymi kolanami, a ostatnio nawet z rozciętą wargą - rezultatem bliskiego spotkania z kaloryferem :(
Kilkukrotnie mieliśmy w swojej rodzicielskiej karierze do czynienia z sytuacją, kiedy dosłownie polała się krew - a ja omal nie zeszłam na zawał i już miałam w myślach perspektywę "upojnej" nocy na oddziale chirurgii dziecięcej. Na szczęście w naszym przypadku do tej pory kończyło się tylko na strachu - ale nie zawsze tak jest i bardzo często wypadki z udziałem dziecki mają znacznie poważniejszy i bardziej tragiczny finał.
Niestety, z najświeższych badań przeprowadzonych
przez Polski Instytut Badań i Innowacji wynika między innymi, że:
- tylko 1/3 rodziców przy zakupie wózka dziecięcego bierze pod uwagę atesty bezpieczeństwa ;
- ponad 50 % ankietowanych podaje dzieciom przekąski i napoje w trakcie podróży samochodem
oraz pozwala im na trzymanie w dłoniach telefonu lub tabletu podczas jazdy ;
- aż 1/3 rodziców nie zabezpiecza gniazdek elektrycznych i kabli,
nie mocuje mebli do ścian ani nie osłania ich ostrych kantów.
Sytuacja w przypadku wyboru odpowiedniego fotelika samochodowego prezentuje się już wprawdzie bardziej optymistycznie - ale wciąż wielu rodziców nie zdaje sobie sprawy z tego, że najbezpieczniej jest przewozić dziecko tyłem do kierunku jazdy (o czym zresztą sami nie byliśmy do końca przekonani, dopóki nie wysłuchaliśmy wykładu Pawła Zawitkowskiego podczas Targów Kids' Time Kielce).
Wraz ze znanym fizjoterapeutą udział w konferencji wzięli również Beata Sadowska, Marcin Mroczek i ekspertka Zabawkowicza Magdalena Kordaszewska - którzy jako rodzice na co dzień borykają się z dylematami dotyczącymi bezpieczeństwa swoich pociech. Na pewno też doskonale zdają sobie sprawę z tego, że dla małego dziecka nawet pozornie niewinne sytuacje oraz przedmioty codziennego użytku potrafią stanowić naprawdę ogromne zagrożenie.
Czy oznacza to, że powinniśmy całkowicie odciąć dziecko do wszelkich bodźców
i wszystkiego mu zabronić ?
Absolutnie nie !
Wystarczy przestrzegać kilkunastu podstawowych zasad bezpieczeństwa,
zebranych na użytek wszystkich rodziców przez firmę Marko i portal Zabawkowicz.pl
1) Chowaj przed
dziećmi niebezpieczne, małe czy ostre przedmioty - które mogłyby połknąć, skaleczyć się nimi czy też włożyć np. do ucha lub nosa.
2) Pamiętaj o
sprzętach elektronicznych, by nie znajdowały się z zasięgu dzieci - chowaj
przed nimi baterie, zabezpieczaj kable i inne
długie przedmioty.
3) Unikaj
kupowania trujących roślin i nawozów - a te które masz już w domu, umieszczaj poza zasięgiem dzieci.
4) Zawsze
sprawdzaj stabilność mebli, mocuj je do ścian oraz wyjmuj wszystkie
kluczyki z szafek, tak aby maluch nie mógł ich otworzyć. Pamiętaj o
zabezpieczaniu kantów i rogów.
5) Zabezpieczaj gniazdka elektryczne specjalnymi plastikowymi zatyczkami.
6) Zabezpieczaj dywany i chodniczki taśmą antypoślizgową.
7)
Na balkonie i przy schodach zamontuj bramkę lub barierkę uniemożliwiającą
wypadnięcie dziecka oraz nie stawiaj przedmiotów, po których dziecko mogło by
się wspiąć w tych miejscach. Dodatkowo załóż blokadę na okna.
8) Wszelkie
leki, środki chemiczne czy detergenty chowaj przed dziećmi w miejsca
niedostępne - najlepiej zamykane na klucz.
9) Montuj
osłonki zabezpieczające na kuchenki oraz piekarniki lub gotuj na tylnych
palnikach, by gorące naczynia nie były w zasięgu dzieci. Zawsze zakręcaj gaz!
10) Wszystkie
niebezpieczne urządzenia kuchenne, noże, roboty stawiaj poza zasięgiem dziecka.
11) W czasie
kąpieli używaj mat antypoślizgowych zapobiegających upadkom, nigdy nie
zostawiaj dziecka samego w wannie napełnioną wodą.
12) Nie
zostawiaj włączonych czy podłączonych do prądu urządzeń, które mogą mieć
kontakt z wodą lub do niej wpaść.
13) Zrób
przerwę podczas podróży samochodem na picie i jedzenie.
14) Nie dawaj
dziecku twardych przedmiotów podczas jazdy samochodem, bo w momencie zderzenia
zadziałają jak pocisk. Smartfony i tablety montuj do zagłówków foteli.
15) Sprawdzaj
certyfikaty i normy bezpieczeństwa wózków i fotelików samochodowych,
16) Poproś
sprzedawcę o szkolenie z montażu fotelika i bezpiecznego zapinania w nim dziecka.
17) Dobierz
fotelik samochodowy do wzrostu i rozmiarów dziecka oraz rodzaju swojego
samochodu.
Zachęcam Was serdecznie do przestrzegania tych zasad -
dla bezpieczeństwa Waszych maluszków oraz własnej spokojnej głowy i sumienia.
A jednocześnie myślę, że warto również kierować się bardzo mądrymi słowami,
które wypowiedziała w trakcie spotkania pani Beata Sadowska:
"Bardzo łatwo się pozabezpieczać,
by czuć się zwolnionym z obowiązku obserwowania swojego dziecka - przecież
wszystkie zabezpieczenia załatwią za mnie sprawę. Nie załatwią ! To nie powinno usypiać naszej czujności. Wyobraźnia dzieci nie zna granic - a nasza nie sięga aż tak daleko. Dlatego trzeba być uważnym - być obok dziecka, pozwalać mu się rozwijać i eksplorować świat, mieć oczy i uszy szeroko otwarte."
_________________________________________
zdjęcia, infografiki i informacje wykorzystane w tekście - Zabawkowicz.pl



































