Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolory. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 marca 2021

Muminki. Bardzo ważne sprawy. Moja pierwsza biblioteczka.

Biorąc pod uwagę obecną sytuację, kolejny lockdown i zamknięcie prawie wszystkiego (poza kościołami oczywiście, ponieważ koronawirus jest ateistą i tam akurat nigdy nie bywa...) trudno mi pisać o rzeczach pozytywnych, radosnych i przyjemnych. Mimo wszystko zebrałam się w sobie i przygotowałam dla Was krótką recenzję pakietu Muminki. Bardzo ważne sprawy. Moja pierwsza biblioteczka. To zestaw czterech całokartonowych książeczek dla najmłodszych w eleganckim papierowym etui - a zarazem idealny pomysł na prezent, który jednocześnie uczy i bawi.


Każda z książeczek porusza inną tematykę: pory roku, kolory, emocje, a także wzajemne relacje pomiędzy członkami rodziny oraz przyjaciółmi. Dla początkującej kategorii Czytelników faktycznie są to tytułowe "bardzo ważne sprawy" - ponieważ dzieci w tym wieku dopiero poznają otaczający je świat, obserwują jego zmienność i chłoną jego bogactwo wszystkimi zmysłami.

 

Poszczególne pory roku zostały zobrazowane i opisane na podstawie zwyczajów konkretnych mieszkańców Doliny Muminków. Wiosna to okres, kiedy Mamusia Muminka najwięcej swojego czasu spędza w ogrodzie. Latem wszyscy urządzają sobie plenerowe pikniki,zażywają morskich i słonecznych kąpieli. Jesienią Włóczykij wyrusza w swoją wyprawę na południe, natomiast zimą rodzina Muminków zapada w zimowy sen.

Sytuacja wygląda podobnie, kiedy mowa o członkach rodziny i ich wzajemnych powiązaniach. Mimbla jest starszą siostrą Małej Mi, Migotek to pomysłowy brat Panny Migotki, natomiast Włóczykij i Ryjek to przyjaciele domu, którzy spędzają w nim niemal tyle samo czasu, co pełnoprawni mieszkańcy. Dzięki tego typu książeczkom dzieci uczą się określać i nazywać wzajemne rodzinne korelacje, rozróżniać bliższych i dalszych krewnych, przodków oraz potomków :)

Dolina Muminków to oczywiście miejsce pełne najróżniejszych osobowości, temperamentów i charakterów. Bojaźliwy Ryjek spotyka tam na swojej drodze brawurową i nieustraszoną Małą Mi. Smuteczki i rozczarowania przeplatają się ze szczęściem i euforią - a czasami zdarza się też złośliwy Bobek czy niesamowicie dociekliwy, ciekawski Paszczak. Wszyscy razem tworzą jednak bardzo zgraną, barwną ekipę - ponieważ nie od dziś wiadomo, że przeciwieństwa się przyciągają i dopełniają :)

Znajdziemy tu również wszystkie kolory tęczy: od tych bardziej subtelnych i pastelowych, po intensywne i mocno rzucające się w oczy. Każdy z nich został wyodrębniony w tekście dużą czcionką o adekwatnym odcieniu, a ilustracje w klimacie Tove Jansson idealnie korespondują z krótkimi zdaniami i stanowią ich znakomite uzupełnienie. Tak jak już wcześniej wspomniałam, cały zestaw prezentuje się bardzo efektownie na dziecięcym książkowym regale - a każdy mały Milusiński z pewnością marzy o tym, by poznawać świat w towarzystwie ulubionych bajkowych bohaterów :) Książeczki są też w pełni bezpieczne dzięki swoim zaokrąglonym rogom - natomiast w związku z ich kompaktowym rozmiarem można śmiało zabrać je w rodzinną podróż :)

czwartek, 28 stycznia 2021

"Skrzaty" - 3 wesołe gry rodzinne od Kukuryku. Nauka wzorów,kolorów i liczenia.

Krasnoludki zapewne nadal mieszkają z Królewną Śnieżką w małej chatce pośrodku ciemnego lasu i parają się ciężką pracą w kopalni diamentów - natomiast Skrzaty poszły o krok dalej,podążyły z duchem czasu i stały się gwiazdami parentingowych social mediów oraz bohaterami jednej z naszych ulubionych rodzinnych gier od Wydawnictwa Kukuryku :) 

Tak naprawdę to niepozorne pudełeczko mieści w sobie elementy niezbędne do przeprowadzenia familijnych rozgrywek w aż trzech różnych wariantach. W każdym z nich zawodnicy w wieku od czterech lat wzwyż muszą wykazać się sporą spostrzegawczością,sprytem i refleksem - a także znajomością i umiejętnością odróżniania od siebie poszczególnych wzorów i kolorów.

WARIANT NR 1

Poza figurkami przedstawiającymi skrzaty ubrane w barwne i wzorzyste stroje, w opakowaniu znajdziemy również plik zielonych kart ze wskazówkami na odwrocie. W pierwszym wariancie gry układamy je wszystkie na stosiku, a następnie rozmieszczamy wokół niego naszych sympatycznych bajkowych bohaterów. Naszym zadaniem jest znalezienie jak największej liczby skrzatów,które spełniają warunki przedstawione na odkrywanych kolejno kartach. Szukamy zatem postaci mających na sobie określone części garderoby,kolory i printy - a także dzierżących w dłoniach konkretne skrzacie rekwizyty. Rozgrywka dobiega końca,kiedy wykorzystamy już wszystkie karty ze stosiku lub zbierzemy ze stołu wszystkie skrzaty - natomiast jej zwycięzcą zostaje oczywiście zawodnik,który zgromadził ich największą kolekcję.

WARIANT NR 2

Wariant numer dwa zakłada dodatkowe wykorzystanie 24 tafelków z wzorami. Również układa się je na stosie rewersem do góry, a następnie rozdaje wszystkim graczom po jednym kartoniku - w taki sposób,by początkowo nie widzieli jego zawartości. Dopiero na sygnał "start!" zawodnicy odkrywają swoje karty i prześcigają się w poszukiwaniu postaci,które mają na swoich ubraniach takie same nadruki,jak na wylosowanych tafelkach. Jeśli gracz uzna,że odnalazł już wszystkie skrzaty pasujące do jego wzoru,zabiera ze stosu kolejny kartonik. Trwa to aż do momentu,w którym wszystkie skrzaty znajdą swój nowy dom - i po raz kolejny triumfuje osoba dysponująca ich największą liczbą.


WARIANT NR 3

W trzecim wariancie rozkładamy wszystkie skrzaty ich uśmiechniętymi buziami do dołu - natomiast każdy z graczy zostaje obdarowany zestawem aż czterech różnych tafelków. Zawodnicy odkrywają po kolei wybrane przez siebie skrzaty i sprawdzają,czy ich ubrania pasują do któregoś z wylosowanych wzorów. Jeśli nie - skrzat wraca na swoje miejsce i nadal leży na stole rewersem ku górze. Jeśli tak - dołącza do drużyny danego gracza i czeka na swoich następnych kompanów :) Gra kończy się w sytuacji,kiedy jedna z osób zbierze trzech skrzacich braci odzianych w stroje zawierające ten sam wzór. Kluczowe jest tutaj oczywiście uważne zapamiętywanie,gdzie znajdują się skrzaty spełniające nasze warunki i w którym miejscu zostały one odłożone przez przeciwnika.


 Czego uczą nas "Skrzaty" i jakie korzyści płyną ze wspólnych rodzinnych rozgrywek?
 
Jak już wcześniej wspomniałam,dziecko uczy się tu przede wszystkim rozpoznawania kolorów,wzorów oraz kształtów - a oprócz tego jest to dla niego wspaniały trening spostrzegawczości,koncentracji i koordynacji ręka-oko. Dodatkowo po każdej zakończonej rundzie następuje ekscytujący moment,kiedy trzeba wszystkie nasze skrzaty skrupulatnie zsumować - co sprzyja oczywiście nauce liczenia w uwielbianej przez dzieci, zabawowej formie. Każdy kreatywny rodzic na pewno będzie w stanie wykorzystać skrzacich bohaterów również do innych rozwijających aktywności - jak chociażby tworzenie sekwencji czy wykonywanie pierwszych prostych działań matematycznych na zbiorach. 

Myślę,że z grą poradzą sobie dzieci nawet nieco młodsze,niż sugerowana przez producenta kategoria wiekowa 4+. Do opisów na kartach dołączone są obrazki,więc wszystko odbywa się tutaj bardzo intuicyjnie i nie wymaga od małych zawodników umiejętności samodzielnego czytania. Same skrzaty są natomiast tak urocze,zabawne i ciekawe graficznie,że każdy maluch na pewno chętnie się z nimi zaprzyjaźni i zaprosi je do swojego pokoju - nawet jeśli już powoli zaczyna brakować w nim miejsca na kolejne planszówki ;)

"Skrzaty"
Wydawnictwo Kukuryku
liczba graczy: 1-6
wiek graczy: 4+