poniedziałek, 5 lutego 2018

Gdzie na narty i sanki na Dolnym Śląsku? Schronisko PTTK Andrzejówka - raj dla miłośników białego szaleństwa.


Pamiętam doskonale te zimy z czasów mojego dzieciństwa. Takie, kiedy prosto z domu wybiegało się w metrowe zaspy, robiło orły na śniegu, lepiło bałwana, zjeżdżało szaleńczo "z górki na pazurki" na sankach, foliowych workach i wszystkim, co było akurat pod ręką... Pamiętam przemoczone do suchej nitki ubrania, niekończące się bitwy na śnieżki i buty suszące się pod kaloryferem tylko po to, by za chwilę znów je założyć i pędzić co sił w nogach na kulig, organizowany przez któregoś z sąsiadów...

Niestety, te czasy najprawdopodobniej minęły już dla nas bezpowrotnie. Jako mieszkańcy najcieplejszego rejonu Polski, śniegiem możemy cieszyć się praktycznie tylko na wyjeździe - i poszukiwać go w okolicach oddalonych od nas o przynajmniej kilkadziesiąt kilometrów. Ostatnio udało nam się odnaleźć  zimę w Schronisku PTTK Andrzejówka w Rybnicy Leśnej - i było to dla nas i dla Bąbla tak niesamowite doświadczenie, że aż postanowiłam Wam o nim napisać ! :)

Gdzie na narty i sanki na Dolnym Śląsku? - Schronisko PTTK Andrzejówka - Góry Suche - Park Krajobrazowy Sudetów Wałbrzyskich

Gdzie na narty i sanki na Dolnym Śląsku? - Schronisko PTTK Andrzejówka - Góry Suche - Park Krajobrazowy Sudetów Wałbrzyskich

Gdzie na narty i sanki na Dolnym Śląsku? - Schronisko PTTK Andrzejówka - Góry Suche - Park Krajobrazowy Sudetów Wałbrzyskich

Andrzejówka położona jest w Górach Suchych - będących częścią  Gór Kamiennych w Sudetach Środkowych. Znajduje się na Przełęczy Trzech Dolin, pod szczytem Waligóry - i od strony Wałbrzycha można dojechać autem praktycznie pod same drzwi schroniska. Trzeba jednak pamiętać, że w ciągu dnia parking zapełnia się w dość szybkim tempie - a więc jeśli nie lubimy tłumów i tłoku to najlepiej pojawić się tam wcześnie rano. Dla dzieci warto również zabrać ze sobą dodatkowy zestaw ubrań na zmianę - bo raczej nie ma opcji, żeby nie wytarzały się w śniegu i dokumentnie nie przemokły ;)

Gdzie na narty i sanki na Dolnym Śląsku? - Schronisko PTTK Andrzejówka - Góry Suche - Park Krajobrazowy Sudetów Wałbrzyskich

Gdzie na narty i sanki na Dolnym Śląsku? - Schronisko PTTK Andrzejówka - Góry Suche - Park Krajobrazowy Sudetów Wałbrzyskich

Gdzie na narty i sanki na Dolnym Śląsku? - Schronisko PTTK Andrzejówka - Góry Suche - Park Krajobrazowy Sudetów Wałbrzyskich

Andrzejówka i okolice to istny raj dla wszystkich miłośników białego szaleństwa i zimowych sportów. Można spotkać tutaj narciarzy, snowboardzistów i saneczkarzy w każdym wieku oraz na najróżniejszych poziomach zaawansowania. Stok przyjmie wszystkich, dla każdego wystarczy miejsca - i nawet Bąblowi dziadkowie dali się namówić na kilka wariackich zjazdów, o co wcześniej nie przyszłoby mi do głowy ich podejrzewać ;)

Nadmienię, że samo schronisko wielokrotnie znajdowało się w czołówce prestiżowego rankingu „Magazynu Turystyki Górskiej n.p.m.” - a w 2013 roku zajęło w nim pierwsze miejsce jako najlepsze schronisko górskie w Polsce. Ten tytuł do czegoś zobowiązuje - a Andrzejówka zdaje się wcale nie spoczywać na laurach i nadal trzymać swój wysoki poziom.

Gdzie na narty i sanki na Dolnym Śląsku? - Schronisko PTTK Andrzejówka - Góry Suche - Park Krajobrazowy Sudetów Wałbrzyskich

Gdzie na narty i sanki na Dolnym Śląsku? - Schronisko PTTK Andrzejówka - Góry Suche - Park Krajobrazowy Sudetów Wałbrzyskich

Gdzie na narty i sanki na Dolnym Śląsku? - Schronisko PTTK Andrzejówka - Góry Suche - Park Krajobrazowy Sudetów Wałbrzyskich

Kiedy już znudzi się Wam zabawa na stoku, możecie wybrać się na spacer którymś z tamtejszych górskich szlaków. Większość z nich jest raczej łagodna i niezbyt wymagająca - więc nawet najmłodsi piechurzy powinni sobie z nimi bez problemu poradzić. Można udać się chociażby w kierunku Mieroszowa albo Jedliny Zdroju - jednak my zdecydowaliśmy się na dość krótką przechadzkę w stronę Przełęczy Pod Waligórą. W moim odczuciu to nie cel wędrówki jest najważniejszy - tylko sam fakt  spacerowania po lesie i oddychania pełną piersią w takiej pięknej, zimowej scenerii :) Widoki w Parku Krajobrazowym Sudetów Wałbrzyskich są absolutnie olśniewające !

Gdzie na narty i sanki na Dolnym Śląsku? - Schronisko PTTK Andrzejówka - Góry Suche - Park Krajobrazowy Sudetów Wałbrzyskich

Gdzie na narty i sanki na Dolnym Śląsku? - Schronisko PTTK Andrzejówka - Góry Suche - Park Krajobrazowy Sudetów Wałbrzyskich

Gdzie na narty i sanki na Dolnym Śląsku? - Schronisko PTTK Andrzejówka - Góry Suche - Park Krajobrazowy Sudetów Wałbrzyskich

Jeśli macie wątpliwości, czy w danym dniu zastaniecie w Andrzejówce śnieg -
można sprawdzić to na bieżąco na widoku z internetowej kamerki

Inne okoliczne atrakcje - nadal jeszcze przez nas nieodkryte :
  • ruiny zamków Radosno i Rogowiec;
  • miejscowość Sokołowsko, związana z osobą Krzysztofa Kieślowskiego (gdzie co roku odbywają się zresztą cykliczne festiwale filmowe i muzyczne ).
 Obiecuję, że kiedy już uda się nam odwiedzić powyższe miejsca -
to dokonam aktualizacji wpisu i również o nich chętnie Wam opowiem :)

Gdzie na narty i sanki na Dolnym Śląsku? - Schronisko PTTK Andrzejówka - Góry Suche - Park Krajobrazowy Sudetów Wałbrzyskich
 
Gdzie na narty i sanki na Dolnym Śląsku? - Schronisko PTTK Andrzejówka - Góry Suche - Park Krajobrazowy Sudetów Wałbrzyskich

Gdzie na narty i sanki na Dolnym Śląsku? - Schronisko PTTK Andrzejówka - Góry Suche - Park Krajobrazowy Sudetów Wałbrzyskich

A jakie jest Wasze podejście do zimowych sportów ?
Czujecie się zachęceni - czy wolicie raczej morze, plażę i prażące słońce ? :)  


34 komentarze:

  1. Ale super miejscówka! Czuję się totalnie zachęcona i zauroczona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdy byłam nastolatką z tatą zawsze nocowaliśmy w schroniskach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wybrałabym się. Kocham góry i żałuję, ze mamy do nich tak daleko :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę koniecznie wybrać się z moimi dziećmi, choć nie wiem, czy jeszcze w tym roku się uda ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Najbardziej ubolewa właśnie nad tym, że nastąpiło ocieplenie klimatu i w centralnej Polsce śnieg był przez nieco ponad tydzień... Smutne, ponieważ pamiętam takie piękne zimy, z wysokimii na pół metra zaspami- i to w mieście! Trochę tego brakuje...

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie tam jest :-) Jak ktoś jeździ na nartach to na pewno będzie zadowolony :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodam jeszcze ,że my nie ejździmy na nartach, góry najlepeij podziwiam z samochodu,
      ale za to woda u nas jest pierwszym hobby , zabawą i sportem :-)
      Na północy nie mamy gór niestety :-)

      Usuń
  7. Wygląda na to że wszyscy się świetnie bawili! Zazdroszczę tych sanek! Nie pamietam kiedy ostatnio na nich zjeżdżałam! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne miejsce :-). My w tym roku starszaka pierwszy raz na narty wzięliśmy :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z reguły zima i śnieg to zupełnie nie moje klimaty, ale tak patrzę na te zdjęcia i chyba trochę tęsknię za taką zimą. I za grzańcem w jakiejś chatce w górach ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Och, jak biało :) U nas wczoraj spadł śnieg, pytanie, jak długo przetrwa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. My byliśmy w tym roku tylko u babci i śnieg zaczął padać akurat jak wyjeżdżaliśmy, więc dzieci się za bardzo nie nacieszyły feriami ;) Choć jeszcze parę dni zostało to może chociaż w domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Byłam tam kiedyś i bardzo mi się podobało. W tym roku ferie w domu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam zimę, ale tylko gdy pod stopami skrzypi śnieg, mrozek szczypie w nos a na niebie świeci piękne słońce :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniałe miejsce i ile śniegu. Sama chętnie bym pozjeżdżała na sankach

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nie umiem wybrać kocham i góry i morze i lubię spędzac wakacje i chodząc na szlaku i leżąc na plaży i zwiedzając ciekawe miejsca :) Zimą w górach jeszcze nie byłam i za tydzień będzie nasz pierwszy raz! :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Góry uwielbiamy! :) Nasze ulubione rodzinne miejsce jest w Muszynie - niedaleko Krynicy Górskiej.
    U nas póki co śniegu brak i chyba faktycznie jedynym rozwiązaniem, na znalezienie zimy jest wyjazd w góry :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajne miejsce, może kiedyś się tam wybierzemy :-) Dziś wróciliśmy z tygodniowego pobytu w Kłodzku i okolicach i niestety śniegu było jak na lekarstwo :-(

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie tam. My też trafiliśmy na odrobinę śniegu w ferie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Brakuje nam takiego śniegu. Raptem kilka dni chłopcy pochodzili na sanki i wszystko stopniało. Cudne miejsca widzę u Was!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja wychowana w miescie i to nad samym morzem, wiec takich zim, o jakich piszesz, wlasciwie nie znam. ;)

    Sporty zimowe za to bardzo lubie i strasznie ubolewam, ze najpierw temperatury mielismy arktyczne i nie wyobrazalam sobie wypadu na stok przy -10, a potem jak Nik zaczal chorowac, to konca nie widac... :/
    Wczoraj wyciagnelam rodzine na lodowisko, bo stwierdzilam, ze jak nie moge (chwilowo, mam nadzieje) miec nart, to chociaz lyzwy zalicze! ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. My poszaleliśmy już na śniegu, ale czekamy na więcej. Choć brakuje nam górek do sanek. Jakoś tak płakso u nas :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale piękna pogoda Wam się trafiła!!! Super widoki!!😍

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzięki za ten wpis przesyłam mężowi i może za rok się wybierzemy!

    OdpowiedzUsuń
  24. Najcieplejszy rejon Polski to Wrocław i okolice? :) ja do Bieszczad, czyli i do gór mam dwie godzinki drogi :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Na nartach nie jeździmy, ale za to uwielbiamy sanki. W okolicy mamy kilka znanych miejscowości turystycznych takich jak Korbielów, Szczyrk, czy nieco dalej Wisła i Ustroń, ale śniegu w tym roku jak na lekarstwo - tylko trasy narciarskie są naśnieżane, a tam z sankami nie wpuszczają :(
    Za to dwa dni temu trochę bardziej posypało i mamy zamiar w ten weekend zaszaleć :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękni Wy! Zdjęcia! A jeszcze piękniejsze pewnie wspomnienia...

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudowna zima, my w tym roku znowu wybieramy się na ferie nad morze;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale tam świetne! Musimy się kiedyś wybrać na Dolny Śląsk, tylko mamy małą motywację do wyjazdów w góry ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale fajna miejscówka! Zazdroszczę wypadu :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Po raz kolejny spadłaś mi z nieba z tym postem, ponieważ szukaliśmy miejsca, gdzieś blisko nas, gdzie można miło i aktywnie spędzić czas!

    OdpowiedzUsuń
  31. My uwielbiamy narty - i na szczęście mieszkamy w Karkonoszach (prawie) :). Ale lato chyba kochamy bardziej...;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Przeurocze zdjęcia, od samego patrzenia aż chce się iść na narty:) To moja ulubiona forma spędzania czasu zimą. Fajnie, że jesteście aktywni i jeździcie wszędzie z synkiem.

    OdpowiedzUsuń

Wszelkie opinie, sugestie, nieskrępowana wymiana zdań, a nawet konstruktywna krytyka - mile widziane :)