poniedziałek, 19 lutego 2018

Jak mówić, żeby maluchy nas słuchały - spotkanie z Joanną Faber na Scenie Wspólnej w Poznaniu.

Za każdym razem przed spotkaniem z którymś z autorów moich ulubionych książek - towarzyszy mi pewnego rodzaju lęk. A co będzie, jeśli tak wspaniale pisząca osoba po bliższym poznaniu okaże się nagle jakimś wyniosłym gburem, któremu sława i sodówa kompletnie uderzyła do głowy? A co, jeśli mój dotychczasowy ideał sięgnie bruku - i roztrzaska się z wielkim hukiem, spadając z wysokości własnego ego ? A co, jeżeli po takiej konfrontacji już nigdy więcej nie będę miała ochoty sięgnąć po jego książki - i raczej spalę je rytualnie na stosie, niż kupię kolejne ? 

Na szczęście, spotkanie z Joanną Faber
bardzo szybko rozwiało wszystkie moje powyższe wątpliwości :)

Jak mówić, żeby maluchy nas słuchały - Joanna Faber - Julie King - Media Rodzina - spotkanie na Scenie Wspólnej w Poznaniu

Jak mówić, żeby maluchy nas słuchały - Joanna Faber - Julie King - Media Rodzina - spotkanie na Scenie Wspólnej w Poznaniu

Jak mówić, żeby maluchy nas słuchały - Joanna Faber - Julie King - Media Rodzina - spotkanie na Scenie Wspólnej w Poznaniu

Zacznijmy od tego, że spotkanie odbyło się na poznańskiej Scenie Wspólnej - a więc w Teatrze Łejery, który wcześniej odwiedziłam już przy okazji fenomenalnej "Wieży z klocków". Ze względu na sporą odległość nie jest to niestety miejsce, w którym bywamy często - ale mimo to darzę je ogromną sympatią za jego kameralny urok, którego próżno szukać w wielu potężnych teatralnych gmachach. 

O organizację całego wydarzenia zadbało Wydawnictwo Media Rodzina - a więc oczywiście nie mogło zabraknąć również stoiska z książkami w promocyjnych, obniżonych cenach. Poza najnowszą książką Joanny Faber znalazły się tam też wszystkie pozostałe pozycje z bestsellerowej serii - autorstwa jej mamy Adele Faber i Elaine Mazlish. Myślę, że sporej części z Was nie trzeba już  tych tomów jakoś specjalnie przedstawiać - ponieważ cieszą się one niesłabnącą popularnością wśród polskich rodziców już od ponad 20 lat. 

Wydawnictwo stanęło na wysokości zadania również w kwestii zapewnienia przytulnego kącika dla najmłodszych - w którym dzieci mogły bawić się w najlepsze pod okiem animatorki, podczas gdy rodzice wysłuchiwali dwugodzinnej prelekcji na sąsiedniej sali.

Jak mówić, żeby maluchy nas słuchały - Joanna Faber - Julie King - Media Rodzina - spotkanie na Scenie Wspólnej w Poznaniu

Jak mówić, żeby maluchy nas słuchały - Joanna Faber - Julie King - Media Rodzina - spotkanie na Scenie Wspólnej w Poznaniu

Jak mówić, żeby maluchy nas słuchały - Joanna Faber - Julie King - Media Rodzina - spotkanie na Scenie Wspólnej w Poznaniu

Spotkanie było dla mnie naprawdę przejmującym doświadczeniem praktycznie od pierwszych minut - kiedy to na scenie pojawił się sam założyciel wydawnictwa, Robert Gamble. Niesamowita osobowość i równie niesamowita historia - w wyniku której aktualnie możemy cieszyć się nie tylko słynną serią, ale również kilkuset innymi tytułami, jakie ukazały się nakładem Media Rodzina.  

Po krótkim wprowadzeniu i zaanonsowaniu głównej bohaterki oraz sprawczyni całego "zamieszania" -  stanęła przed nami w świetle reflektorów Joanna Faber. Z miejsca udowodniła, że jest postacią niezwykle barwną, ekspresyjną i angażującą się całą sobą we wszystko, co robi. Od tamtej pory sala co chwilę wypełniała się gromkim śmiechem publiczności, pełnym zrozumienia potakiwaniem i konkluzjami "Mam dokładnie tak samo!" - kiedy pisarka opowiadała nam o swoich najróżniejszch perypetiach i macierzyńskich wyzwaniach.

Jak mówić, żeby maluchy nas słuchały - Joanna Faber - Julie King - Media Rodzina - spotkanie na Scenie Wspólnej w Poznaniu

Jak mówić, żeby maluchy nas słuchały - Joanna Faber - Julie King - Media Rodzina - spotkanie na Scenie Wspólnej w Poznaniu

Jak mówić, żeby maluchy nas słuchały - Joanna Faber - Julie King - Media Rodzina - spotkanie na Scenie Wspólnej w Poznaniu

Oczywiście nie zabrakło również bardzo konkretnej i merytorycznej wiedzy - ponieważ zabawne historie z życia Joanny były jedynie pretekstem do tego, żeby przekazać zgromadzonym rodzicom kilka niezwykle istotnych prawd o rodzicielstwie, akceptowaniu dziecięcych emocji i zachęcaniu dziecka do kooperacji w sposób, który nie neguje ich i nie umniejsza ich znaczenia.  

Pisarka sporo mówiła również o wspólnym, konstruktywnym rozwiązywaniu konfliktów oraz najróżniejszch problemów. Na swoim własnym przykładzie oraz na przykładach rodziców, którzy regularnie uczestniczą w prowadzonych przez nią zajęciach - pokazała, w jaki sposób podejść do dziecka z jeszcze większą empatią i zrozumieniem; jak budować relacje oparte na wzajemnym zaufaniu, bliskości i szacunku.

Jak mówić, żeby maluchy nas słuchały - Joanna Faber - Julie King - Media Rodzina - spotkanie na Scenie Wspólnej w Poznaniu

Jak mówić, żeby maluchy nas słuchały - Joanna Faber - Julie King - Media Rodzina - spotkanie na Scenie Wspólnej w Poznaniu

Z oczywistych względów nie będę streszczała Wam tutaj wszystkich polecanych przez Joannę rozwiązań i metod wychowawczych - ponieważ jest to raczej materiał na dłuższą rozprawkę, niż na krótki blogowy post. Napiszę tylko tyle, że jeśli czasami jako rodzice czujecie się bezsilni, przytłoczeni i potrzebujecie powiewu świeżości w Waszych kontaktach z dzieckiem - może warto byłoby sięgnąć po "Jak  mówić, żeby maluchy nas słuchały" oraz inne tytuły z tej serii. O ile do większości tego typu poradników podchodzę zwykle dość sceptycznie - o tyle akurat te książki naprawdę wiele mi dały, ponieważ nie ma w nich zbędnego "lania wody", tylko działania na konkretnych przykładach i wnikliwe studium wielu różnych autentycznych przypadków. 

Oprócz samych książek jest coś jeszcze, co może się Wam przydać - a mianowicie aplikacja Parenting Hero, stanowiąca świetne uzupełnienie literatury. Apka przystosowana jest zarówno do systemu iOS, jak i Android - i można pobrać ją z App Store albo Google Play jednym prostym kliknięciem, za kilkanaście złotych.

Jak mówić, żeby maluchy nas słuchały - Joanna Faber - Julie King - Media Rodzina - spotkanie na Scenie Wspólnej w Poznaniu

Jak mówić, żeby maluchy nas słuchały - Joanna Faber - Julie King - Media Rodzina - spotkanie na Scenie Wspólnej w Poznaniu

Jak mówić, żeby maluchy nas słuchały - Joanna Faber - Julie King - Media Rodzina - spotkanie na Scenie Wspólnej w Poznaniu

Znacie już twórczość Joanny ?
A może nawet byliście na tym spotkaniu - 
i siedzieliście gdzieś obok mnie ? ;)

Czujecie się jak Parenting Hero -
czy raczej jak Parenting Loser ? ;)

74 komentarze:

  1. Dobrze wiedzieć, że autorka nie z tych, co napisała książkę, a teraz nie pamięta, co napisała :D szczególnie że zastanawiam się troszkę nad zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To naprawdę są takie autorki ? ;) Chyba do tej pory na nie nie trafiłam - na szczęście ;)

      Usuń
  2. Mam te książkę i uważam ze jest rewelacyjna żałuje ze nie wiedziałam o spotkaniu z autorka mam niedaleko 😉 i mogłybyśmy sie spotkać na kawę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak wspominałam na FB, wpadłam do Poznania tylko przelotem i typowo na to spotkanie - ale może przy następnej okazji się zgadamy i uda się nam gdzieś wyskoczyć ;)

      Usuń
  3. Obowiązkowa pozycja dla wszystkich rodziców!

    OdpowiedzUsuń
  4. Akurat tej autorki nie znam, bo nie czytałam jej książek,ale wiem jak fajne sa takie spotkania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Atmosfera tego spotkania przeszła moje najśmielsze oczekiwania :)

      Usuń
  5. Bardzo interesujace pozycje ja stosuje metody z innej publikacji Najszczęśliwsze dziecko w okolicy i unas w 90 % się sprawdza. Wiec warto miec taki przewodnik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo chętnie zajrzę do Twojej propozycji - bo jestem zwolenniczką łączenia różnych metod, jeśli akurat okażą się skuteczne i dobre dla dziecka :)

      Usuń
  6. Super! Ja kiedyś brałam udział w szkole dla rodziców inspirowanej właśnie jej książkami. Bardzo polecam każdemu, u nas przy Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej była.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to chyba masz na myśli książki pani Adele, czyli mam Joanny ? Tak cz sika - obie autorki prezentują podobne podejście do wychowania :)

      Usuń
  7. Takie spotkania duzo wnosza do naszego postrzegania tekstu ktory czytamy : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami mogą zniechęcić do autora - ale akurat w tym przypadku Joanna i jej książka stanowią bardzo spójną, autentyczną i wiarygodną całość :)

      Usuń
  8. Sama dzieci nie mam wiec temat nie dla mnie, ale podrzuce dzieciatym kolezankom ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. swietne poradniki i obowiązkowa lektura dla każdego rodzica

    OdpowiedzUsuń
  10. szczerze cenię sobie książki tej autorki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również. Poznałam je stosunkowo niedawno - ale już sporą część serii pochłonęłam :)

      Usuń
  11. Właśnie jestem w trakcie lektury, świetna jest

    OdpowiedzUsuń
  12. Karolina, oj jak zazdorszcze Ci udzialu w takich imprezach, ksiazka sama w sobie z gatunku, ktora kazdy rodzic powinien przeczytac. Niestety dla mnie to wciaz orka na nieujarzmionym zagonie, zazdroszcze tym, ktorzy naturalnie potrafia mowic tak, by ich sluchano. Pozdrawiam cieplutko Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to też orka, mozolna i czasami przypominająca typową syzyfową pracę ;) Gdyby było inaczej - pewnie nie miałabym potrzeby sięgania po takie książki i bywania na spotkaniach autorskich ;)

      Usuń
  13. To faktycznie musiało być bardzo ciekawe i pouczające spotkanie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Przyznam, że nie znam tej pani, książki też nie kojarzę... Ale uwielbiam tego typu poradniki, więc pewnie się skuszę! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie będziesz żałowała :)

      Usuń
  15. Nie znam autorki, ale i dzieci mam dorosłe. Natomiast wiedza na pewno przydatna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest też książka adresowana dla nastolatków. A jeśli dzieci dorosłe - to zawsze można im polecić na przyszłość, dla wnuków :)

      Usuń
  16. Na książkę "Jak mówić, żeby maluchy nas słuchały" trafiłam przypadkiem, pochłonęłam ją w jeden wieczór. Dzięki temu bunt zarówno dwulatka i trzylatka przeszliśmy dosyć spokojnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt - czyta się bardzo szybko,lekko i przyjemnie - a potem bardzo chętnie i często do niej wraca :)

      Usuń
  17. Dosłownie choruję na te książki. Muszę je kupić.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znałam wcześniej ani postaci pisarki, ani jej twórczosci, ale to musiało być interesujące wydarzenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydarzenie było świetnie przygotowane i przebiegał w bardzo miłej atmosferze - a jego bohaterka to istna petarda ! ;)

      Usuń
  19. Dużo dobrego słyszałam o tych książkach, chyba czas się skusic na zakup:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna, że każdy rodzic wyciągnie z nich coś wartościowego :)

      Usuń
  20. Nie znałam wcześniej twórczości tej autorki, ale myślę, że niebawem się to zmieni ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie niech to będzie pozytywna zmiana :)

      Usuń
  21. Nigdy nie byłam na takim spotkaniu, ale myślę, że to musi być fajne doświadczenie. A po książki koniecznie muszę sięgnąć, bo z komunikacją z moim 5 latkiem mam ostatnio problem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie spotkania są świetną okazją do tego, żeby pogłębić i uporządkować wiedzę zawartą w książkach- a przede wszystkim poznać na żywo autorów. Już sam fakt, że wszystkie miejsca były zajęte, co do jednego - o czymś świadczy.

      Usuń
  22. My mamy: "Jak mówić żeby dzieci nas słuchały i jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły" ;) I ta akurat książka (poradnik) myślę, że nie tylko w stosunku do dzieci mi się przyda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - wiele porad można trochę zmodyfikować i stosować również w ogólnie pojętej komunikacji, także z innymi osobami dorosłymi.

      Usuń
  23. Polecam książkę całym sercem. I cieszę się, że Pani Autorka równie cudowna jak książka!
    Pozdrawiam
    Mama Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może nawet cudowniejsza :)
      Również pozdrawiam :)

      Usuń
  24. Kilkanaście lat temu przeczytałam książki Adele Faber i Elaine Mazlish, ponieważ moja mama je czytała. Z perspektywy czasu mam wrażenie, że to były moje pierwsze podręczniki asertywności. Z książką Joanny Faber jest podobnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odnoszę wrażenie, że tak :) Jaka matka - taka córka ;)

      Usuń
  25. Dużo słyszałam o tych książkach i autorce. Sama nie miałam jeszcze okazji przeczytać żadnej z nich, ale muszę koniecznie to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja zawsze rozpoczynam mówienie do dziecka od frazy "co chcesz do jedzenia" - działa na uszy wprost idealnie, polecam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Poradnik idealny dla mnie, bo syn im starszy tym bardziej nie słucha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa, skądś to znam ;) A mówili, że z wiekiem będzie lepiej... ;)

      Usuń
  28. Nie mam tej książki ale chętnie bym ją przeczytała.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Oooo ale fajnie :) Mam tę książkę ale wersję niebieską, kupiłam w zeszłym tygodniu i czeka na przeczytanie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kupiłam tę książkę w weekend i czekam na dostawę. Nie mogę się już doczekać lektury. Mój Wojtuś to twrdy zawodnik, więc muszę się edukować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mamy twardego zawodnika - który temperamentem przebija wszystkie dzieci, z jakimi miałam do tej pory do czynienia ;)

      Usuń
  31. Ksiazka po polsku, a zagadnienia na wyswietlaczu po angielsku czy jak? Slyszalam o tej ksiazce. Czekam na recenzje, bo nie jestem do konca przekonana..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka po polsku, a całe spotkanie było tłumaczone . Pani siedząca na fotelu obok Joanny to tłumaczka - choć w sumie autorka używała takiego normalnego, przystępnego i "ludzkiego" języka, że osoby z podstawową znajomością angielskiego zrozumiałyby i bez tłumacza :)

      Usuń
  32. Od jakiegoś czasu na polce czeka na mnie Jak mówić żeby dzieci nas słuchały... Muszę w końcu się za nią zabrać. Może odkryję coś nowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja odkryłam przede wszystkim błędy, jakie popełniałam - i rzeczy, które powinnam zmienić w sobie.

      Usuń
  33. Do moich Potworkow trzeba mowic przede wszystkim glosno i dla lepszego podkreslenia walnac otwarta dlonia w stol - wtedy sluchaja. :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Ale zazdroszczę Ci tego spotkania. U mnie na półce książka o rodzeństwie tych autorów, ale planuję zakupić także te o której piszesz w poście

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nam "Rodzeństwo bez rywalizacji" się nie przyda - ale domyślam się, że jest utrzymana w podobnych klimatach :)

      Usuń
  35. Czytałam wiele dobrych opinii o tej książce.

    OdpowiedzUsuń
  36. To musiało być świetne spotkanie

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie słyszałam wcześniej o tej książce. Chyba czas najwyższy nadrobić zaległości!

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie znam twórczości tej Pani, a z tego co piszesz warto sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń

Wszelkie opinie, sugestie, nieskrępowana wymiana zdań, a nawet konstruktywna krytyka - mile widziane :)