Wydawnictwo Dragon dla Dzieci
tekst: Izabela Michta
ilustracje: Sylwia Zarychta
stron: 64
"Jedne są szlachetne i pomocne, a inne – złowrogie i niebezpieczne. Kryją
się w głębinach mórz i oceanów, zamieszkują mroczne jaskinie
i niedostępne szczyty gór. Niektóre potrafią latać, inne pływać, jeszcze
inne pełzają jak węże. Ale wszystkie posiadają nadprzyrodzone moce (...)" Właśnie taki intrygujący i zachęcający opis znajdujemy na okładce książki "Smoki" od Wydawnictwa Dragon dla Dzieci - a w jej wnętrzu robi się jeszcze ciekawiej, jeszcze bardziej fascynująco i tajemniczo!
Książka została podzielona na cztery różne działy, dotyczące smoków azjatyckich, europejskich, pozostałych smoków z innych części świata oraz najbardziej znanych smoczych odkryć. Autorka zadbała nie tylko o liczne odniesienia do najróżniejszych religii, mitologii oraz kultur - ale również o umiejscowienie poszczególnych smoków na mapach i ich wyczerpującą charakterystykę. Każdy z nich został zaprezentowany z perspektywy swojego wyglądu, występowania, najbardziej specyficznych cech i posiadanych magicznych mocy.
Poza wszystkimi powyższymi informacjami poznamy też liczne smocze legendy i podania oparte na wierzeniach dawnych cywilizacji. Dowiemy się, na czym polega symbolika dziewięciu smoczych synów,w jakim celu wykonuje się azjatycki taniec smoka, a także w jaki sposób rzucane są smocze klątwy i co zrobić, by uwolnić się spod ich wpływu. Zerkniemy również na smocze jaja, które w zależności od gatunku smoka różnią się od siebie kształtem, kolorem, miejscem składania oraz komponentami, z których są zbudowane. Poza zupełnie fantastycznymi i odrealnionymi aspektami na kartach książki spotkamy także prawdziwe stworzenia i rośliny, które do pewnego stopnia przypominają smoki i mają z nimi sporo cech wspólnych.
Kolejną niespodzianką dla małych Czytelników jest krótka obrazkowa instrukcja, jak krok po kroku narysować smoka lub też zaprojektować go, korzystając z gotowych elementów budowy ciała, kształtów głowy, ogonów, skrzydeł, piór oraz łusek. Trzeba też dodać, że tekstowi towarzyszą niezwykle barwne i sugestywne ilustracje oraz piękna oprawa ze złoconymi literami - a wszystko to razem wzięte sprawia, że książka autorstwa Tamary Macfarlane staje się prawdziwą gratką i niesamowicie smakowitym czytelniczym kąskiem dla wszystkich miłośników fantastyki, magii oraz pradawnych wierzeń!
Pola,Emma,Gertruda i Klementyna to cztery szalone kury Pana Dropsa oraz najlepsze przyjaciółki,które niepodzielnie królują w wiejskim gospodarstwie. Ich rola absolutnie nie ogranicza się wyłącznie do leniwego wydziobywania ziarenek czy poszukiwania w ziemi tłustych dżdżownic! Wszystkie są niesamowicie temperamentne,mają ściśle sprecyzowane zdanie na każdy temat i całe mnóstwo naprawdę zwariowanych pomysłów - więc na pewno nie będziecie się z nimi nudzić,a ich przygody niejednokrotnie rozbawią Was niemal do łez. Zanim przystąpicie do lektury ostrzegam,że nawet sam Pan Drops nie wie,czego może spodziewać się po swoim charakternym podwórkowym ptactwie - a zatem przygotujcie się na sporą dawkę humoru,zaskoczeń i nieoczekiwanych zwrotów akcji ;)
Zasadniczym celem kurzych bohaterek jest utrzymanie dominującej pozycji nad pozostałymi mieszkańcami gospodarstwa - a do tego potrzebna jest oczywiście konkretna taktyka i skrupulatnie rozpisany plan działania. Nasze kury są prawdziwymi mistrzyniami w opracowywaniu coraz to nowych akcji oraz strategii - a przy tym wcale nie bazgrzą "jak kura pazurem" i wyciągają naprawdę sensowne,logiczne wnioski :) Są również skłonne do licznych poświęceń,by ich projekty zakończyły się pełnym sukcesem. Potrafią maskować się niczym Rambo, skradać bezszelestnie niczym wodzowie indiańskich plemion - i tylko czasami zdarza im się znieść ze strachu jakieś pojedyncze jajko ;)
Oczywiście poza Polą,Emmą,Gertrudą i Klementyną w książce przewijają się również inne postaci. Mamy tu tytułowego Pana Dropsa oraz jego kilkuletnie wnuki,psa Znajdę, niebezpiecznego lisa,bociana zwanego Dziwadłem czy znalezionego nad stawem "kurczaczka",który ostatecznie okazuje się...łabędziem. W pewnym momencie w kurniku pojawia się nawet tajemniczy przybysz z zaświatów - ale jednak zawsze to cztery główne bohaterki wiodą prym,umiejętnie delegują zadania i rozdzielają między sobą najróżniejsze obowiązki. Inna sprawa,że bardzo często wpadają przez to w niemałe tarapaty - ale właśnie na tym polega cały ich pierzasty urok oraz wdzięk :)