Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gry familijne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gry familijne. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 lutego 2022

Recto Verso - buduj imprezowo! Najnowsza gra od Egmont, nie tylko dla dzieci :)

Recto-verso to po prostu druk obustronny. W przypadku pojedynczej kartki recto oznacza przednią, natomiast verso - tylną zadrukowaną stronę. Do określenia tego nawiązuje również tytuł najnowszej gry od Wydawnictwa Egmont: "Recto Verso. Buduj imprezowo!" Gra jest przeznaczona dla 2-6 zawodników powyżej ósmego roku życia - ale śmiało można grać w nią nie tylko z dziećmi! (Równie dobrze sprawdzi się chociażby przy okazji jakiejś domówki ze znajomymi).


W każdej rundzie pudełko staje się naszym placem budowy, a rywalizujący ze sobą gracze dobierają się w pary i zostają tymczasowymi "partnerami". Zawodnik nie biorący udziału w danej rundzie losuje jedną z 64 kart i wsuwa ją w szczelinę w pudełku. Każdy zawodnik widzi tylko swoją stronę karty  i na jej podstawie próbuje odtworzyć budowlę z drewnianych klocków. Wbrew pozorom nie jest to łatwe zadanie - bo choć zawodnicy mogą się ze sobą swobodnie porozumiewać to nie wolno im odwracać pudełka i podglądać tego, co ma przed oczami partner. 

Kiedy pierwszy gracz skończy swoją budowlę, krzyczy "Recto!" - natomiast drugi po zakończeniu swojej pracy woła "Verso!" W tym momencie zatrzymujemy stoper i sprawdzamy, czy żaden z uczestników się nie pomylił. Jeśli budowle po obu stronach karty zostały skonstruowane bezbłędnie i zgodnie ze wzorem - obaj zawodnicy zdobywają tyle punktów, ile czasu zajęło im budowanie (w ramach przyznawania punktów posługujemy się tabelką umieszczoną na boku pudełka).

Gra jest na tyle zaawansowana i sprytnie przemyślana, że możemy zdecydować się na jeden z dwóch poziomów trudności. W przypadku łatwiejszego wariantu używamy kart z niebieskim tłem, natomiast w trudniejszej wersji - z fioletowym. Do dyspozycji mamy też sześciokątne żetony graczy i okrągłe żetony zwycięstwa - ale generalnie najbardziej istotne jest to, by wiernie odwzorować układ klocków z karty i wykorzystać przy tym wszystkie dostępne drewniane elementy (nie pozostawiając pomiędzy nimi żadnych pustych przestrzeni).

Do wyboru jest także opcja kooperacyjna, przeznaczona dla dwóch graczy. W tej sytuacji wykorzystujemy drugą stronę planszy, celem gry jest wspólne przejście przez siedem etapów - a na każdy z nich można poświęcić maksymalnie 2 minuty. Pod koniec gry podliczamy punkty zdobyte w poszczególnych etapach i korzystamy z rozpiski zawartej w instrukcji, by sprawdzić, czy uzyskaliśmy tytuł "Mistrza Konstruowania".

Recto Verso trochę przypomina mi tradycyjne Tetris - ale w nowej, bardziej rozbudowanej odsłonie. Nie dość, że działamy tu pod dużą presją czasu, to jeszcze musimy skutecznie współpracować z partnerem: dawać sobie wskazówki odnośnie ułożenia klocków i naprowadzać się wzajemnie w celu jak najszybszego ukończenia budowli. Dobra komunikacja jest tutaj podstawą i kluczem do zwycięstwa - ale przydadzą się też nerwy ze stali oraz spore pokłady anielskiej cierpliwości. Pewnie właśnie dlatego akurat ja nie należę do zawodników odnoszących jakieś wybitne sukcesy - ale mimo wszystko polecam serdecznie na te wietrzne i deszczowe dni ;)
 
"Recto Verso. Buduj imprezowo!"
Wydawnictwo Egmont 
autorzy: Inka i Marcus Brand
oprawa graficzna: Camille Chaussy 
 

 
*współpraca z Egmont
 

piątek, 16 kwietnia 2021

Jeżeli kochaliście TETRIS - pokochacie również BITS i UBONGO TRIGO! :)

Pamiętacie jeszcze słynne Tetris? Ta kultowa gra komputerowa stworzona w latach 80. w dawnym Związku Radzieckim polegała na układaniu klocków o różnych kształtach w taki sposób, by dopasowywały się do siebie, tworzyły równe rzędy i stopniowo znikały z ekranu. Przyznaję bez bicia, że jako dziecko spędzałam przy niej sporo czasu, doskonaląc swoje skille i przechodząc na kolejne, coraz szybsze poziomy. Pewnie właśnie dlatego zaintrygowały mnie kwietniowe nowości Wydawnictwa Egmont: gry Bits i Ubongo Trigo, które opierają się na bardzo podobnych zasadach.

 
W Bits każdy gracz otrzymuje plastikową rampę, planszę oraz zestaw kolorowych kafelków, które układa się podobnie jak w Tetrisie. Poszczególne kafelki umieszczamy na planszy od góry do dołu - aż do momentu, gdy zatrzymają się na samym dole rampy lub na ułożonych już wcześniej elementach. Dodatkowym utrudnieniem są tzw. "karty budowy" określające, na jakich zasadach mamy układać swoje kafelki. Wymuszają one na nas określone kompozycje kolorystyczne albo tworzenie obszarów złożonych z konkretnej liczby elementów - dlatego czasami trzeba się naprawdę nieźle nakombinować, żeby efekty na naszych planszach odzwierciedlały najwyżej punktowane wzory ;) Na szczęście na początkowym etapie kafelki można dowolnie przekręcać, obracać i manipulować nimi.


Jeżeli chodzi o Ubongo Trigo, w opakowaniu znajdziemy 32 dwustronne karty, na których każda ze stron reprezentuje inny poziom trudności. Oprócz tego mamy też do dyspozycji 28 kafelków, przypominających swoim wyglądem elementy tangramu. Każdy z zawodników otrzymuje taki sam zestaw siedmiu kafelków oraz jedną kartę, na której należy umieścić je jak najszybciej oraz zgodnie ze wskazówkami. Osoba, która wykona to zadanie jako pierwsza - krzyczy "Ubongo!" i odmierza czas pozostałym graczom. Każda prawidłowo zapełniona karta to jeden punkt na koncie zawodnika - natomiast karty graczy, którzy nie zmieścili się w czasie stają się własnością najszybszej osoby w danej rundzie.

Obie gry wymagają dużej spostrzegawczości, refleksu i umiejętności działania pod presją czasu. Ich niewątpliwa zaleta to kompaktowy rozmiar, dzięki któremu możemy zabrać je ze sobą na wycieczkę, grać z dziećmi w samochodzie albo w innym dowolnym miejscu poza domem. Każda z nich przewiduje też wariant przeznaczony dla jednego zawodnika - a zatem nie będziemy nudzić się z nimi nawet w przypadku braku innych chętnych do rywalizacji ;)

BITS travel
Wydawnictwo Egmont
Reiner Knizia
wiek: 8+

Wydawnictwo Egmont
Grzegorz Rejchtman
wiek: 7+

poniedziałek, 8 lutego 2021

Czy dobry z Ciebie Kolekcjoner? Przekonaj się przy strategicznej grze karcianej od Wydawnictwa Kukuryku! :)

Kiedy byłam mała,mój starszy kuzyn zbierał znaczki pocztowe. Miał ich naprawdę sporo,a ja wręcz uwielbiałam przeglądać jego klasery i podziwiać wszystkie zgromadzone tam okazy. Dlatego gdy w nowościach Wydawnictwa Kukuryku pojawiła się strategiczna gra karciana "Kolekcjoner" - od razu wiedziałam,że muszę się w nią zaopatrzyć,by również naszemu Bąblowi choć trochę przybliżyć tę zapomnianą,odłożoną do lamusa pasję :)

W ramach gry każdy z nas może wcielić się w rolę początkującego filatelisty,który gromadzi w swoich klaserach znaczki pochodzące z aż sześciu różnych europejskich państw: Wielkiej Brytanii,Włoch,Francji,Holandii,Hiszpanii oraz Finlandii. Zawodnikom zależy oczywiście na tym,by ich kolekcja była jak najcenniejsza - ponieważ wartość całego zbioru oraz poszczególnych kart przekłada się na liczbę punktów zapisywanych w specjalnym notesie. Oprócz notesu w pudelku znajdziecie również:

  • 54 karty ze znaczkami;
  • 4 klasery składające się z dwóch stron;
  • 2 karty z podpowiedziami i opisami podejmowanych akcji
  • oraz zwięzłą instrukcję z zasadami gry.



Gra jest przeznaczona dla 2-4 zawodników. Każdy z nich otrzymuje swój klaser oraz dwa znaczki początkowe: po jednym znaczku z Wielkiej Brytanii o wartości jednej monety i po jednym znaczku z Włoch o wartości dwóch monet. Pozostałe karty tasujemy i układamy w stosik rewersem do góry - a następnie wykładamy na stół trzy z nich. Będą to karty znajdujące się na tak zwanym "rynku" - czyli podlegające zakupowi lub wymianie w trakcie dalszej rozgrywki. 

Każdy z zawodników może zdecydować się na podjęcie jednej z trzech dozwolonych akcji:

1. POSZUKIWANIE ZNACZKA - czyli dociągnięcie jednej karty z wierzchu stosu. Karty tej nie wolno jeszcze umieszczać w swoim klaserze: należy zatrzymać ją w ręce,ponieważ dopiero w kolejnych ruchach może zostać wykorzystana do wymiany lub zakupu.

2. WYMIANA ZNACZKA pozawala graczom podmieniać znaczki znajdujące się w ich rękach oraz w klaserze na te,które są dostępne w ramach wspomnianego wcześniej "rynku". Gracz może wymienić w ten sposób dowolną liczbę kart - jednak musi pamiętać,by wartość znaczków dobieranych była równa lub niższa od wartości znaczków odkładanych.

3. ZAKUP ZNACZKA to akcja polegająca na sprzedaży swoich znaczków (o wartości co najmniej dwóch monet) i dobieraniu "w ciemno" jednaj karty z wierzchu stosiku. Dotyczy ona wyłącznie kart,które gracz trzyma w ręku - natomiast nie można pozbyć się w ten sposób znaczka już umieszczonego w klaserze.

Rozgrywka trwa aż do momentu,gdy wszyscy gracze spasują (nie wyrażą chęci dalszej wymiany czy zakupu znaczków) lub gdy liczba kart na rynku jest mniejsza niż trzy. W takiej sytuacji przechodzimy do zapisywania i podliczania punktów - a te mogą zostać przyznane w trzech różnych kategoriach:

1. PUNKTY ZA KOLEKCJĘ - gracz otrzymuje punkty za posiadanie największej liczby kart z danego państwa. (Na załączonym zdjęciu widać,że nasz Bąbel zgromadził najwięcej znaczków z Hiszpanii oraz Finlandii - i otrzymał za to odpowiednio 75 oraz 100 punktów).

2. PUNKTY ZA RÓŻNORODNOŚĆ - czyli za posiadanie przynajmniej jednego znaczka z każdego z sześciu krajów (tutaj liczba punktów jest ustalona odgórnie - i wynosi 50).

3. PUNKTY ZA MONETY - a więc suma wszystkich monet znajdujących się na poszczególnych znaczkach w kolekcji (Bąbel zgromadził ich łącznie aż 68).


 

Jak już wcześniej wspomniałam, "Kolekcjoner" to gra strategiczna - a zatem trzeba się tutaj trochę nakombinować i obrać konkretny sposób działania. Każdy podejmowany ruch wymaga od nas poczynienia określonych kalkulacji - ponieważ musimy dysponować swoimi znaczkami w taki sposób,by ostatecznie osiągnęły jak najwyższą wartość rynkową! :) Dzięki temu dziecko uczy się logicznego taktycznego myślenia,planowania działań z pewnym wyprzedzeniem i przewidywania następstw swoich decyzji - a także udoskonala zdolność liczenia w pamięci. 
 
Poszczególne znaczki można wykorzystać również w celach poznawczych. Stanowią one świetny pretekst,by zaprezentować dziecku najważniejsze symbole sześciu europejskich państw: holenderskie wiatraki,hiszpańskie flamenco,włoskich gondolierów,brytyjski zwyczaj five o'clock, francuską Wieżę Eiffla,fińską wioskę Świętego Mikołaja oraz wiele innych tradycyjnych szczegółów, związanych z ich historią i kulturą :)  

"Kolekcjoner"
Wydawnictwo Kukuryku
liczba graczy: 2-4
kategoria wiekowa: 7-12 lat  


piątek, 20 listopada 2020

"Gwiazdozbiory" od Wydawnictwa Kukuryku. Podbij największą galaktykę i wygraj kosmiczną rozgrywkę!

 W rozwoju chyba każdego dziecka przychodzi etap,
na którym zaczyna się zainteresowanie kosmosem oraz pytania  
"czy jesteśmy tutaj sami - czy może jakieś formy życia istnieją również na innych planetach?"

Wyobraźcie sobie,że jesteście właśnie przybyszami z kosmosu,którym zamarzył się podbój galaktyki! Musicie zająć swoimi statkami jak największe terytorium i opanować poszczególne położone obok siebie konstelacje,zanim zrobią to Wasi rywale. Taki fantastyczny scenariusz przewidziało dla Was Wydawnictwo Kukuryku w swoich najnowszych "Gwiazdozbiorach".  Będziecie musieli wykazać się sporym refleksem,skupieniem i umiejętnością logicznego myślenia - ale gra jest warta świeczki,bo cała przestrzeń kosmiczna stoi przed Wami otworem! :) 


W pudełku znajdziecie:

- 49 kart planet (w tym jedną kartę początkową o białych brzegach);
- 16 okrągłych żetonów z planetami (po cztery dla każdego zawodnika);
- 4 duże karty gracza z sympatycznymi kosmitami;
- 16 statków kosmicznych do umieszczenia w plastikowych podstawkach.

Wszystkie elementy jak zwykle niesamowicie kolorowe,solidnie wykonane i dopracowane graficznie pod każdym względem. Jak słusznie zauważył nasz Bąbel,można wykorzystywać je także poza tą konkretną grą proponowaną nam przez Wydawcę - i bawić się nimi w kosmiczną inwazję albo wyścigi rakiet według własnego pomysłu ;)


Rozgrywkę rozpoczynamy od umieszczenia karty początkowej na środku stołu. Każdy uczestnik otrzymuje tez jednego dużego kosmitę, cztery pasujące do niego statki w podstawkach, trzy kwadratowe tafelki planet z góry stosiku oraz komplet czterech okrągłych żetonów z różnymi planetami.   Zawodnicy muszą zagrywać swoje karty w taki sposób, by stykały się one chociaż jednym bokiem z kartami,które już leżą na stole. Dodatkowo, przynajmniej jedna planeta na dokładanej karcie musi zgadzać się kolorystycznie z planetą znajdującą się na karcie sąsiadującej. 

Naszym głównym dążeniem jest utworzenie i zajęcie jak największej konstelacji - czyli zbioru takich samych planet, położonych blisko siebie i stykających się ze sobą bokami. W momencie,kiedy się nam to uda - zajmujemy wybraną konstelację jednym ze swoich statków i oznaczamy ten ruch na dużej karcie gracza (czyli układamy żeton z konkretną planetą na specjalnie wyznaczonym,jaśniejszym polu). Rozgrywka trwa aż do momentu,kiedy wszystkie tafelki z planetami zostaną zagrane i wyłożone na stół. Właśnie wtedy przystępujemy do liczenia punktów - czyli planet znajdujących się w zajętych przez graczy konstelacjach. Wygrywa oczywiście zawodnik,który podbił swoimi statkami największą liczbę planet - a w przypadku remisu taki,któremu udało się opanować najbardziej rozległą konstelację:)

 
 
 "Gwiazdozbiory" to gra przeznaczona dla dzieci od 5. roku życia - i moim zdaniem każdy pięciolatek faktycznie bez problemu sobie z nią poradzi,ponieważ zasady są proste i klarowne. Jej ogromną zaletą jest fakt,że plansza za każdym razem wygląda zupełnie inaczej - bo tworzy się ją dopiero w trakcie rozgrywki,poprzez dokładanie do niej kolejnych kart. Dzięki temu na pewno nie grozi nam nuda,monotonia ani ryzyko,że któryś z zawodników nauczy się swojej strategii "na pamięć". Tutaj trzeba być stale na bieżąco,uważnie śledzić dynamicznie zmieniającą się sytuację i reagować adekwatnie do niej! :) Gra pomoże dziecku ćwiczyć pamięć i koncentrację - a także pokaże najmłodszym,na czym polega tworzenie wieloelementowych zbiorów. To umiejętność,która bez wątpienia przyda się na dalszych etapach szkolnej edukacji - a zatem idealna opcja,by połączyć przyjemne z pożytecznym :)
 
"Gwiazdozbiory" 
Wydawnictwo Kukuryku 
liczba graczy: 2-4
wiek graczy: 5+