Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pokój dziecięcy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pokój dziecięcy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 lipca 2025

Jak wyeksponować medale, puchary i dyplomy dziecka w pokoju dziecięcym?

Początek wakacji to dobry moment, żeby zrobić gruntowne porządki w dziecięcym pokoju, ze szczególnym uwzględnieniem zawartości biurka i szkolnego plecaka. To również czas, kiedy robimy przegląd wszystkich szkolnych przyborów oraz akcesoriów - i sprawdzamy, które z nich posłużą nam jeszcze w kolejnym roku, a które musimy bezapelacyjnie wyrzucić lub uzupełnić. Razem z Juniorem przeglądamy też wszelkie dyplomy, medale, puchary oraz inne wyróżnienia, jakie udało mu się zdobyć w ciągu minionych dziesięciu miesięcy nauki. Muszę przyznać, że nazbierało się tego całkiem sporo - bo poza uczestnictwem w konkursach przedmiotowych i plastycznych Młody brał też udział w zawodach biegowych oraz piłkarskich. 

W związku z tym zaczęliśmy zastanawiać się, jak wyeksponować te wszystkie trofea w pokoju dziecięcym - żeby nie chować ich głęboko w szufladzie i żeby stanowiły motywację do osiągania kolejnych mniejszych lub większych sukcesów. Poniżej podrzucam Wam kilka inspiracji, z których zamierzamy skorzystać. 

zdjęcie: www.pixabay.com

Świetnym pomysłem wydaje mi się wygospodarowanie specjalnej ściany, na której będziemy umieszczać tego typu nagrody - by wszystkie znajdowały się w jednym miejscu i nie były porozrzucane oraz rozproszone po całym pokoju. Na takiej ścianie można umieścić na przykład wieszak na medale, półkę na puchary oraz ramki, antyramy lub tablice korkowe z dyplomami. Równie dobrze może znaleźć się na niej koszulka ulubionego klubu piłkarskiego z autografami jego zawodników czy jakakolwiek inna "zdobycz" z dziedziny, którą Wasza pociecha aktualnie się interesuje. 

Ścianka może być dodatkowo spersonalizowana zdjęciami, imieniem dziecka, napisem z nazwą konkretnej pasji lub dyscypliny sportowej. Tak naprawdę wszystko zależy tutaj od dziecięcej inwencji twórczej oraz wyobraźni :)  

zdjęcie: www.pixabay.com

Innym kompleksowym rozwiązaniem będzie zakup specjalnej przeszklonej gabloty, którą można wykonać na indywidualne zamówienie chociażby na stronie https://gabloty.info.pl/ Wprawdzie jest to rozwiązanie wykorzystywane najczęściej w placówkach oświatowych, urzędach czy muzeach - ale równie dobrze sprawdzi się w domu, jeżeli oczywiście pozwala nam na to odpowiedni metraż i układ pokoju. 

Tego typu gabloty wykonywane są ze szkła hartowanego oraz innych wysokiej jakości materiałów, które przetrwają lata i nie zostaną nawet draśnięte zębem upływającego czasu. Dzięki temu dziecko będzie mogło eksponować swoje kolejne osiągnięcia nie tylko na etapie szkoły podstawowej, ale również na późniejszych szczeblach edukacji - w sposób estetyczny i bezpieczny, a jednocześnie gwarantujący swobodny dostęp :) 

___________________________________

*wpis powstał w ramach współpracy  

  

sobota, 11 marca 2023

Jak urządzić pokój dziecka? Plakaty, naklejki ścienne i tapety do pokoju dziecięcego EUDAJMONIA.

Czasami myślę sobie, że jako mama pewne rzeczy zrobiłabym dzisiaj zupełnie inaczej niż wtedy, gdy malutki Bąbel pojawił się w naszej rodzinie. Na pewno spróbowałabym rozszerzania diety metodą BLW i kupiła inny dziecięcy wózek zamiast tego ogromnego ciężkiego "czołgu", który musiałam potem codziennie taszczyć po schodach na pierwsze piętro. Wprowadziłabym do naszego domu więcej elementów zaczerpniętych z pedagogiki Montessori i zdecydowałabym się na chustowanie zamiast tradycyjnego noszenia na rękach - a mój umęczony kręgosłup lędźwiowy z całą pewnością byłby mi za to dozgonnie wdzięczny ;)

Również pokój dziecięcy urządziłabym obecnie w zupełnie innym stylu - ale to na szczęście nadal mogę naprawić, bo Junior bardzo szybko rośnie i najprawdopodobniej czeka nas jeszcze niejeden generalny remont oraz zmiana wystroju. Dzisiaj chciałam opowiedzieć Wam o polskiej rodzinnej firmie EUDAJMONIA -  ponieważ ich plakaty, naklejki ścienne i tapety do pokoju dziecięcego to jedne z najpiękniejszych wall artów, jakie w życiu widziałam! Twórcy marki nawiązują w jej nazwie do filozofii starożytnej Grecji, gdzie EUDAJMONIA była rozumiana (mówiąc najprościej) jako stan spełnienia, satysfakcji i życiowego szczęścia. Jestem przekonana, że każde dziecko będzie naprawdę przeszczęśliwe, dorastając w towarzystwie takich wyjątkowych, bajecznie kolorowych i pobudzających wyobraźnię dzieł sztuki :)

Tapety do pokoju dziecięcego EUDAJMONIA to przede wszystkim motywy leśne i tropikalne, ale nie brakuje wśród nich również innych ciekawych scenerii. Można wyczarować dzięki nim krainę zamieszkaną przez jednorożce, smoki lub bajkowe wróżki - a także przenieść się do pełnego dinozaurów parku jurajskiego, odkryć tajemnice morskich głębin i podniebnych przestworzy albo odbyć niezapomnianą kosmiczną podróż. Wybór wzorów jest ogromny, więc każdy mały klient znajdzie wśród nich coś dla siebie - adekwatnie do swojej płci, wieku oraz aktualnych zainteresowań. Projektanci marki konsekwentnie unikają kiczu, zbędnej pstrokacizny i krzykliwych, zbyt intensywnych kolorów - a zatem możemy mieć pewność, że nasze dziecko nie będzie nadmiernie przebodźcowane, spędzając czas w tak estetycznie zaaranżowanym otoczeniu.

Jeżeli zależy Wam tylko na drobnej, kosmetycznej zmianie wystroju - zawsze możecie zdecydować się na kilka mniejszych naklejek, minimalistycznych plakatów, reprodukcji lub starych map, które zachęcą Waszą pociechę do nauki i poznawania świata oraz nadadzą jej pokojowi zupełnie nowego charakteru.  EUDAJMONIA ma w swojej ofercie również piękne miarki wzrostu, będące jednocześnie oryginalną ozdobą ściany - a ze wspólnych regularnych pomiarów możecie stworzyć swój stały rodzinny rytuał :)

______________________________

* współpraca z EUDAJMONIA  
** wszystkie zdjęcia wykorzystane we wpisie pochodzą ze strony
www.eudajmonia.eu 


czwartek, 25 listopada 2021

Winylowy dywan do pokoju dziecka - HIT czy KIT?

Dywany winylowe stały się ostatnio prawdziwym hitem, jeśli chodzi o wystrój wnętrz. Od jakiegoś czasu spotykałam je coraz częściej w internecie, na instagramowym feedzie i w domach moich znajomych . W końcu sama postanowiłam zamówić winylowy dywan do pokoju dziecka - bo te tradycyjne zwyczajnie nie dawały sobie rady z naszym Bąblem ;) Wiecznie były czymś zalane, upaćkane i wymagały ciągłego profesjonalnego czyszczenia - a ja już po prostu nie miałam siły ani ochoty inwestować w to swojej energii, czasu i pieniędzy.


Dywan winylowy dla dziecka - na czym polega jego przewaga?

Przede wszystkim, dywany PCV zdecydowanie łatwiej utrzymać w czystości. Mają gładką powierzchnię pozbawioną jakiejkolwiek struktury i zagłębień, w których może gromadzić się brud - a zatem wystarczy przetrzeć je raz na jakiś czas wilgotną szmatką lub mopem z odrobiną detergentu i nie trzeba używać do tego żadnych odkurzaczy piorących czy innych  wynalazków. Podpowiem tylko, że szczególnie istotne może okazać się to w sytuacji, kiedy mamy w domu małego alergika i zależy nam na tym, by ograniczyć do minimum ilość uczulającego kurzu, pyłków czy roztoczy.

Jeszcze inna kwestia to aktualne obostrzenia sanitarne związane z koronawirusem -  obejmujące konieczność regularnej dezynfekcji wszystkich sprzętów i powierzchni w żłobkach, przedszkolach oraz innych tego typu placówkach. Niejednokrotnie miałam okazję oglądać sale zupełnie pozbawione dywanów, na których dzieci mogłyby się bawić swobodnie w uwielbiany przez siebie sposób - i w moim odczuciu takie winylowe wykładziny stanowią naprawdę świetną alternatywę, która przetrwa nawet Armageddon w postaci zajęć sensoplastyki ;)

Na dywanie winylowym można spokojnie bawić się zarówno produktami sypkimi, jak i wszelkimi masami plastycznymi, glutkami slime czy cieczą nienewtonowską - bo każde takie zabrudzenie daje się z niego usunąć bez najmniejszego problemu i w naprawdę ekspresowym tempie. 


Dywany winylowe - kwestie techniczne.

Dywany winylowe z reguły mają grubość około 2 milimetrów. Są zatem na tyle cienkie, by dziecko się o nie nie potykało - a jednocześnie wystarczające, by stanowić pewnego rodzaju izolację, dzięki której maluch nie siedzi na "gołej" podłodze. Dużą zaletą jest też ich lekkość i łatwość w przenoszeniu z miejsca na miejsce - zwłaszcza w przypadku osób takich jak ja, które lubią często zmieniać wystrój, przestawiać sprzęty i urządzać niekończące się przemeblowania ;) 

Poliwynyl jest wzmocniony siatką PES, posiada dużą odporność na rysy i przetarcia. Według informacji ze strony producenta nie jest wprawdzie antypoślizgowy - ale z moich obserwacji wynika, że do paneli w pokoju Juniora przylega bardzo dobrze. Na razie nie jestem w stanie stwierdzić, czy w trakcie użytkowania nie zacznie blaknąć i tracić swoich pierwotnych intensywnych kolorów - ale za jakiś czas na pewno dam Wam znać i zaktualizuję wpis właśnie pod tym kątem.

Dywan winylowy do pokoju dziecka - jaki design i rozmiar wybrać?

Jeśli chodzi o rozmiary i wzornictwo dywanów winylowych, ich ogromny wybór znajdziecie na stronie Dywanomat.pl Mamy tam do wyboru dywany PCV o najróżniejszych kształtach i powierzchniach dopasowanych do indywidualnych potrzeb: poczynając od niewielkich mat i chodniczków na taras czy balkon, a kończąc na pełnowymiarowych wykładzinach kuchennych, dywanach do salonu, sypialni czy pokoju dziecka.

Wzornictwo również jest tak bogate, że można przepaść i stracić kontakt z rzeczywistością co najmniej na kilka godzin. Kiedy już wydaje nam się, że trafiliśmy na ten JEDYNY, najpiękniejszy print - w kolejnych zakładkach pojawiają się następne,które jeszcze bardziej nas zachwycają i trafiają w nasze gusta ;) Zamawiając winylowy dywan dla naszego Bąbla kierowałam się przede wszystkim wiodącą kolorystyką jego pokoju, który od kilku lat jest utrzymany w szaro-miętowej tonacji z białymi dodatkami. Dla siebie wybrałam natomiast dywanik w katalońskie kwiaty, który kojarzy mi się mocno "orientalnie" i świetnie współgra z kilkoma obrazami oraz mandalami zdobiącymi nasz pokój gościnny. 

foto: dywanomat.pl

Reasumując, dla mnie dywany winylowe to absolutny HIT i największe odkrycie ostatnich miesięcy.
Poza wszystkimi innymi zaletami, potrafią "zrobić całą robotę":
diametralnie odmienić każde wnętrze i nadać mu całkiem nowego, wyrazistego charakteru.

piątek, 5 stycznia 2018

Pokój dziecięcy - genialne aranżacje, dodatki i inspiracje. Remont i metamorfoza pokoju dziecka.


Wraz z nadejściem nowego roku zachciało mi się zmian i remontu pokoju dziecięcego :) W związku z tym sporo czasu spędzam ostatnio na poszukiwaniu inspiracji i ciekawych aranżacji wnętrz, ze szczególnym naciskiem na królestwo małego chłopca. Dzisiaj podrzucam Wam kilka pomysłów, dodatków i elementów wystroju (również dziewczęcych), które szczególnie mnie urzekły. Mam nadzieję, że Wam też przypadną do gustu - i że wybierzecie spośród nich coś dla własnych pociech :)

Ciekawa podłoga lub dywan do pokoju dziecięcego 
pokój dziecięcy - wystrój - aranżacja - remont pokoju dziecięcego - królewstwo małego chłopca - królestwo małej księżniczki - dywan dla dziecka - tablica sensoryczna - łóżeczka dziecięce - huśtawka w pokoju dziecięcym - huśtawki ogrodowe
pinterest.com

Tutaj zawsze niesamowicie podobały mi się motywy zwierzęce albo uliczki, po których można poruszać się w trakcie zabawy samochodzikami. Jednak jeszcze bardziej urzekły mnie dywany imitujące grę w klasy - oraz podłogi wyłożone w całości lub fragmentarycznie sztuczną trawą i mchem. To zupełnie tak, jakby miało się w mieszkaniu całą łąkę albo prywatny las - tylko dla siebie i dla pozostałych domowników  :)

pokój dziecięcy - wystrój - aranżacja - remont pokoju dziecięcego - królewstwo małego chłopca - królestwo małej księżniczki - dywan dla dziecka - tablica sensoryczna - łóżeczka dziecięce - huśtawka w pokoju dziecięcym - huśtawki ogrodowe
pinterest.com

Oryginalny kształt dziecięcego łóżeczka

pokój dziecięcy - wystrój - aranżacja - remont pokoju dziecięcego - królewstwo małego chłopca - królestwo małej księżniczki - dywan dla dziecka - tablica sensoryczna - łóżeczka dziecięce - huśtawka w pokoju dziecięcym - huśtawki ogrodowe
pinterest.com

W Polsce najbardziej popularne są aktualnie minimalistyczne i surowe łóżeczka-domki w stylu skandynawskim. Mają one swój niewątpliwy urok - jednak osobiście do pokoju synka wybralibyśmy raczej jakiś średniowieczny rycerski zamek, piracki okręt, rakietę albo drewniane sportowe auto.

pokój dziecięcy - wystrój - aranżacja - remont pokoju dziecięcego - królewstwo małego chłopca - królestwo małej księżniczki - dywan dla dziecka - tablica sensoryczna - łóżeczka dziecięce - huśtawka w pokoju dziecięcym - huśtawki ogrodowe
pinterest.com
 
Ciekawe ściany w dziecięcym pokoju

Ściany w pokoju dziecięcym również dają niemal nieograniczone pole do popisu. Można je czymś okleić, pomalować (jeśli ma się ku temu odpowiednie zdolności) albo położyć na nich interesującą fototapetę (która podobno znowu wraca do łask).  Idealnym rozwiązaniem dla małego podróżnika będą ścienne mapy świata lub jakiegoś wybranego rejonu - a także grafiki ilustrujące Układ Słoneczny, zwierzęta oraz roślinność.
 
pokój dziecięcy - wystrój - aranżacja - remont pokoju dziecięcego - królewstwo małego chłopca - królestwo małej księżniczki - dywan dla dziecka - tablica sensoryczna - łóżeczka dziecięce - huśtawka w pokoju dziecięcym - huśtawki ogrodowe
pinterest.com

Dla dziecka o zainteresowaniach i talentach plastycznych świetnie sprawdzą się tablice ścieralne do malowania - albo tablice magnetyczne i korkowe, na których również będzie mogło tworzyć galerię i wystawy swoich prac.

pokój dziecięcy - wystrój - aranżacja - remont pokoju dziecięcego - królewstwo małego chłopca - królestwo małej księżniczki - dywan dla dziecka - tablica sensoryczna - łóżeczka dziecięce - huśtawka w pokoju dziecięcym - huśtawki ogrodowe
pinterest.com

Jeszcze innym pomysłem są tablice manipulacyjne oraz sensoryczne - które bardzo ułatwiają poznawanie świata wszystkimi zmysłami, rozbudzają wyobraźnię i kreatywność (zresztą nie tylko w dziecku - ponieważ rodzic również może zrobić je samodzielnie praktycznie ze wszystkiego, co ma aktualnie pod ręką). Istotne, by znajdowały się na nich przedmioty o wielu różnych fakturach , kształtach i kolorach. 

pokój dziecięcy - wystrój - aranżacja - remont pokoju dziecięcego - królewstwo małego chłopca - królestwo małej księżniczki - dywan dla dziecka - tablica sensoryczna - łóżeczka dziecięce - huśtawka w pokoju dziecięcym - huśtawki ogrodowe
pinterest.com

Huśtawka w dziecięcym pokoju

Nie ma chyba drugiej rzeczy, która kojarzyłaby mi się z dzieciństwem, beztroską i nieskrępowaną zabawą tak bardzo, jak...dziecięca huśtawka. Choć mam już lat trzydzieści i trochę - nadal doskonale pamiętam ten wiatr we włosach, piski i okrzyki radości, kiedy szłam z rodzicami na plac zabaw i kazałam tacie huśtać się  "wysoookooo, aż do samego nieba!"

Na szczęście z huśtawek można korzystać aktualnie nie tylko latem i w czasie pięknej, słonecznej pogody. Większość z nich możemy również zamontować na specjalnym uchwycie albo stojaku w pokoju dziecięcym. Do wyboru mamy w tej chwili naprawdę mnóstwo różnych opcji : poczynając od najbardziej tradycyjnych huśtawek drewnianych, plastikowych i metalowych aż po designerskie płócienne worki oraz hamaki, rattanowe i sznurkowe modele z miękkimi poduchami czy też huśtawki hybrydowe dla niemowląt, które w zasadzie huśtają dziecko...bez udziału rodzica.

pokój dziecięcy - wystrój - aranżacja - remont pokoju dziecięcego - królewstwo małego chłopca - królestwo małej księżniczki - dywan dla dziecka - tablica sensoryczna - łóżeczka dziecięce - huśtawka w pokoju dziecięcym - huśtawki ogrodowe
huśtawki ogrodowe / zdjęcie : Ogrodosfera

Wybierając huśtawkę dla dziecka - warto zwrócić uwagę przede wszystkim na bezpieczeństwo, wymagane atesty oraz materiały, z jakich została ona wykonana. Poniżej przygotowałam dla Was zestawienie kilku modeli huśtawek pokojowych i ogrodowych dla starszaka - takich, które najbardziej wpadły mi w oko i które na pewno będę brała pod uwagę w trakcie kolejnej metamorfozy Bąblowego pokoju oraz naszej przestrzeni rekreacyjnej. 

1. Fotel hamakowy. Robiąc wstępne rozeznanie dowiedziałam się, że najbardziej optymalne jest połączenie bawełnianego pokrycia i poliestrowego wypełnienia. Taka kombinacja gwarantuje najlepszą odporność na pleśń, wodę, promieniowanie UV i warunki atmosferyczne - a jednocześnie jest miękka, przyjemna w dotyku i przyjazna dla skóry dziecka. 

2. Hamak ? Huśtawka ? Namiot ? Domek na drzewie ? Jak zwał, tak zwał. W tym gadżecie najfajniejszy jest fakt,  że można wykorzystać go na wiele różnych sposobów - zarówno w dziecięcym pokoju, jak i na zewnątrz. Świetnie sprawdzi się nie tylko w pomieszczeniach - ale również w ogrodzie lub na tarasie. Można także zabrać go ze sobą na wakacje i wykorzystać jako coś w rodzaju namiotu oraz schronienia przed palącym słońcem.
 
pokój dziecięcy - wystrój - aranżacja - remont pokoju dziecięcego - królewstwo małego chłopca - królestwo małej księżniczki - dywan dla dziecka - tablica sensoryczna - łóżeczka dziecięce - huśtawka w pokoju dziecięcym - huśtawki ogrodowe
huśtawki ogrodowe / zdjęcie : Ogrodosfera

3. Kosz wiklinowy z poduszką. To już świetna opcja nie tylko dla dzieci - ale i dla pozostałych członków rodziny. Solidna plecionka kosza potrafi unieść ciężar nawet do 130 kilogramów - a miękkie poduchy są dostępne na rynku w tylu różnych kolorach, że uda się dopasować je do wystroju praktycznie każdego ogrodu, tarasu czy wnętrza. Sami mamy w tej chwili podobny kosz w wersji stojącej - i chyba nigdy jeszcze nie trafiłam na tak wygodny, miękki i optymalnie przytulny fotel !

4. Ręcznie pleciony hamak we wszystkich kolorach tęczy. Takie hamaki najbardziej przywołują we mnie wspomnienia z wakacji - czy to na egzotycznej wyspie, czy na naszych rodzimych ogródkach działkowych ;) Nie ma nic lepszego niż zanurzyć się w nich z książką albo po prostu rodzinnie sobie posiedzieć i odpocząć po intensywnym dniu - realizując chociaż w minimalnym stopniu ideę życia w rytmie slow :)

pokój dziecięcy - wystrój - aranżacja - remont pokoju dziecięcego - królewstwo małego chłopca - królestwo małej księżniczki - dywan dla dziecka - tablica sensoryczna - łóżeczka dziecięce - huśtawka w pokoju dziecięcym - huśtawki ogrodowe
Nasz mały tester huśtawek w swoim żywiole ;)

 ________________________

 huśtawki z kolaży znajdziecie tutaj :  https://ogrodosfera.pl/hustawki-ogrodowe


 ***

Mam nadzieję, że choć trochę Was zainspirowałam. 

Śledźcie naszego bloga uważnie - bo już wkrótce będę prezentować tu zmiany, 
jakich planujemy dokonać w naszym mieszkaniu :)

poniedziałek, 13 marca 2017

Leżanka, maskotka, łóżeczko turystyczne Kidsee Toys - czyli najbardziej wszechstronny pluszak, jakiego znamy.

Sezon urlopowy i czas wyjazdów z dzieckiem zbliżają się wielkimi krokami - więc ruszam na blogu z serią wpisów na temat gadżetów, które mogą okazać się bardzo przydatne w trakcie rodzinnych podróży. Na pierwszy ogień pójdzie dość nietypowa leżanka w kształcie małpki, którą przywieźliśmy ze sobą z Targów Kids' Time Kielce i postanowiliśmy potraktować również jako łóżeczko turystyczne. (Nawiasem mówiąc, wzbudziła ona sporo emocji i wywołała całą lawinę prywatnych wiadomości, kiedy w miniony weekend opublikowałam jej zdjęcie na naszym Facebooku).


Bąbel bardzo chętnie korzysta z niej w domu albo podczas nocowania u dziadków. Uwielbia czytać na niej książeczki, oglądać bajki lub po prostu przytulać się do niej i używać jej miękkiego brzuszka jako trampoliny ;) Taki dodatkowy mebel może też uratować sytuację i rozwiązać problem noclegu, kiedy odwiedza nas ktoś z małym dzieckiem - aczkolwiek wydaje mi się, że Junior nie będzie zbyt skłonny, żeby dzielić się swoją małpką z innym maluchem ;)



Jak już wcześniej wspomniałam - jeżeli mamy odpowiednio duży bagażnik samochodowy, z powodzeniem zmieścimy w nim leżankę wraz z podróżnymi torbami i walizkami, wykorzystując ją jako łóżeczko turystyczne. Mieliśmy już okazję zabrać ją ze sobą na jeden z naszych weekendowych rodzinnych wyjazdów - i sprawdziła się nam naprawdę świetnie. Wystarczy rozłożyć ją potem na podłodze w hotelowym pokoju czy pensjonacie i nie trzeba kombinować już z żadną dodatkową dostawką - a dziecko śpi w komfortowych warunkach, do których już wcześniej miało okazję przywyknąć.



Dla mnie jedną z jej największych zalet podczas nocowania w hotelu był fakt, że NIE SZELEŚCI tak jak tradycyjne łóżeczko turystyczne, którego zdarzało się nam używać wcześniej (i które po zakupie małpki niezwłocznie oddaliśmy) -  więc wszyscy budzimy się w zdecydowanie lepszej formie, bardziej wyspani i z nową energią do odkrywania kolejnych miejsc na trasie naszych wycieczek.



Jeżeli chodzi o kwestie techniczne - wyjątkowo przyjemne w dotyku futerko naszej małpki jest zapinane na znajdujący się z tyłu, dyskretny suwak. Dzięki temu można je bez żadnego problemu zdjąć i wyprać, jeżeli zabrudzi się w wyniku intensywnego użytkowania (a to przy energicznym kilkulatku rzecz w zasadzie pewna ;) ) Ponadto brzuszek małpki jest sam w sobie czymś w rodzaju ciepłego śpiworka, do którego dziecko wsuwa się aż po samą szyję i nie potrzebuje w związku z tym już żadnego innego, dodatkowego okrycia.



Jeżeli natomiast w pewnym momencie dojdziemy do wniosku, że potrzebujemy w naszym mieszkaniu trochę więcej wolnej przestrzeni - to po prostu składamy leżankę na pół i umieszczamy ją w szafie albo wsuwamy na płasko pod łóżko. Nawet pomimo swoich sporych gabarytów jest to dla mnie gadżet bardzo praktyczny, wygodny i już niejeden raz okazał się nam niezwykle przydatny. A najważniejsze, że nasz Junior po prostu za nim przepada - co widać zresztą na załączonych zdjęciach :)



Naszą małpkę oraz inne pluszowe zabawki, sofy, fotele, bujaki i jeździki 
znajdziecie w sklepie internetowym Kidsee Toys ,
prowadzonym przez dwie sympatyczne Mamy - Pasjonatki :)

My na pewno będziemy zaglądać tam regularnie, bo asortyment wciąż się poszerza -
a żeby być na bieżąco ze wszystkimi nowościami,
zachęcam również do obserwowania profilu marki na Facebooku. 

zdjęcia w kolażu: www.kidsee.pl


poniedziałek, 9 maja 2016

Zapraszamy w nasze skromne progi :)

Co zrobić, kiedy nie ma się zbyt wiele czasu na napisanie kolejnego obszernego posta ? Dodać taki z dużą ilością zdjęć ;) - i dlatego dzisiaj zapraszam Was do nowego Bąblowego królestwa, które udało nam się bez większych perypetii wyremontować podczas minionego majowego weekendu. 

Być może niektóre z Was pamiętają jeszcze dawny pokój Juniora, prezentowany przeze mnie na poprzednim blogu. Niestety nie pomyślałam o tym, żeby zrobić jakieś jego zdjęcia przed metamorfozą i wstawić je tutaj dla porównania - osoby niewtajemniczone muszą zatem uwierzyć mi na słowo, że różnica jest naprawdę diametralna :)


Urządzając pokoik po raz pierwszy nie mieliśmy żadnej konkretnej koncepcji ani szczegółowo przemyślanej i zaplanowanej strategii. Jeśli miałabym pokusić się o jakąś nazwę dla naszego ówczesnego motywu przewodniego - to chyba najbardziej odpowiednie byłoby "pomieszanie z poplątaniem", ponieważ poszczególne elementy wystroju sprawiały wrażenie, jakby zostały tu po prostu przeniesione z kilku różnych dziecięcych wnętrz i ułożone w jedną dość przypadkową, niezbyt spójną całość ;) 

Tym razem natomiast zapragnęliśmy, żeby wszystko względnie się ze sobą zgadzało (kolorystycznie i tematycznie) i było bardziej zbliżone do całej reszty pomieszczeń w naszym mieszkaniu, które urządzone jest raczej minimalistycznie i tak, żeby nie trzeba było ciągle przestawiać z miejsca na miejsce całego mnóstwa najróżniejszych bibelotów.


Najwięcej dylematów mieliśmy chyba w stosunku do nowego, "dorosłego" łóżeczka. Ponieważ do tego niemowlęcego Junior był dość mocno przywiązany - zastanawialiśmy się, czy uda nam się od razu przekonać go do sypiania w większym, inaczej ustawionym, a przede wszystkim pozbawionym szczebelków. 

Obawialiśmy się też, czy nasze wiecznie wierzgające nogami dziecię po prostu z niego nie wypadnie. Na szczęście drewniana boczna barierka doskonale pełni swoją rolę i żadna nieprzyjemna przygoda się jeszcze Bąblowi nie przydarzyła - a jako dodatkowego zabezpieczenia używamy całego mnóstwa poduszek i ogromnego pluszowego misia, który w razie czego uczyni lądowanie na dywan bardziej miękkim i bezbolesnym :)

Jak widać na zdjęciach, nowy mebel praktycznie od razu zyskał u Bąbla pełną akceptację - a i mnie zdarzyło się na nim przysnąć po pełnym wrażeń dniu, czego Małż oczywiście również nie omieszkał uwiecznić ;)


Bardzo ważne są dla mnie przesłania z plakatów, które powiesiliśmy na ścianie i ustawiliśmy w ramkach na komodzie. Długo zastanawialiśmy się nad tym, jakie ewentualne motto powinno się w pokoju Bąbla znaleźć i co chcielibyśmy mu jako rodzice najbardziej przekazać. Ostatecznie zdecydowaliśmy się na słonika, który sięga po swoją upragnioną gwiazdkę z nieba i na dwa plakaty w stylu "indiańskim".



Oprócz tego chcieliśmy w jakiś sposób podkreślić znaczenie, które ma dla nas adopcja. W mniejszych ramkach umieściliśmy napis 'You were born in our hearts' oraz obrazek z datą i godziną TEGO telefonu - ponieważ dla nas jest ona symbolicznym momentem "narodzin" i pojawienia się trzymiesięcznego wówczas Bąbla w naszym życiu. Mamy wielką nadzieję, że jeśli Junior będzie od samego początku miał styczność z tego typu symbolami i informacjami - to w przyszłości przyjmie ten fakt zupełnie naturalnie, jako coś oczywistego, i będzie mu łatwiej uporać się i pogodzić z jego własną historią.

Półkę w kształcie chmurki zdobią też zrobione przeze mnie literki tworzące imię, którego niestety nie mogę tu pokazać - bo nie zostało ono nadane przez nas, nie zmieniliśmy go po przysposobieniu i stanowi jedyny łącznik oraz pamiątkę z okresu, kiedy synka jeszcze z nami nie było . 


Nie mogło też zabraknąć cotton balls, które wieczorami dają piękne, delikatne światło i wprowadzają niesamowity nastrój - i jesteśmy nimi oczarowani do tego stopnia, że chyba nawet dokupimy sobie jeszcze kilka kompletów, żeby rozłożyć je również w innych miejscach. Na szczęście pokusa ich zrzucania na podłogę okazała się tylko chwilowa i Bąbel bardzo szybko tego zaniechał, większą uwagę kierując w stronę nowego biegowego rowerka ;)


Oczywiście przy stosunkowo niewielkim metrażu pokoiku i ogromnej ilości gadżetów nie udało się uniknąć sytuacji, w której piłki, pluszaki i samochodziki przekroczyły próg Bąblowego królestwa i rozpanoszyły się również w salonie - ale generalnie rzecz biorąc misja została spełniona i jesteśmy wszyscy bardzo zadowoleni z jej końcowego efektu :)