Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zaful. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zaful. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 stycznia 2018

Styl boho - jak go nosić i jakie dodatki dobrać ?


Boho to chyba najbardziej eklektyczny i zróżnicowany styl w modzie, jaki można sobie wyobrazić. Jego nazwa wywodzi się od artystycznej bohemy - łącząc jej oryginalność oraz niesztampowość z hippisowskim luzem i feerią barw.  W stylu boho można pozwolić sobie na naprawdę wiele : na łączenie najróżniejszych dodatków, materiałów, wzorów i kolorów - które jednak w efekcie tworzą ze sobą spójną (i niekoniecznie przerysowaną) całość. 

boho, hippie, orient, moda, trendy, fashion, styl boho, bohemian, bohema, gypsy, dodatki w stylu boho, zaful, wishlist

Za co kocham styl boho ?

Boho to dla mnie wolność od ograniczeń i szerokie horyzonty - oraz znakomita przeciwwaga dla zaściankowej mentalności, w stosunku do której od niepamiętnych czasów narastał we mnie bunt. To styl , który bardzo kojarzy mi się z awangardą, kreatywnością i życiem z dala od konwenansów. Jest dla mnie równoznaczny ze swobodą i odwagą, na którą przez długi czas nie umiałam się zdobyć (choć jednocześnie zawsze byłam trochę oderwana od rzeczywistości i wolałam wieść życie outsiderki - niż uczestniczyć w tym, co określa się powszechnie jako mainstream). 

Uwielbiam go za dowolność, możliwość bardzo adekwatnego i trafnego wyrażania siebie oraz przeprowadzania niekończących się modowych eksperymentów ! Dla mnie jest to po prostu styl, w którym moje cechy charakteru oraz dążenia odnajdują swoje idealne uzewnętrznienie: i tak samo jak bardzo nie chciałabym ścibolenia na nudnym, mało kreatywnym i totalnie odtwórczym etacie - tak samo również kompletnie nie widzę się w zachowawczej białej bluzce, spodniach na kant czy poprawnej politycznie ołówkowej spódnicy.

boho, hippie, orient, moda, trendy, fashion, styl boho, bohemian, bohema, gypsy, dodatki w stylu boho, zaful, wishlist
pinterest.com

7 rzeczy w stylu boho, 
których nie może zabraknąć w Twojej szafie

1. Długa , zwiewna sukienka. Najbardziej charakterystyczna dla stylu boho jest długość maxi - aczkolwiek liczy się przede wszystkim lekkość i zwiewność materiału oraz bogactwo wzorów i kolorów. Jako element stylizacji boho świetnie sprawdzają się też tuniki i sukienki ażurowe, szydełkowe lub wykonane w całości z koronki. Dlatego też styl boho najbardziej kojarzy się z plażą, latem oraz panującymi wówczas upałami. Nie oznacza to jednak, że jest to moda tylko i włącznie na wakacje. Noszona w odpowiedni sposób - warstwowo, w zestawieniu z dżinsami i futrzanymi kamizelkami - sprawdza się również jesienią i zimą.

2. Rzucająca się w oczy biżuteria. W kwestii biżuterii panują w stylu boho jakby dwie zasadnicze tendencje. Pierwsza - to biżuteria bardzo masywna, duża i kolorowa - utrzymana w klimatach orientalnych i niekiedy zahaczająca wręcz o kicz. Druga - to łańcuszki i bransoletki bardziej eleganckie i subtelne, z doczepionymi delikatnymi charmsami i kobiecymi zawieszkami. Osobiście jestem akurat maksymalistką i zwolenniczką tego pierwszego trendu - uwielbiam biżuteryjne chwosty, kolczyki wiszące aż do samych ramion, okazałe naszyjniki z piór oraz wykonane techniką sutasz. Popularne są też bransoletki na kostkę oraz biżuteria typu body-chain - a więc łańcuszki oplatające całe ciało.

5. Rzucająca się w oczy biżuteria. W kwestii biżuterii panują w stylu boho jakby dwie zasadnicze tendencje. Pierwsza - to biżuteria bardzo masywna, duża i kolorowa - utrzymana w klimatach orientalnych i niekiedy zahaczająca wręcz o kicz. Druga - to łańcuszki i bransoletki bardziej eleganckie i subtelne, z doczepionymi delikatnymi charmsami i kobiecymi zawieszkami. Osobiście jestem akurat maksymalistką i zwolenniczką tego pierwszego trendu - uwielbiam biżuteryjne chwosty, kolczyki wiszące aż do samych ramion, okazałe naszyjniki z piór oraz wykonane techniką sutasz. Popularne są też bransoletki na kostkę oraz biżuteria typu body-chain - a więc łańcuszki oplatające całe ciało.
  
3. Kapelusz. To niemal nieodzowny element zestawów w stylu boho. Najlepiej , gdyby miał szerokie rondo i jakieś powiewające przy nim frędzle, pióra albo kwiaty. Latem najlepiej sprawdzają się rzecz jasna kapelusze słomkowe, sznurkowe albo z rafii - natomiast jesienią i zimą najbardziej pasujące do stylu boho będą te filcowe / flauszowe. Jeśli ktoś nie przepada za kapeluszami - świetną alternatywą będzie również turban, indiańska opaska z piórami albo wieniec z kwiatów (choć na naszych polskich ulicach to raczej opcje dla odważnych ;) )

4. Plecak lub torba z frędzlami. Plecaki i torby w stylu boho to raczej te z gatunku dużych, przepastnych worków i shopperek - ale równie dobrze może to być bogato zdobiona kopertówka z długim paskiem przerzuconym po skosie przez ramię. Wśród miłośniczek stylu boho popularne są również plecione plażowe koszyki albo niewielkie aksamitne portmonetki kojarzące się trochę z Bollywood - obszyte monetami, kolorowymi pomponami i koralikami. 

boho, hippie, orient, moda, trendy, fashion, styl boho, bohemian, bohema, gypsy, dodatki w stylu boho, zaful, wishlist

5. Paski wszelkiej maści. Zarówno te szerokie, masywne i z ogromnymi ciężkimi klamrami - jak i te delikatne, cienkie, w formie warkoczyka oplecionego kilkukrotnie wokół talii.

6. Przetarte dżinsy. Najlepiej te destroyed, z dziurami i nieco postrzępione. Taki mocniejszy akcent, który przełamuje subtelność, lekkość i eteryczność - a mimo wszystko do stylu boho pasuje wręcz idealnie. Świetnie sprawdzą się też dżinsowe lub zamszowe szorty z koronkowymi albo szydełkowymi wstawkami.
 
7. Bogato zdobione klapki lub sandały na koturnie. Ze stylem boho najbardziej kojarzą mi się japonki wyszywane drewnianymi i szklanymi koralikami, małymi muszelkami i innymi świecidełkami.  Jesienią natomiast dla fanek tego stylu proponowałabym haftowane kowbojki albo ażurowane kozaki z długimi cholewkami i jakimś ciekawym wzorem.

boho, hippie, orient, moda, trendy, fashion, styl boho, bohemian, bohema, gypsy, dodatki w stylu boho, zaful, wishlist
***

Jeżeli chcesz skompletować swój własny boho-outfit , zajrzyj również tutaj :

boho, hippie, orient, moda, trendy, fashion, styl boho, bohemian, bohema, gypsy, dodatki w stylu boho, zaful, wishlist
pinterest / zaful

1 - KLIK / 2 - KLIK / 3 - KLIK / 4 - KLIK / 5 - KLIK /  6 - KLIK /

A jeśli interesują Cię dodatki do domu w stylu boho - koniecznie odwiedź te linki :

boho, hippie, orient, moda, trendy, fashion, styl boho, bohemian, bohema, gypsy, dodatki w stylu boho, zaful, wishlist
pinterest / zaful

1 - KLIK / 2 - KLIK / 3 - KLIK / 4 - KLIK 


Natomiast z okazji zbliżających się Walentynek Zaful przygotował
wiele interesujących zniżek i promocji :

Zaful valentine's day sales
 Zaful valentines day 2018

Zaful valentine's day sales  - Zaful valentine's day 2018

sobota, 30 grudnia 2017

Najciekawsze makijaże sylwestrowe 2017/2018 + garść wskazówek, jak przedłużyć trwałość makijażu.


Już jutro Sylwester - a więc wpadam do Was z krótkim przeglądem makijaży sylwestrowych 
i kilkoma wskazówkami , jak przedłużyć trwałość makijażu.

Sama jeszcze kilka lat temu nie stosowałam niemal żadnej z tych zasad - i...no cóż...makijaż spływał ze mnie już po 3-4 godzinach imprezy, a o dotrwaniu w nim aż do fajerwerków o północy nie było w ogóle mowy. Na szczęście od tamtej pory sporo się w moim podejściu i kosmetycznej świadomości zmieniło - i odkryłam kilka naprawdę prostych trików, które pozwalają mi cieszyć się względnie trwałym makijażem sylwestrowym aż do finałowego odliczania ;) 

makijaż sylwestrowy 2017/2018 - jak przedłużyć trwałość makijażu

 1. Żeby makijaż lepiej się trzymał, konieczne jest właściwe przygotowanie cery. Dzień przed imprezą zrób dokładny peeling - u mnie najlepiej sprawdzają się te mechaniczne, ale enzymatyczne również mają wiele swoich zwolenniczek. Na kilka godzin przed wyjściem jeszcze raz oczyść skórę antybakteryjnym żelem, pastą lub matującym mydełkiem do twarzy. Przed nałożeniem make-upu świetnie sprawdzą się również maseczki z glinką , które pochłaniają nadmiar sebum i skutecznie eliminują nadmierne błyszczenie. Przemyj też twarz tonikiem - i nałóż na nią odrobinę matującego kremu, pozwalając mu się dobrze wchłonąć. 

2. Użyj bazy pod makijaż - która świetnie wpłynie na jego trwałość, a dodatkowo wygładzi skórę i optycznie spłyci wszelkie nierówności. Do tej pory pamiętam jeszcze nasze dziwne praktyki z czasów liceum - kiedy to razem z koleżankami utrwalałyśmy makijaże...lakierem do włosów. Ekhm...różne rzeczy się kiedyś robiło - natomiast obecnie zamiast tej kontrowersyjnej metody używam naprzemiennie Radiant Flash Serum od Nspa i bazy korygującej AA Wings of Color Redness Control. 
 
makijaż sylwestrowy 2017/2018 - jak przedłużyć trwałość makijażu 

3. Wybierz odpowiedni podkład i puder (dostosowany do rodzaju cery) - oraz właściwą metodę aplikacji. Jeśli chcemy, żeby makijaż został na naszej twarzy dłużej - najlepiej nie nanosić podkładu palcami , tylko specjalną gąbeczką albo beauty blenderem. Do nakładania cieni czy pomadek również warto zaopatrzyć się w zestaw różnego rodzaju aplikatorów. Ja swoje pędzelki w kształcie syrenich ogonów zamówiłam w ramach eksperymentu i głównie dlatego, że bardzo podobały mi się wizualnie - ale na szczęście okazało się, że w praktyce sprawdzają się całkiem nieźle i że posłużą mi nie tylko jako ozdoby na Instagram ;)

4. Cienie do powiek zmocz delikatnie wodą, a usta przypudruj przed nałożeniem szminki. Oba te patenty sprawią, że kosmetyki będą się lepiej trzymały w swoim docelowym miejscu. Delikatnie wilgotny cień ma mniejszą tendencję do osypywania się i rolowania - a szminka w połączeniu z pudrem nie zostanie aż tak szybko "zjedzona".

5.  Wykończ makijaż sypkim pudrem i spryskaj twarz specjalnym preparatem / fixerem. Fixer ma wprawdzie działanie podobne, jak wspomniany wcześniej lakier do włosów - ale za to jest zdecydowanie bardziej bezpieczny i przeznaczony właśnie do twarzy ;) Trzeba oczywiście pamiętać o tym, żeby spryskiwać nim skórę z odpowiedniej odległości, zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Jeśli chodzi o puder - dobrze, gdyby był transparentny : ponieważ wówczas nie zmienia kolorytu nałożonego wcześniej podkładu i idealnie się z nim "stapia".
 
makijaż sylwestrowy 2017/2018 - jak przedłużyć trwałość makijażu

6. Zaopatrz się w bibułki matujące, pochłaniające nadmiar sebum. Bibułki matujące warto mieć w torebce zawsze - nie tylko przed wyjściem na Sylwestra czy inną większą imprezę. To takie makijażowe pogotowie ratunkowe - które pomoże doprowadzić do ładu nadmiernie błyszczącą, spoconą i przetłuszczoną cerę oraz utrzymać ją w ryzach przynajmniej przez jakiś czas.

7. Używaj tylko takiej ilości każdego kosmetyku, jakiej naprawdę potrzebujesz. Zwykle jest to znacznie mniej , niż nam się wydaje (np. - w przypadku płynnego podkładu jest to zaledwie odrobina ciut większa niż orzech laskowy) . Jeśli nałożysz czegoś dużo więcej - wcale nie oznacza to, że będzie bardziej trwałe ;)

8. Staraj się nie dotykać twarzy - bo w ten sposób raczej nie pomagasz swojemu makijażowi w trudnej sztuce przetrwania przez całą noc ;) Mówiąc krótko - ręce przy sobie ! A na wszelki wypadek miej ze sobą w torebce kilka podstawowych kosmetyków - z którymi będziesz mogła wymknąć się do łazienki za pięć dwunasta i trochę podratować sytuację. 

makijaż sylwestrowy 2017/2018 - jak przedłużyć trwałość makijażu

A teraz jeszcze wspomniany krótki przegląd -
kilka inspiracji i makijaże sylwestrowe w zupełnie różnych odsłonach.

Przyznam szczerze, że osobiście odnajduję się po trosze w każdej z poniższych stylistyk. W makijażu gotyckim gustowałam jeszcze jako nastolatka i wielka fanka Evanescence, w stylu glamour maluję się na co dzień - natomiast makijaże pin up, boho i Bollywood również nie są mi obce i wykorzystuję  je na różne specjalne okazje.

 Makijaż sylwestrowy w stylu Bollywood 

makijaż sylwestrowy 2017/2018 - jak przedłużyć trwałość makijażu
 
Makijaż sylwestrowy w stylu boho

makijaż sylwestrowy 2017/2018 - jak przedłużyć trwałość makijażu

Makijaż sylwestrowy w stylu pin up

makijaż sylwestrowy 2017/2018 - jak przedłużyć trwałość makijażu

Makijaż sylwestrowy w stylu glamour 

makijaż sylwestrowy 2017/2018 - jak przedłużyć trwałość makijażu

 Makijaż sylwestrowy w stylu goth

makijaż sylwestrowy 2017/2018 - jak przedłużyć trwałość makijażu

A Wy - jaki makijaż sylwestrowy preferujecie ?
 Wykonujecie go samodzielnie - czy może korzystacie z profesjonalnych usług wizażystki?

_________________

* zdjęcia użyte w kolażach pochodzą ze strony www.pinterest.co.uk


poniedziałek, 20 listopada 2017

10 rzeczy, za które kocham Wrocław.


Generalnie nie przepadam za wielkomiejskim zgiełkiem - i niewiele jest miast w Polsce, o których mogłabym z czystym sumieniem powiedzieć, że naprawdę je lubię. Ale Wrocław ma wśród nich zdecydowanie uprzywilejowaną pozycję - zwłaszcza w okresie , kiedy jego Rynek zamienia się w kolorowy bożonarodzeniowy jarmark, a całe miasto opanowuje niesamowita świąteczna atmosfera, której daleko jednak do gorączkowej nerwówki i bieganiny.

 Za co więc kocham Wrocław?
Poniżej 10 argumentów najbliższych mojemu sercu...  

1. Za Ostrów Tumski. Oaza  ciszy  i spokoju  w samym środku miasta. Warto  zajrzeć tam  zwłaszcza  wtedy, kiedy  chce  się odetchnąć, zwolnić tempo i zebrać myśli przed  podjęciem  jakiejś ważnej  życiowej  decyzji. Tutejsze  otoczenie  bardzo  uspokaja, a spacer  po  starych  brukowanych  uliczkach  sprawia  wrażenie, jakbyśmy  przenieśli  się do  którejś z minionych epok. (Polecam też zaczekać do  zmroku - bo  oryginalne  latarnie  gazowe  odpalane  są co  wieczór  ręcznie  przez  latarnika  w charakterystycznym  stroju, pelerynie  i  meloniku.)

2. Za  krasnale. Wiadomo, we  Wrocławiu  jest  ich  całe mrowie ( według  danych  na sierpień  2014 aż 300 - ale  jestem pewna, że od  tamtej pory  pojawiło  się mnóstwo  nowych). Wyrastają na  wrocławskich  placach, skwerkach  oraz uliczkach  dosłownie  jak  grzyby  po  deszczu - i jak widać nie  tylko  dzieci  mają wielką frajdę z ich  odnajdywania  ;)

Wrocław - Wroclove - jarmark bożonarodzeniowy we Wrocławiu - mural na ulicy Roosevelta - Ostrów Tumski - 10 rzeczy za które kocham Wrocław -Zaful - styl militarny - czapka H&M z uszami

Wrocław - Wroclove - jarmark bożonarodzeniowy we Wrocławiu - mural na ulicy Roosevelta - Ostrów Tumski - 10 rzeczy za które kocham Wrocław - Zaful - styl militarny - czapka H&M z uszami

Wrocław - Wroclove - jarmark bożonarodzeniowy we Wrocławiu - mural na ulicy Roosevelta - Ostrów Tumski - 10 rzeczy za które kocham Wrocław - Zaful - styl militarny - czapka H&M z uszami

Wrocław - Wroclove - jarmark bożonarodzeniowy we Wrocławiu - mural na ulicy Roosevelta - Ostrów Tumski - 10 rzeczy za które kocham Wrocław - Zaful - styl militarny - czapka H&M z uszami

3. Za piękną różnorodność. Ta  różnorodność występuje  akurat  w  większości dużych  polskich miast  - bo  przecież trudno  utrzymać na  tak wielkim  obszarze względnie jednolity, spójny  styl. Ale o ile  w niektórych  metropoliach różnorodność kojarzy  mi  się z chaosem, galimatiasem  i upychaniem  nowych  inwestycji totalnie "gdzie  popadnie" - o tyle we  Wrocławiu czyni  się to  w  sposób harmonijny, przemyślany  i nie odbierający  miastu  jego  estetyki.

4. Za tolerancję i otwartość.  Wrocław jest zdecydowanie miastem  wielokulturowym. Można spotkać tu  ludzi  najróżniejszych wyznań i przekonań, pochodzących z najbardziej odległych zakątków świata. W obecnych  czasach  być może stanowi  to  temat  dość kontrowersyjny i dla niektórych  nie  do  przejścia - ale  w moim subiektywnym odczuciu to wspaniały  przykład tolerancji i otwartości na drugiego  człowieka w sytuacji  jego  "inności".

5. Za modę uliczną. To, co  lubię najbardziej.  Uwielbiam  ludzi, którzy  w jakiś sposób wyróżniają  się z tłumu, mają swój  styl, manifestują strojem własną osobowość. We Wrocławiu  z całą pewnością takich  nie  brakuje - a i ja podczas pobytu  tam czuję, że mogę pozwolić sobie  na  więcej  w  kwestii ubioru. Gdybym w swojej małej miejscowości pojawiła się na ulicy w oficerkach, ćwiekowanej militarnej  sukience, futrzanym boa  i czapce z mysimi  uszami - to albo  uznaliby  mnie  za  wariatkę, albo... wezwali  kogoś od  deratyzacji ;) We Wrocławiu  na  nikim  nie  robi  to  specjalnego  wrażenia  ;)

Wrocław - Wroclove - jarmark bożonarodzeniowy we Wrocławiu - mural na ulicy Roosevelta - Ostrów Tumski - 10 rzeczy za które kocham Wrocław - Zaful - styl militarny - czapka H&M z uszami

Wrocław - Wroclove - jarmark bożonarodzeniowy we Wrocławiu - mural na ulicy Roosevelta - Ostrów Tumski - 10 rzeczy za które kocham Wrocław - Zaful - styl militarny - czapka H&M z uszami

Wrocław - Wroclove - jarmark bożonarodzeniowy we Wrocławiu - mural na ulicy Roosevelta - Ostrów Tumski - 10 rzeczy za które kocham Wrocław - Zaful - styl militarny - czapka H&M z uszami

Wrocław - Wroclove - jarmark bożonarodzeniowy we Wrocławiu - mural na ulicy Roosevelta - Ostrów Tumski - 10 rzeczy za które kocham Wrocław - Zaful - styl militarny - czapka H&M z uszami

ćwiekowana sukienka - ZAFUL
płaszcz khaki - second hand
czapka - H&M
cała reszta - Allegro 

6. Za wydarzenia  kulturalne i uliczne występy. We  Wrocławiu  zawsze  się coś dzieje! I pomijam  tu  wydarzenia  kulturalne  organizowane przez powołane specjalnie w tym celu przybytki i instytucje. Mam  na  myśli  bardziej  uliczne  festiwale  i happeningi czy też występujących  na każdym rogu mimów, magików  oraz grajków. Czasami  wystarczy  obejść Rynek czy Plac  Solny dookoła, by  znaleźć się równocześnie w kilku zupełnie  innych  , alternatywnych  światach. Jest  to  wrażenie, jakiego  nie  dało mi  do  tej  pory  żadne  inne  miasto  (no, może poza  Paryżem ;) )

7. Za mnogość książek. Antykwariaty, biblioteki, księgarnie i książkowe  dyskonty. Nieprzebrane  bogactwo  słów, emocji  i wzruszeń.  Oczywiście tak  samo  mocno  wzruszam  się, kiedy  drżącą ręką wyciągam  z portfela swoją ostatnią zaoszczędzoną stówkę - więc często  kupuję też stare podniszczone tomy prosto  z chodnikowych płyt, w bardzo  konkurencyjnych  cenach.

8. Za  murale (a zwłaszcza  ten na  Roosevelta). Zawsze  bardzo  mnie  fascynowały  i miały  w  sobie  jakiś  nieopisany  magnetyzm. Czasami przejeżdżając  obok  któregoś z nich  kazałam mężowi zatrzymać  się w jakimś zupełnie  niedozwolonym  miejscu  - tylko po  to, żeby  nacieszyć  oko i uwiecznić dzieło na  zdjęciu. Podwórko  na  ulicy Roosevelta - to  jest  dla  mnie prawdziwy muralowy  majstersztyk. Mogłabym  gapić  się  godzinami  - taka  właśnie  jestem  dziwna i "odklejona" od  rzeczywistości  ;)
 
Wrocław - Wroclove - jarmark bożonarodzeniowy we Wrocławiu - mural na ulicy Roosevelta - Ostrów Tumski - 10 rzeczy za które kocham Wrocław - Zaful - styl militarny - czapka H&M z uszami

Wrocław - Wroclove - jarmark bożonarodzeniowy we Wrocławiu - mural na ulicy Roosevelta - Ostrów Tumski - 10 rzeczy za które kocham Wrocław - Zaful - styl militarny - czapka H&M z uszami

Wrocław - Wroclove - jarmark bożonarodzeniowy we Wrocławiu - mural na ulicy Roosevelta - Ostrów Tumski - 10 rzeczy za które kocham Wrocław - Zaful - styl militarny - czapka H&M z uszami

Wrocław - Wroclove - jarmark bożonarodzeniowy we Wrocławiu - mural na ulicy Roosevelta - Ostrów Tumski - 10 rzeczy za które kocham Wrocław - Zaful - styl militarny - czapka H&M z uszami

9. Za wspomniany wcześniej jarmark , grzaniec  i bajkowy  klimat. Jeśli  tak  jak ja  jesteście  wielbicielami świątecznych  eventów - to  chyba  nie  muszę Wam  tego  tłumaczyć ;) Na  wrocławskim jarmarku  bożonarodzeniowym jesteśmy  co  roku  przynajmniej trzykrotnie - a więc  podczas uroczystego  otwarcia (z Bąblem), w trakcie  odpalania  choinki  (również z nim) i jeszcze  raz  tylko  we  dwoje, żeby  już  na  spokojnie  pokontemplować tę niepowtarzalną, baśniową atmosferę.


10. Za inspirację - na którą składają się wszystkie powyższe rzeczy - i której we Wrocławiu z całą pewnością nie brakuje. Podczas gdy wiele innych dużych miast zwyczajnie mnie męczy, przytłacza i doprowadza do bólu głowy - Wrocław działa na mnie niesamowicie kojąco i motywująco, a wizyta w nim za każdym razem daje mi ogromnego kopa do działania.

A jakie  jest  Wasze  ulubione  miasto  -
I za co  je  kochacie? 
 

czwartek, 21 września 2017

5 sprawdzonych sposobów na jesienną chandrę. / Zaful & Ziaja /


Już jutro pierwszy dzień astronomicznej jesieni - a jak wiadomo, dość często wiąże się z nią również jesienna chandra. Dlatego postanowiłam napisać Wam o moich pięciu sprawdzonych sposobach na tę częstą przypadłość - i mam nadzieję, że któryś z nich okaże się bliski Waszemu sercu :)

1. Otaczaj się kolorami ! Na pewno wiecie, że istnieje coś takiego, jak chromoterapia. Według niej poszczególne kolory mają konkretne znaczenie dla naszego samopoczucia - zarówno tego fizycznego, jak i psychicznego. 

Osobiście tej jesieni postawiłam na kolor żółty i musztardowy. Przywodzi mi na myśl letnie promienie słońca i piaszczyste plaże.  Bardzo skutecznie dodaje energii i sprawia , że jesień ma dla mnie charakter typowo "złotopolski"  - a nie dżdżysty i błotnisty. Takie zestawienie od Zaful poprawia mi nastrój nawet w najbardziej ponury i deszczowy czas - i pozwala pogodzić się z faktem, że sezon na zwiewne sukienki layered maxi dress , odkryte sandałki i słomkowe kapelusze w tym roku przeminął już bezpowrotnie...

zaful wishlist autumn fall 2017


zaful wishlist autumn fall 2017

płaszcz - KLIK / szalik - KLIK / torebka - KLIK
kozaki - KLIK / kolczyki - KLIK / sukienka - KLIK


2. Zrób sobie herbatkę !  Zwłaszcza taką rozgrzewającą - z dodatkiem pomarańczy, cynamonu i goździków. Jeżeli lubisz bardziej intensywny smak i aromat - możesz dorzucić jeszcze odrobinę imbiru i maleńką gwiazdkę anyżu. 

Wprawdzie napój ten budzi skojarzenia iście bożonarodzeniowe - ale jesienią również sprawdzi się znakomicie i rozgrzeje nawet największego zmarzlucha. Wypity pod ciepłym kocykiem, w towarzystwie dobrej książki - będzie nie tylko ucztą dla podniebienia, ale również wypełni nasze mieszkanie cudownymi aromatami.   Przy okazji polecam też stworzenie odpowiedniego nastroju przy pomocy samodzielnie wykonanego świecznika na tealighty.

rozgrzewająca herbatka na jesień z cynamonem, pomarańczą i goździkami
 
rozgrzewająca herbatka na jesień z cynamonem, pomarańczą i goździkami
3. Idź na grzyby - bo nic nie robi tak dobrze, jak leśne powietrze, kontakt z przyrodą i regularne przebywanie na łonie natury ! Zapach żywicy,  igliwia i leśnej ściółki...Jesienne liście szeleszczące pod stopami...Wszystko to razem sprawia, że aż chce się znów odetchnąć pełną piersią - a wszelkie czarne jak smoła myśli odchodzą w siną dal :)

W naszym przypadku to akurat Bąbel wprawił dorosłych w konsternację i zażenowanie - podbierając nam sprzed nosa wszystkie większe i tryskające zdrowiem okazy ;) Jednak prawda jest taka, że liczy się już sama wyprawa do lasu - a nie tylko jej finalny efekt, wyrażony rozmiarem zbiorów w koszyku!

jesień las grzyby grzybobranie

jesień las grzyby grzybobranie

4. Zorganizuj sobie domowe SPA. Bo wcale nie musisz wydawać milionów monet na specjalistyczne zabiegi w gabinecie kosmetycznym. Czasami wystarczy własna łazienka, ulubione balsamy do ciała i maski do włosów  oraz chwila świętego spokoju - którą zapewni Ci mąż, zabierając dziecko na jesienny spacer ;) 

Ziaja ma w swojej ofercie między innymi pięknie pachnącą maskę z masłem kakaowym - ale również skoncentrowane kuracje do włosów z kaszmirem, olejkiem amarantusowym, arganowym i tsubaki. Same widzicie, że to prawdziwe bogactwo najróżniejszych składników odżywczych. Uskuteczniając takie urodowe rytuały w domu nie tylko zrobisz coś dla siebie i dla swojej urody -  ale również zaoszczędzisz trochę grosza na...

Ziaja maski do włosów masło kakaowe olejek arganowy tsubaki olejek amarantusowy kuracja kaszmirowa
 
Ziaja maski do włosów masło kakaowe olejek arganowy tsubaki olejek amarantusowy kuracja kaszmirowa

5. ...Babskie zakupy !  Domyślam się, że je lubicie ;) Dlatego też mam dla Was specjalny kod rabatowy , uprawniający do 10% zniżki w sklepie Zaful. Wystarczy zajrzeć tutaj ---->>>> KLIK i podczas składania zamówienia wpisać w odpowiednie pole hasło : ZFEN . 

Poza obniżonymi cenami kolekcji letniej znajdziecie tam również mnóstwo inspiracji na jesienne outfity - a także ciekawe akcesoria kosmetyczne, biżuterię i nietypowe drobiazgi dla domu. Życzę Wam udanych łowów - i skutecznego radzenia sobie z jesienną chandrą ;) 

zaful wishlist 10% off
( Want to be the more fancy in this summer? Just do it!
Surprise code: ZFEN)