czwartek, 15 października 2020

Jak pozbyć się przebarwień,blizn i innych niedoskonałości? Czym rozjaśnić plamy na twarzy po lecie?

Przebarwienia,plamy,drobne zmarszczki i inne niedoskonałości pojawiają się na naszej skórze najczęściej wraz z wiekiem - lecz również pod wpływem promieniowania UV,zmian hormonalnych i niezależnych od nas czynników genetycznych. By ich uniknąć,bardzo ważna jest profilaktyka - polegająca głównie na stosowaniu przez cały roku kremów i podkładów z odpowiednio wysokim filtrem (przynajmniej SPF 30). Jednak co możemy zrobić,jeśli już pojawiły się u nas takie niechciane,nielubiane i mało estetyczne "pamiątki"?

foto:freepik.com/cookie_studio

1. Domowe sposoby na przebarwienia. Na delikatne przebarwienia - powstające z reguły w czasie wakacji,wskutek ekspozycji twarzy na promienie słoneczne - poleca się przede wszystkim maseczkę z sody oczyszczonej i cytryny. Oba te składniki mieszamy ze sobą w stosunku 2:1 (2 łyżki sody + 1 łyżka soku z cytryny),a  następnie wmasowujemy dokładnie w skórę i pozostawiamy na około 10-15 minut. Soda i cytryna są powszechnie znane ze swoich właściwości rozjaśniających i wybielających - i choć osobno działają raczej dyskretnie, to już w połączeniu potrafią zagwarantować naprawdę dostrzegalny efekt. Soda słynie również z działania oczyszczającego,antybakteryjnego,zwężającego pory oraz regulującego wydzielanie sebum - a zatem najlepiej sprawdzi się na skórze tłustej,mieszanej i skłonnej do wyprysków.

Kolejny znany sposób na przebarwienia,stosowany już przez nasze mamy i babcie - to sok z ogórka. Wystarczy zetrzeć połowę tego dobroczynnego warzywa na tarce o drobnych oczkach,odcisnąć sok i wymieszać go z łyżką 30-procentowej śmietany. Uzyskamy w ten sposób coś w rodzaju ogórkowego toniku,który może być przechowywany w lodówce maksymalnie do 24 godzin. Należy przemywać nim twarz kilka razy na dobę - a w celu pozbycia się cieni pod oczami warto kłaść pod nie po prostu świeże plasterki ogórka. Nadmienię jeszcze, że rozjaśniająco działa też natka pietruszki oraz ananas - jednak wiadomo,że usuwanie przebarwień takimi domowymi metodami będzie trwało znacznie dłużej oraz wymagało od nas sporej cierpliwości i systematyczności. 

foto: pixabay.com/Free-Photos

2. Sposób na przebarwienia - serum z witaminą C. Poszukiwanie odpowiedniego kosmetyku z witaminą C wcale nie jest tak proste,jakby się to mogło z pozoru wydawać. Po pierwsze,witamina musi występować w nim w odpowiednich proporcjach i stężeniu (przynajmniej 10% w składzie). Po drugie,witamina C ma spore tendencje do utleniania się,szybko traci świeżość i swoje dobroczynne właściwości - a zatem serum optymalnie powinno być zamknięte w nieprzezroczystej, próżniowej buteleczce z ciemnego szkła (i oczywiście odpowiednio przechowywane).

Witamina C spowalnia procesy starzenia,stymuluje produkcję kolagenu,likwiduje wolne rodniki,rozjaśnia,odmładza i uelastycznia. Dzięki niej nasza skóra staje się gładsza,bardziej jędrna i promienna - choć na początku w trakcie jej stosowania musimy liczyć się z delikatnym pieczeniem i lekkim zaczerwienieniem.

3. Usuwanie przebarwień i plam kwasami to nic innego jak peeling chemiczny, który najczęściej odbywa się pod okiem doświadczonego kosmetologa w salonie. Oczywiście można wykonać taki zabieg profesjonalnymi kosmetykami również w domu (sama go co jakiś czas powtarzam i jestem bardzo zadowolona z efektów) - ale jednak są to specyfiki o bardzo silnym działaniu,więc najpierw zawsze lepiej się skonsultować, dopytać o ewentualne skutki uboczne i przeciwwskazania.

Osobiście stosuję głównie kwas glikolowy,który w moim przypadku naprawdę skutecznie rozjaśnia wszelkie plamy i przebarwienia,spłyca zmarszczki,zwęża pory i ewidentnie wygładza skórę. Zabieg wykonuję przeważnie w miesiącach jesiennych,ponieważ późniejsza ekspozycja na silne słońce może przynieść rezultat zupełnie odwrotny do oczekiwanego. Zawsze pamiętam też o neutralizatorze, odpowiedniej pielęgnacji i kremach z filtrem po zabiegu - oraz o tym,że przez kilka dni skóra dość intensywnie się złuszcza, więc najlepiej zostać wtedy w domu i nie straszyć nikogo jej płatami,odchodzącymi z twarzy jak u węża ;) 

foto:freepik.com/freepik

4. Usuwanie blizn laserem to metoda najbardziej zaawansowana ze wszystkich wymienionych, przeznaczona do eliminowania i redukowania powierzchniowych niedoskonałości skóry. Jest ona dedykowana przede wszystkim osobom,które borykają się z problemem drobnych zmarszczek, kurzych łapek wokół oczu i przebarwień na skórze,z którymi żadne inne sposoby nie były w stanie sobie poradzić.

Zabieg wykorzystuje energię w postaci wiązek światła,które w kontrolowany sposób uszkadzają wybrane obszary naskórka i skóry właściwej - a w trakcie gojenia uszkodzone komórki są zastępowane przez nową,zdrową tkankę. Cały proces nie wymaga znieczulenia miejscowego,choć może na kilka dni pozostawić na skórze drobne strupki i zaczerwienienia. Jeśli kiedyś zdecydujecie się na jego wykonanie to na pewno warto wybrać renomowany,profesjonalny gabinet medycyny estetycznej - bo własnym zdrowiem,wyglądem i samopoczuciem nie powinno grać się w rosyjską ruletkę!

***

Mam nadzieję,że mój wpis do czegoś się Wam przyda. 
Trzy pierwsze metody stosowałam i nadal stosuję,nad laserem intensywnie się zastanawiam. 
Dajcie znać w komentarzach,jakie są Wasze sposoby na zdrową i piękną skórę bez przebarwień.
Pewnie wielu jeszcze nie znam - a chętnie się dowiem! :) 
 

16 komentarzy:

  1. Bardzo fajne i trafne rady :) próbowałam właśnie kiedyś użyć tradycyjnej cytryny i zdawało egzamin:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny poradnikowy tekst. Zresztą jak zawsze

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiedziałam, że takie właściwości ma ananas, a przecież tak dużo pojawia się go w mojej kuchni, zatem teraz obsadzę go też w nieco odmiennej funkcji, odmładzającej skórę. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O niektórych tych naturalny sposobach słyszałam. Ja nie mam problemu z przebarwieniami.

    OdpowiedzUsuń
  5. Na szczęście nie mam takiego problemu, ale rady bardzo ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  6. Na pewno warto spróbować domowych sposobów. Większość potrzebnych produktów i tak ma się w domu! A jak już nic nie pomoże - to cóż, trzeba szukać dalej!

    OdpowiedzUsuń
  7. strasznie żałuję, że nie mogę się przekonać do kremikowania, ale może takie naturalne efekty i zapachy jakoś mnie skuszą ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mogę używać kremów, moja skóra sobie z nimi nie radzi, od razu alergiczne odczyny się pojawiają, dlatego ratuję się naturalnymi sposobami. :)

      Usuń
  8. O maseczce z sody i cytrny nie słyszałam, myślę, że w najbliższych dniach z pewnością ją wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mam problemów z przebarwieniami - tzn. pewnie jakieś przebawienia mam, choć nie wystawiam się szczególnie na słońce - moim problemem są raczej odbarwienia spowodowane bliznami. Ale akceptuję je :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dobrze, że o tym wszystkim piszesz. Zawsze lepiej wiedzieć więcej niż za mało.

    OdpowiedzUsuń
  11. ja z właśnie po lecie stawiam na kosmetyki do skóry z przebarwieniami
    Cytryna faktycznie też super sprawa

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiedziałam ze ananas tez ma te magiczne moce.:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam kilka przebarwienia z wakacji, szczególnie na ramionach. Mam jasną karnację i to dla tego. Wyprobuję sposób z cytryną, choć już i tak moje plamki biedną. 😉

    OdpowiedzUsuń
  14. Serum z witaminą C jest super! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Na szczęście żaden z opisanych przez Ciebie problemów mnie nie dotyczy, ale już wiem, co miałabym zrobić, gdyby coś takiego mi się przytrafiło.

    OdpowiedzUsuń

Wszelkie opinie, sugestie, nieskrępowana wymiana zdań, a nawet konstruktywna krytyka - mile widziane :)